Też to miałam przy pierwszym dziecku ale u nas nie zdało egzaminu. Córka była mocno wymagająca więc nie bardzo chciała w nim spać ani leżeć - wolała rączki.
A to krzesełko średnio się nadaje do rozszerzania diety
szybko się tego pozbyliśmy
Robiąc delikatny przegląd polecanych dostawek/łóżeczek turystycznych natknęłam się na polecenie przez wiele mam tego oto łóżeczka - ŁÓŻECZKO DOSTAWNE 4w1 - MoMi SMART BED SZARE - MATERAC PASY MOSKITIERA.
Poniżej wklejam link do aukcji na allegro.
https://allegro.pl/oferta/lozeczko-dostawne-4w1-momi-smart-bed-szare-materac-pasy-moskitiera-13624251000
Co prawda samo łóżeczko jest do 9 kg dziecka, potem można go wykorzystać jako kojec. Sam materac jest o wymiarach: 50 x 90 x 2,8 cm. Może ktoś ma? Wypowie się? Koszt niecałe 450 zł.
Czytałam opinie, że problemem jest to, że jest bardzo niestabilne, przez to że konstrukcja na której spoczywa materac wisi w powietrzu dziecko zsuwa się z boku na bok. Ale to nie moja opinia tylko to co znalazłam bo również się nad nim zastanawiałam.
Czyli dobrze myślałam, że oprócz tego że ładnie wygląda, niezbyt jest praktycznie jeśli dziecko jest bardziej ruchliwe !
Myślę że Chicco next to me forever byłoby dobre w waszym przypadku. Ja nie miałam bo po tygodniu w zwykłej dostawce zdecydowałam że wolę klasyczne drewniane łóżeczko w sypialni. Nie potrafiłam funkcjonować i wygodnie podnieść dziecka leżąc w łóżku. Musiałam i tak wstać i na stojąco podnosić więc od razu kupiliśmy łóżeczko zwykłe. Znajoma miała Chicco next to me forever i chwaliła
A my właśnie kupiliśmy Waldin i dla nas to strzał w dziesiątkę
mamy totalnie mało miejsca w sypialni a nie sądziłam że w ogóle jakąkolwiek dostawkę uda nam się wcisnąć przy łóżku, to była jedyna opcja, którą znaleźliśmy zupełnie przypadkiem i uważam, że to był świetny wybór ![]()
Ale kupiliście łóżeczko czy dostawkę ? Bo mnie przeraził rozmiar tej dostawki, 40 cm szerokości to jak dla mnie za mało, wiedząc ile miejsca potrzebował mój syn. Dlatego też z niej zrezygnowałam.
My mamy Momi revo i jestem mega zadowolona, niestety łóżeczko tylko do 9 kg, więc to zależy jakie duże bedzie dziecko moja ma 3 miesiące i juz 7 kg, syn 7 kg wazył w okolicach 6 miesiąca, dziecko dziecku nie równe
Te łóżeczka waldin fajne, ale cena to zwala z nóg… Może jakby to było moje pierwsze dziecko to bym się zdecydowała, ale że to drugie i nie planuje raczej więcej to dla mnie zbyt duży koszt
Mam dokładnie to samo, szkoda tyle kasy na raczej już ostatni raz .
Ja też na początku bardzo chciałam takie na kółkach z możliwością dostawki ale to jest rozwiązanie na max 6 miesięcy
plus jak sobie pojedziesz stacjonarnie pooglądać to zobaczysz że połowa z nich jest naprawdę mało stabilna
Najlepsze jest drewniane łóżeczko! Służy najdłużej i jest naturalne
ja mam genialne rozwiązanie z opuszczanym bokiem i do tego możliwością kołyski
to bylo moje marzenie odkąd je zobaczyłam u koleżanki! A co do kółek wystarczy kupić takie do dokręcenia na allegro do mebli z możliwością blokady
meeega polecam, ja dorwałam za grosze to łóżeczko na olx. Tutaj link do nowego https://allegro.pl/oferta/lozeczko-bujane-dzieciece-bukowe-z-szuflada-kolyska-taddy-17771851882
Hehe no ja też tak mam, teraz strasznie ograniczyłam zakupy dla bobasa. Nic mi nie potrzeba, a jak coś to będę na bieżąco zamawiać
Robię dokładnie tak samo, ogólnie jakoś jestem mało przygotowana tym razem, wszystko jeszcze w proszku, ale stwierdziłam jak Ty, że będę kupować na bieżąco bo jest tego wszystkiego w sklepach i ma co już kupować na zapas !
No ja też mam mega mało tych rzeczy, ale stwierdziłam, że teraz zamówi się przez internet i następnego dnia jest u ciebie to po co nakupić tego wszystkiego i ma leżeć niepotrzebnie…
Kupiliśmy to łóżeczko 7 w 1 i na początek z tych dostępnych elementów zmontowaliśmy sobie dostawkę, a z pozostałych elementów przewijak
a jak Mały podrośnie to wtedy połączymy te wszystkie części i będziemy mieć łóżeczko, na początek takie nieduże na kółeczkach
faktycznie ta dostawka jest bardzo wąska, ale nam akurat idealnie na styk wręcz weszła między łóżko a ścianę, więc dla nas rewelacja, bo nawet nie sądziłam że uda mi się z dostawki skorzystać przy naszym metrażu, a tu taka niespodzianka
więc jak ma ktoś tyci miejsca to polecam
a jeśli masz więcej przestrzeni to wtedy rzeczywiście może się wydawać za malutka
ja nie miałam możliwości nawet rozważać czegoś innego, a teraz po tych trzech miesiącach wiem, że to był mój ratunek ![]()
Rozumiem, rzeczywiście jest to spory koszt
my daliśmy 1600 zł. Mąż mnie namówił, też uważałam że to za duży wydatek na łóżeczko, ale teraz stwierdzam że nie były to źle wydane pieniądze
tym bardziej że wiadomo sama typowa dostawka szybko musi być zmieniona na coś większego, później kupuje się i tak łóżeczko, więc stwierdziliśmy że dużo mniej byśmy nie wydali. A tak skorzystaliśmy z opcji przewijaka z pozostałych elementów, a za moment nie zostanie nam dodatkowy "grat’ w domu, bo rozmontujemy przewijak i z tych elementów zrobimy większe łóżeczko ![]()
Z tymi zakupami macie rację Dziewczyny
ja mimo, że przy pierwszym dziecku też starałam się racjonalnie zebrać wyprawkę
bo w szał zakupów można wpaść, tym bardziej ile tego jest dostępne na rynku. A fakt, że jeśli coś się sprawdzi nam i zabraknie czy okaże się że jest potrzeba, to zamówienie przez internet, chwila moment i już mamy to w domu ![]()
@Mamii może faktycznie jakbym nie miała łóżeczka po starszej córce to rozważyłbym taką opcję, ale łóżeczko jest, kupiliśmy tylko nowy materac, bo wiadomo jak dziecko używało kilka lat to już nie nadaje się.
To jest właśnie najważniejsze, że Tobie pasuje i przede wszystkim, że jest dla Ciebie i dziecka wygodne!
To jest coś o czym moja mama właśnie zawsze wspomina, że bardzo jej szkoda tego, że gdy ona miała małe dzieci to ciężko było cokolwiek dostać. Nawet wczoraj o tym rozmawiałyśmy, że jak kupowała dla nas ubranka to musiała jechać prawie 100 km do większego miasta bo na miejscu nic nie było, a jak było to brzydkie i drogie !