Ja tez mialam ambitne plany zeby zrobi pierniczki , ale zycie mnie zweryfikowalo . po prostu za duzo sie dzieje w jednym czasie . Na szczescie moja przyjaciolka je dla nas upiekla 🫶🏼 teraz szykuje wszytsko na swieta i na chrzet, a jeszcze w poniedzialek bede robic ciasto , jechac z tata do laboratorium , wtorek pojedziemy zabrac tescia do nas a w srode juz wigilia
wlasnie sobie usiwadomilam , ze jutro musze ogarnac te prezenty i dom
nie ma innej opcji
Ja już nie mam wyjścia, bo rovie piernik staropolski, więc ciasto przygotowałam już w październiku, więc szkoda nie zrobić ![]()
Te maseczki to wgl była komedia
tamten czas to był czysty absurd. To też coś mówi o tym całym „noszeniu maseczek” często bardziej chodziło o symbol niż o sens. Jak wyglądało, że jest to było dobrze.
Ja w zeszłym roku robiłam piernik staropolski. Napaliłam się jak łysy na grzebień, stało mi to też od października, całej rodzinie mówiłam że taki dobry piernik będzie że im majtki spadną. I wiecie co? Tak chu*owego piernika jeszcze nie jadłam jak mi wtedy wyszedł ![]()
I serio nie zsunęłaś sobie tej maseczki na rowerze ? Ja tak jakoś przesadnie tego nie przestrzegałam ![]()
![]()
![]()
Ja zauwazylam ze im bardziej mi zalezy i sie staram tym gorzej mi wychodzi . Jak robie na szybko i byle jak to wychodzi petarda ![]()
@Mamamiski szacun , ja albo robie cos odrazu od a do z albo wcale
jak cos zaczne i zostawie to nie umiem juz do tego wrocic albo zapominam ![]()
U nas zaraz mandaty dawali , jak policja to zauważyła
albo jak nie można było iść do lasów albo na cmentarz . ![]()
@Maja.zielonka na mojej trasie do pracy często była policja i dawali mandaty, więc trochę się bałam o mandat, chociaż później juz wiedziałam gdzie mogę ich spotkać, więc jeździłam z opuszczoną maseczka
@asiam1 @Mamusia22 ja dziś będę piekła piernik i obawiam się co z niego wyjdzie, ciasto robiłam jakieś 3 tygodnie po porodzie, kiedy byłam strasznie roztrzepana, nie zdziwie sie jak jakiś składnik dałam kilka razy lub coś pominęłam ![]()
Oo super:blush: u mnie większość w torbach prezentowych idę na łatwiznę i wrzucam w torebkę i mam z głowy
ciężko do tego mi pakować w papier jak najstarsza krąży po pokoju ![]()
@asiam1 a gdzie chrzest robicie w domu czy w lokalu ?
Tez zawsze pakowałam w torebki ale przy papierze dzieci maja wiecej radosci ![]()
![]()
Haha ja też czasem idę na łatwiznę i wrzucam w torbę, ale faktycznie jak jest zapakowane w papier to wydaje mi się że rozpakowywanie sprawia więcej frajdy co tam takiego jest ![]()
![]()
No tak to bardzo denerwuje że jest koniec października i już są te ozdoby wszędzie i do tego grudnia to się już nudzi poprostu a nawet bym powiedziała że irytuje bo gdzie się nie wejdzie ozdoby świąteczne
Ja tak mam z makijażem hahaha jak się szykuje na wyjście to milion razy poprawiam bo coś nie wychodzi a jak mam się szybko zebrać bo zakupy czy coś to mi wtedy tak super wychodzi na szybko🤣
To tak samo jak z włosami, jak trzeba się uczesać i ładnie wyglądać to zawsze na tej głowie wychodzi jakieś
a jak człowiek siedzi w domu i nic nie robi to jakimś cudem zawsze jest good hair day ![]()
![]()
Boziu z włosami to już całkiem hahah teraz po porodzie to mi praktycznie połowa wypadła i ciężko je uczesać tak żeby to dobrze wyglądało hahaha
Ja wczoraj się ogarnęłam bo mieliśmy gości i chciałam wykorzystać ten dzień na zrobienie ładnych zdjęć świątecznych z bobasem. Udało mi się zrobić ładny makijaż i uczesać się, wyszło mi idealnie, nawet włosy miały swój good hair day. Był tylko jeden minus, bobas od razu usnął jak tylko go przebrałam w świąteczne ciuszki
obudził się jak przyjechali goście i pod koniec ich wizyty znowu usnął i tak spał do 20. Obudził się na jedzenie i podczas jedzenia znowu usnął więc zrobiłam sobie z nim kilka zdjęć na śpiocha
i oczywiście jak tylko przebralam mu pieluchy i zmieniłam ciuszki to się obudził i miał okno oktywnosci do 22
pierwszy raz tak mi przespał cały dzień, a zdjęcia próbowałam z nim zrobić od 12 ![]()
Hahah to jest niesamowite
jak chce cos ogarnac , ugotowac, posprzatac , zalatwoc w urzedzie to mala ma absolutną mamoze i najchetniej by byla tylko na rekach
ale jak mam caly dzien dla niej to potrafi caly dzien przespac
dzieciaczki nas trenuja , pokazuja , ze to one maja plany a nie my i , ze są osobami decydujacymi ![]()
@Wesola95 @Lola1 z wlosami i makijazem sie zgodze tak samo . Ile razy dzien orzed waznym wydarzeniem nakladalam jakies maski , wczesywalam , pieściłam sie z wlosami , zeby na drugi dzien wygladaly jak siano z samego dolu stodoly , sztywne , kazdy w inna strone , jakby tluste . A jak siedze caly dzien w domu to blyszcza jak psu jajca
tak samo z makijazem , jak mam sie pomalowac to zawsze robie kreski , idziemy na zdjecia , jedziemy gdzies to zawsze robie i zmazuje , robie i zmazuje , jak mysle , ze dobra juz jest git to ide do duzego lustra i są za dlugie na przyklad i znowu od nowa
jak machne krechy na szybko , bo maz mi rzuci haslem “dawaj skoczymy cos zjesc” to nie wiem czy to motywacja na żarełko czy ten pośpiech czy ciul wie co , ale krechy jak ta lala ![]()
@Patrycjaw25 Robimy w lokalu , obiad , tort , ciasto , kawa ,herbata a pozniej zbieramy gosci i jedziemy do nas bo wiekszosc i tak zostaje i nocuje u nas. Wiadomo nie wszyscy sie zmieszcza wiec tez zalatwilismy hotel
u Nas w końcu zabawa z piernikami ![]()
Mały pierwszy raz dzialal sam. Zadowolony
Bałagan strasznym, ale uśmiech dziecka najważniejszy ![]()
Ale super
i jakie skupienie
Ile mały ma ? Dzisiaj zastanawialiśmy się z mężem kiedy nasz bobas będzie na tyle ogarnięty że damy rade z nim dekorować i piec pierniczki

