Kielecki czy Winiary, Lidl czy Biedronka

Mój wujek pracował w Polo markecie i też myli mięsa, tarli te mięsa takimi myjkami srebrnymi, żeby wyglądało na świeższe, a deski co tam mają na tych ladach codziennie były traktowane domestosem :exploding_head::exploding_head: jak nam o tym powiedział, to nigdy już nie kupiliśmy tam nic

U nas wyremontowali biedronki to jest ładniej ale kiedyś była tragedia , jest jedna taka Biedronka do której nie lubię chodzić bo tam zawsze jest bałagan i klejące podłogi

Tak, nie ma. PiP zlikwidowali :slight_smile:
Ja nie mam zaufania do mięsa z Biedronki… czy tego ze stoiska mięsnego czy pakowanego…
Na szczęście mam blisko Dino i tam się zaopatruję w mięsko :slight_smile:

1 polubienie

Też mam pod domem Dino, tam jest najlepsze miesko i wędlinka i serek na wage 🩷 Zawsze wszystko świeże

1 polubienie

Ja też zawsze kupuje mięso w Dino. Zauważyłam że czego bym nie zrobiła z drobiu z biedronki na drugi dzień nie da się tego jeść. Jestem bardzo wyczulona na mięso i zawsze czuję że coś jest nie tak. Czy dałam pierś do jakiegoś makaronu czy do sałatki za każdym razem po odstaniu w lodówce jest niesmaczna. Za to mięsko z dino zawsze smakuje :grinning:

1 polubienie

Ja tez miesko w Dino! Zawsze swieze i w najlepszych cenach . U mnie w miescie nie ma dino :frowning: ale w wiosce obok juz jest

O fuuu! Ja nie mam totalnie zaufania do tego paczkowanego mięsa w biedrze, zwłaszcza jak widzę jak ludzie go biorą, potem się rozmyślają i pizgaja gdzie popadnie np. na półkę z batonikami i to mięso sobie tam leży x czasu, a potem jak gdyby nigdy nic ląduje z powrotem do lodówki :face_with_peeking_eye:

Ja wolę zdecydowanie biedronke w Lidlu się nie mogę odnaleźć. Co do majonezu to zazwyczaj kielecki, ale jak jest w promocji Winiary to też go bierzemy.
Ja mięsa paczkowanego z biedronki nie kupuje, kiedyś się nacielam i zatrulam tym mięsem i nie kupuje. Zazwyczaj z Dino bo widać że to mięso tam schodzi i jest świeże.

1 polubienie

Ja ostatnio bardzo polubiłam Kaufland i chyba się przerzucę na zakupy tylko tam, akurat mam teraz obok biura, więc po pracy można szybko zajechać

Tak, to już jest hit! Uważam, że w takiej sytuacji jeśli obsługa znajdzie mięso gdzieś rzucone na sklepie, to powinno iść odrazu do wywalenia, bo później ktoś to kupi i tak jak dziewczyny piszą, na drugi dzień nadaje się do wywalenia. To samo z nabiałem czy innymi produktami, które trzeba przechowywać w chłodni.

1 polubienie

U Nas Biedronka ma moze 3 lata. Jest lada mięsna wiec nie ma paczkowanego miesa. Ale i tak kupuje tylko w ostateczności.
Tak to mam Spara 100m od domu i tam kupuje mieso i wedliny. Tylko po mielone idę do lokalnego sklepu u Nas gdzie mają swoje wyroby bo mają to mielone super.

Ja mięso mielone proszę by zmienili mi mięso na miejscu w dino. Wtedy wiem co mam zmielone…
U mnie w mieście jest jeszcze Kaufland i Intermarche i tam do mięsnego jest zawsze taka wielka kolejka, a dla mnie to mięso wygląda na nie świeże i śmierdzi mi w tym sklepie, a ludzie mówią że to najlepsze mięsa są.

Mialam kiedys okazje zjesc takie “swieze” mieso , swojskie i powiem Ci , ze w ogole mi nie smakuje . Naprawde . Dla mnie dobre mieso jest to ze sklepu … juz odlezale , przemrozone . Zupelnie inny zapach i smak . Po prostu taki “lagodniejszy”
Chociaz duzo ludzi wlasnie woli to “swojskie”

Takie prawdziwe, świeże, swojskie ma dużo intensywniejszy zapach, tym samym smak. Faktycznie nie każdemu może to odpowiadać. Najbardziej da się to odczuć już podczas samego przyrządzania :blush:

1 polubienie

U nas jest masarnia i właśnie maja tez swoj sklep.
Mielone wszyscy chwala. Jest troche przyprawione. Zupełnie inny smak potraw niz z takiego mielonego na swiezo w innym sklepie.
Oczywiscie jak Ktos chce to mielą co trzeba :slight_smile:

1 polubienie

Ja znów jak leży za długo w zamrażarce to mi później śmierdzi to mięso jak robię …

Wlasnie tu chodzi o zloty srodek :see_no_evil: za swieze nie dobre i zlezale tez lipa

1 polubienie

Dużo zależy od gustów. Ja np lubię mięso od lokalnych sprzedawców i często kupuje na ryneczkach, czy innych targach. Drób mam od swojej babci, więc wiem, że jest świeże i bez sztuczności :sweat_smile:
@Mamaem ja też wolę, jak zmielą mi mięso na miejscu, a nie już zmielone, bo tak jak mówisz nie wiem, co było w tym mięsie przed mieleniem

1 polubienie

To prawda ja też wole wiedziec co jem i wybieram Dino aby zmielili mi na misjscu ta mięsko. Wiadomo, ze w lidlu z lodowek tez kupie ale jak mam wybór to wybieram opcje w dino 🩷

1 polubienie

Jak to mowia , w gotowym miełonym moze byc "pies mielony z budą " tez wole widziec co mieli mi pani za ladą .

1 polubienie