Łatwe czy trudne dziecko?

Nie próbuj rodzić szybciej tylko dlatego żeby mieć rok po roku :rofl::rofl:

1 polubienie

Na 13 lutego mam termin ale lekarz mi ze względu na moją bliznę będzie robił wcześniej cc zawsze tak było że już dwa tygodnie wcześniej blizna robiła się bardzo cienka .:neutral_face: czekaliśmy do 9 miesiąca

Oooo to termin na prawie walentynki :face_with_peeking_eye: no ale tak cc zawsze jest 2 tygodnie przed planowanym porodem

O to niewiele by brakło żeby byli rok po roku :smile: mi z USG wychodził początek 2026 a jeszcze w 25 cc

Ooooo kurczę , ale ciekawie hahah

O a czemu w 25 tygodniu? Czy chodziło ci o 35 ?

Gratuluje :heart: ominęła mnie ta informacja

1 polubienie

Rok 2025 :smile: tak napisałam niejednoznacznie, a w 37 tygodniu i brakło mi 13 dni do 2026 i tym samym do tego żeby z męża ubezpieczenie dostać wypłatę za urodzenie dziecka ale to szczegół :stuck_out_tongue_closed_eyes:

O to niewiele :grinning:lekarz stwierdził że już koniecznie trzeba szybciej cc robić? U mnie gdyby nie blizna cieniutka już to by mnie jeszcze przetrzymał :grinning:

Bliźniaki się zwykle rozwiązuje wcześniej bo na końcu już łożysko nie wydala, a wagowo też już byli ponad 3 kg to miałam zielone światło i już chciałam z niego skorzystać :sweat_smile: rodziłam przed świętami więc chciałam jak najszybciej żeby wyjść do domu, jakby ktoś mi dał 100% że dotrzymam do tego 2 stycznia to bym trzymała :sweat_smile:

1 polubienie

Gutek ma swoja dostawke, ale wlasciwie nie wiem po co :joy::disguised_face: spi ze mna. Nie mam sily wstawac w nocy karmic i go odkladac, bo on spi przy piersi. Jak sie tylko przekrece na drugi koniec lozka to juz placze. Maz sie wyprowadzil z sypialni, niby plecy go bola :joy:
A w ciagu dnia spi w wozku. Chociaz ten sen ostatnio to naduzycie. 40min max.
@Patrycjaw25 dobrze ze bedzie poczatek 2027 bo te Maluszki z konca roku zwlaszcza w pierwszych latach nauki troche odstaja :slight_smile:

Mu śpimy praktycznie większość nocy we 4 :sweat_smile: któryś maluch zawsze porzucony w dostawce :face_with_peeking_eye:
Masz racje z tym rocznikiem jest przeskok duży, moja 3 latka z marca przy rówieśnikach z drugiej połowy roku traktuje jak bobasy. A nasze maluchy będą takie na szarym końcu :smile: moje na pewno nadrobią wzrostem :face_with_peeking_eye:

To u mnie starsza jest z grudnia. I dokładnie pierwsze trzy lata robiło to różnice. Zwłaszcza widziałam to na przykład w odpieluchowaniu w radzeniu sobie z wieloma rzeczami. Nagle pyknęły cztery lata i ja nie widzę różnicy.
Wiele osób mówiło jakie właśnie dzieci urodzone w grudniu będą miały problemy w porównaniu do tych urodzonych w styczniu w szkole i tym podobne. Jestem ciekawa ale już teraz jest na poziomie świetnego radzenia sobie. Sama już zaczyna próbować czytać a jeszcze nie ma sześciu lat

2 polubienia

U nas 40 minut to norma drzemki :grin:

1 polubienie

Jakbyś opisała nasze spanie :grin: też synek spi przy cycku, dostawka była półką na różne gadżety ale w końcu wyjechała z sypialni i założyliśmy barierkę.
Mąż przez 2 miesiace spał na kanapie bo niby ciągle go katar męczył :rofl: potem mieliśmy gości to musiał zwolnić kanapę i tak już zostal z nami.

Ja śpię na jednym końcu przytulona do barierki, mąz na drugim skraju a synek książe rozwalony na środku :grin:

1 polubienie

To u nas różnie jest. Są noce ze synek śpi pięknie sam w łóżeczku a są też takie że śpi między nami i co go dam do łóżeczka to zaraz się przebudza i płacze :face_with_peeking_eye:

My od pierwszych dni uczymy spania w łóżeczku. Każda drzemka i każda noc. Zdarzyło się dosłownie kilka razy (może trzy) że mała spała na noc z nami i to bardziej już z naszego braku sił do walki :see_no_evil: kilka razy dodatkowo się zdarzyło że rano ostatnią porcję snu nocnego spała w naszym łóżku bo albo zasikała się i nie chciałam już zmieniać prześcieradła na szybko albo sama chciałam się przespać to ją wzięłam żeby też spała :joy:

Edit - może nie każda drzemka, są też na spacerze :wink:

A no tak to każdy by wolał jednak rodzić przed świętami i na święta być już z bobaskami w domu także fajnie że się tak udało :blush: no i maluchy już swoje ważyły :grinning:
@Hedwiga dokładnie także ja też się jednak cieszę że będzie to 2027 rok już akurat w świeżym nowiutkim roku się urodzi , co prawda będzie zimno ale mamy w domu ocieplacze do gondoli :grinning: w sumie co by się nie urodziło mam i na chlopca i na dziewczynkę już wszystko :sweat_smile:

2 polubienia

No akurat na święta nie wyszliśmy niestety, 8 dni maluchy przetrzymali. Ale zapamiętam te święta do końca życia :smile:
No to jesteś przygotowana i możesz całą ciążę leniuchować!:stuck_out_tongue_closed_eyes:

Mój dziś przespał w nocy w swoim łóżeczku od 22 do 4:30 :muscle: a potem już spał między nami

5 polubień