Tak hahaha a jak jeszcze przyjdzie młoda i ładna to już w ogóle ma problem ![]()
![]()
Nie mam sił aby jakoś wykłócać się czy mi się należy czy nie to przepuszczanie w kolejkach czuję się dobrze doszłam do tego sklepu to i postoje w tej kolejce ![]()
Ja też zawsze szłam jak wszystko było okej, ale nie raz się zdarzało, że mimo że skorzystałam z toalety w domu to kiedy doszłam do sklepu już mi się chciało siku i wtedy takie przepuszczenie w kolejce ma znaczenie ![]()
Ja też zazwyczaj stoję w tych kolejkach bo normalnie ludzie są tacy nie uprzejmi w dzisiejszych czasach że to ręce opadają.
Ja tak samo , nawet i dziś przepuściłam jedną panią która miała mniej zakupów i pytała czy ją przepuszczę .
Ja zawsze, jak mam więcej zakupów, a ktoś ma mało, to przepuszczam
Staram się coraz bardziej malować jednak nadal bardziej na wyjscia
Gdyby wszyscy mieli tyle kultury, zakupy i kolejki byłyby przyjemniejsze.
Też nie chodzi o to że mamy też każdego przepuszczać , bo tak każdego z jedną rzeczą można by było co chwilę przepuszczać a nieraz nadzwyczajnie nam się też poprostu spieszy
Ja dzisiaj też przepuściłam starszego pana bo miał loda, ale nawet zwyczajnie nie powiedział dziękuję tylko tak jakby nu się należało z urzedu,że bez kolejki ma być obsłużony. A mówią że to młodzież jest niewychowana a niestety przykład idzie z góry.
Teraz póki nie pracuję bo jestem na urlopie macierzyńskim to się nie maluje, jedynie na jakies wieksze wyjscia / uroczystości, ale jak juz wróce do pracy ( a pracuje w urzędzie) to juz trzeba bedzie o siebie zadbać ![]()
Oj nie wiem ja mam do czynienia w pracy z osobami zazwyczaj 50+ i są tacy upierdliwi i roszczeniowi że masakra. A najlepszy jest tekst na wejściu,bo wie pani ja znam Janusza czyli szefa:rofl:
, odpowiadam zazwyczaj ,to super też go znam, ![]()
![]()
i temat się ukrywa
U mnie natomiast osoby między 25 a 40 to prawdziwe mistrzynie plotek
Czasem to, co się tam mówi, potrafi naprawdę zaskoczyć.
To prawda zwykle dziękuję a odrazu milej sie robi
niestety nie kazdy potrafi powiedziec dziekuje
Szkoda, że nie wszyscy to rozumieją. Ale dobrze wychowanie i wdzięczność zawsze wracają, może nie od razu, ale wracają. Ważne, żeby nie zatracić tej prostej życzliwości, nawet jeśli inni o niej zapominają.
Niektórym miłe słowa poprostu przez zęby nie przejdą , i tacy już są ;/
Ogólnie to raczej bez makijażu, jedynie większe wyjście lub by poczuć się lepiej albo jak mam taką ochotę i czas ![]()
Ja kiedyś się co dziennie malowałam a teraz tylko do pracy i od święta
heheh tez tak mam myślę ze z wiekiem priorytety się zmieniają , nieraz wole się lepiej wyspać niż wstać i się malować ;p
Haha, no dokładnie. Z wiekiem sen staje się cenniejszy niż makijaż
Czasem lepiej poczuć się dobrze wyspanym niż idealnie pomalowanym ![]()