Kolczyki u dziewczynki

MichuNi w sumie nie mam żadnego konkretnego wieku na myśli :slight_smile: bardziej to, kiedy będzie świadoma, że np. na pewno chce mieć kolczyki :slight_smile: myślę, że 3,5 roku to taki wiek, że dziecko naprawdę dużo rozumie, może warto, jeśli mala chce? Chyba, że Ty jesteś przeciwna, to wtedy co innego :slight_smile:

No szczerze mowiac jestem w rozterce bo tez bym chciala, skoro ona chce to w sumie ok, ale z drugiej strony nie chce jej przebijac u kosmetyczki a u piercera, a tu potrzeba troche wiecej cierpliwosci no i piercerka z ktora ostatnio rozmawialam mowila ze to bardzo zalezy od budowy uszka, bo moze byc po prostu za wczesnie. Jak sie przekluje uszko z malutkim platkiem to kolczyk moze zostac odrzucony, albo dziurka wraz ze wzrostem ucha bedzie sie przesuwac i wyladuje gdzies w glupkowatym miejscu.
Mowila, zeby wpasc z mala sie pokazac i wtedy zdecydujemy. No i pewnie tak zrobimy :slight_smile:

To już decyzja należy do Ciebie :slight_smile: Po konsultacji z profesjonalistą na pewno podejmiesz słuszną decyzję. No i jakby nie było, to łatwiej wtedy będzie CI ją podjąć :slight_smile:

Ja swojej pierwszej córce przebiłam uszy jak miała 10 miesięcy i później nie chciała nosić kolczyków bo w szkole ktoś pociągnął albo zachaczyła o szalik…teraz ma 15 lat i dalej nie nosi.Druga córcia ma rok i mimo nalegań że to tak ładnie to nie przekuwałam bo doszłam do wniosku że jeśli będzie chciała to sama zadecyduje.

Ja córce przebijałam uszy u kosmetyczki dopiero po skończonym 2rż.tak nam doradziła.Mowila,że zbyt wczesne przebicie może wiązać się z różnymi komplikacjami.

No wiec bylysmy u piercerki, ktora uznala, ze warto poczekac jeszcze rok bo uszka ewidentnie jeszcze rosna i moglyby nam te dziurki przewedrowac. Takze w przyszlym roku idziemy sie znowu pokazac i wtedy sie okaze :slight_smile:

MichuNi, myślę,że nie ma się co spieszyć.Ktos kto fachowo to robi,ma o tym pojęcie to poinformuje czy już można wykonać taki zabieg czy jeszcze nie.
Dobrze,że macie kogoś tak szczerego,że powie prawdę a nie myśli tylko o tym aby zarobić.

Tak, przyznaje, ze bardzo sie ciesze z tej znajomosci i szczerosci; poznalysmy sie przypadkiem, jej salon jest niedaleko Klary przedszkola i wpadlysmy po prostu po przedszkolu. Klara chyba troche odpuscila, nie naciska jakos bardzo na te kolczyki, wiec poczekamy spokojnie :slight_smile:

Michuni o proszę super że ktoś nie jesy chętny tylko na pieniążki a patrzy wlansie na to pod tym względem. Ja miałam przekliwane uszy jakos na 5 czy 6 lat i szczerze jestem zadowolona też myślę bym czekała jakbym miała córkę wlansie do tak 4 lat

O, no widzisz, może faktycznie warto poczekać, dobrze, że Klara odpuściła. Zawsze możesz jej zamiast kolczyków kupić np. bardziej ozdobne gumki, czy spinki ewentualnie jakąś bezpieczną bransoletkę “na wyjścia” :stuck_out_tongue_winking_eye:

Nieee, sobie przebilam w liceum i cierpiała potem trzy dni. Dziecku bym tego nie zrobiła. Po co maluchowi kolczyki? Trzeba dbać o higienę dziurek,  w przedszkolu łatwo zaciągnąć... 

Ja jak narazie nie planuje córce kolczyków, tym bardziej że sama mi mówi, że jeszcze nie chce (ma 4.5 roku). Znajomej córka jest w tym samym wieku i ma już przekłute uszy, ale co chwile gubi kolczyki, szczególnie w przedszkolu

Ja myślę że ja przebije mojej córeczce uszy wtedy kiedy sama będzie chciała, to będzie jej decyzja 

Ja zrobiłam na pół roku i cieszę się że mamy to za sobą obeszło się bez osoczu super szybko i ładnie się zagoiło i mamy z głowy 

ja poszłam z chrześnicą wteyd kiedy ona zadecydowała, miała wtedy ok. 4 lat, ale niestety jej się nie chciało ładnie goić.

Ja też jestem zwolenniczką tego żeby dziecko samo zdecydowała czy chce i kiedy chce mieć kolczyki  a nie przebijać jak jest maluszkiem . 

A ja sama nie wiem kiedy się zdecydować na przekłucie uszu. Chociaż córka jeszcze w brzuchu. Mam trochę obaw. Z jednej strony im mniejsza tym lepiej zniesie strach a może nawet nie poczuje. Z drugiej strony boję się że no np w okolicy roku to będzie ciekawa co ma w uchu i pociągnie albo połknie

Mamslobuziakow właśnie tego się obawiam,że choć córka ma trzy lata to będzie szarpać za to.  Z drugiej strony boje się ,że to jej wypadnie i brat znajdzie i do buzi włozi. Ja niejednokrotnie zgubiłam kolczyki,więc jakby dlatego biorę to pod uwagę. Dla mnie dzieci w kolczykach wydają się takie starsze. Kiedyś pewnie jej przebijemy bo kolczyki czekają,ale myślę�

Ja chce córce przekuć jak skończy półtorej roku. 

Ja się zastanawiałam na 2 urodziny ale jakoś się bałam