A polecacie jakiś dobry bronzer ?
Czasem można bardziej dowalić będąc miłym dla kogoś niemiłego i mimo wszystko powiedzieć dziękuję bardzo i życzę miłego dnia ![]()
Do pracy to codziennie się malowałam, teraz jak jestem w domu to tylko na takie ,większe” wyjścia gdzieś dalej w miasto. Na osiedlu na co dzień się nie maluję
Janie mam jednego ulubionego. Kupuje go raz na baaaaardzo długo
więc jak idę po kolejny to sprawdzam czy jest jakaś nowość ![]()
U mnie makijaz nigdy nie byl jakos bardzo wybitny… korektor pod oczy, roz i brazer na policzki i tusz na rzesy… choc przyznam rzeczerze ze teraz to tak na 7 dni w tygodni moze 2/3 jestem tak “pomalowana”
Haha włosy umyte to już bardzo dużo. Ja po porodzie obcięłam się na boba, bo za długo mi schodziło z suszeniem ich
Ja czasem ratowałam się tym suchym szamponem
wiem , że nie można go często używać. Jednak często był wybawieniem
Jej w takich krótkich nie czuła bym się , nie zdecydowała bym się nigdy
U mnie zalezy od humoru. Teraz mam fazę że jednak zapuszczam, a dwa ostatnie razy obcięłam
ja w długich tez czuje się pewniej
Ja też bym się nie zdecydowała na takie krótkie włosy, to nie dla mnie.
Chociaż pamiętam, że jak miałam 12 lat, to marzyła mi się taka fryzura, mega króciutka. Ale mama mi odradzała… i teraz się cieszę, że jej posłuchałam. ![]()
Czasem dobrze jak ktoś doradzi
w tym przypadku nie da się cofnąć , trzeba długo czekać aż będą dłuższe Włosy
U mnie zupełnie inaczej, nigdy nie chciałam krótkich włosów , zawsze chciałam mieć długie ![]()
Dokładnie, dobrze mieć kogoś, kto szczerze doradzi ![]()
Ja zawsze co załapie fazę, że zapuszczam, to obcinam jak tylko zaczną mi się o ramiona opierać ![]()
![]()
To ja mam tak samo.
Kiedyś mocno przeżywałam fryzjera, a teraz jak nie podoba mi się obcięcie, to związuje włosy i staram się na nie patrzeć. Zazwyczaj po 2 tygodniach jest juz lepiej
Ja też ale wolę jednak związać niż tak drastycznie obciąć
Też wolę wiązać niż obcinać , zawsze lubiłam długieee włosy
Pewnie , do odważnych świat należy
Każdy ma to co lubi ![]()