Laureatki czerwcowej edycji programu testowego 2026

Też skusiłam się na ten pajacyk misiowy z Pepco :heart_eyes::heart_eyes::star_struck: :bear:
prześliczny i naprawdę ma super jakość :star_struck:

@paola.4 my mamy sporo ubranek ze Smyka i mają dobrą rozmiarówkę, nie zaniżoną :smiling_face:
A z tymi niedrapkami to tak, jak dziewczyny mówią, nie są zalecane, my nie używaliśmy wcale :smiling_face:

@Kalusia161 @SylwiaMK my w weekend też testowaliśmy plecak :star_struck: zabraliśmy się na wyjazd do teściow z całym “majdanem” :stuck_out_tongue_winking_eye::sweat_smile: ciuszki, pieluszki, nawet zabawki i książeczka, plus moja butla z wodą :stuck_out_tongue_winking_eye::sweat_smile: przy wózku jesczcze nie wisiał, ale niosłam go do auta na plecach, z całym załadunkiem wydawał się być naprawdę lekki kiedy go tak niosłam no i mega plus bo ręce wolne :star_struck:

2 polubienia

Wiesz co właśnie ostatnio się zastanawiałam, dalszego te paznokcie są takie twarde i coraz bardziej ostre . Bo zawsze sprawdzam swoimi opuszkami czy gdzieś nie ma ostrego . To teraz mi dałaś do myślenia z tym obcinaniem .

Nie no jak jest chłodno to jej też zakładam :sweat_smile::smiling_face::smiling_face: ale my to u nas lubimy bez skarpetek , syn to całymi dniami też by nie zakładał :sweat_smile:

A to nie jest tak, że najpierw dziecko ma bardzo mięciutkie paznokcie a potem same z siebie twardnieją ? Ja muszę obcinać często bo cali podrapani jesteśmy :sweat_smile:

1 polubienie

tak z czasem twardnieja same
ja przy pierwszym slyszalam by nie obcinac pierwsze 2 tyg
z drugim az tyle nie wytrzymalam
ale faktycznie obserwujac przez 2 tyg i dluzej to zmieniaja sie bo po porodzie sa całkiem mieciutkie i same kruszą

No słyszałam im szybciej się zacznie obcinać to robią się z każdym obcinaniem już coraz twardsze , mojej wolno rosną może 4 razy jej tylko obcinałam :smiling_face:

1 polubienie

Mi położna na pierwszej wizycie powiedziała żeby obcinać paznokcie po 2 tygodniach , nie wiedziałam dlaczego

1 polubienie

Coś w tym jest, bo ja mojemu pierwszy raz obcięłam jak miał chyba 2 miesiące, może 1,5 miesiąca i się podrapał. Wcześniej miał takie giętkie paznokcie że same mu się skracały. Później miał etap że jak mu obcinałam to i tak się zadrapał

Plecak jest super ! Teraz nam na wyjazd sprawdza sie idealnie . Termo na butelki kochammm :heart_eyes:
Mega pojemny , zmiescilam wsyztsko co potrzebne na dluzsza podróż i jeszcze miejsce zostalo :heart_eyes:

9 polubień

Ja spakowałam ciuchy syna i jakieś potrzebne rzeczy dla niego na weekend na wyjazd i też nam się sprawdził :slight_smile: w tym tygodniu przypinam do wózka i zobaczę jak w takiej opcji będzie :slight_smile:

1 polubienie

Zastanawiam się czy moje mleczko które podgrzałam i włożę do plecaka utrzyma mi ciepło z 2 godizny ?

Sprawdze to ! Teraz mialam cieple , ale wyjelam i stalo sobie na stoliku :rofl:

1 polubienie

z podgrzanym trzeba uważać z trzymaniem dluzszy czas bo może sie skwasic szybciej
ale trzymam kciuki by się udało
ja trzymalam swiezo odciagniete kilka godzin wlasnie w tej kieszonce i bylo git

Przetestuje też dziś , grzeje je i włożę do plecacaka :laughing:

1 polubienie

Tak jak dziewczyny pisały trzeba uważać z podgrzanym mlekiem bo może się szybciej popsuć. A w temperaturze pokojowej nie chce pić ? Synek czasami pił w pokojowej.
Często karmisz z butelki poza domem? Jak tak to warto zainwestować w podgrzewacz :slight_smile:

2 polubienia

To nasz pierwszy wyjazd , rano ściągnęłam i włożyłam do lodówki i w podgrzewaczu do tej odpowiedniej temp się grzało w razie w gdyby zgłodniał, ale wytrzymał te dwie godzinki bez jedzenia jak wróciliśmy do domu to mleczko było w dobrej temperaturze więc ta kieszonka ładnie trzyma ciepło !

3 polubienia

jezeli mialas z lodowki to najlepiej by bylo w kieszonke takie dac i przed podaniem podgrzać. mniejsze ryzyko zepsucia
ale ważne że udalo się dobre podać
nie wiem jak z trwaloscia bo zawsze podawalam takie od razu ale jedna polozns mowila ze podgrzane z lodowki nie nadaje się na przechowywanie dluzszy czas
ostatnio w te wyzsze temperatury jedna na ig wstawiala ze swieze jej sie nawet zepsulo
nie wiem jak wy ale ja mimo ze drugie mam to zawsze mam takie obawy czy nie zepsute sprawdzam jak chwile postoi

Przed podaniem też sprawdziłam czy było ok , nic mu nie było . A plecak super ! Nawet się inna mama pytała skąd taki bo ona pampersy miała w reklamówce :sweat_smile: a ja cały zestaw miałam w plecaku :heart_eyes:

1 polubienie

tez go lubie, miesci wszystko na caly dzien dla dwojki😍 przebranie prowiant zabawki wszystko
wreszcie wszystko w jednym

2 polubienia

Też zawsze sprawdzałam przed podaniem i miałam wrażenie że psuło się szybciej niż te 4-6 godzin. A z lodówki to już po 24 godzinach nie chciał pić ale to akurat nie przez zepsucie tylko przez lipaze.
No ale też nie ma co panikować jak raz się podało mleko które powinno się podać szybciej - jak raz mleko dotknie śliny to nie powinno się dawać drugi raz a ja kiedyś podałam w nocy po 1,5 godzinie bo wydawało mi się że synek nie spał i minęło 5-10 min.

A plecak dajecie na spod wózka czy przewieszacie do rączki ?