Makijaż codziennie czy tylko od święta?

To fakt, trzeba się naprawdę postarać, żeby brwi codziennie wyglądały równo i naturalnie, a i tak czasem się rozmażą albo wyjdą inaczej niż chcemy :sweat_smile: Makijaż permanentny to duża wygoda, szczególnie rano albo latem, kiedy wszystko spływa :stuck_out_tongue:

2 polubienia

Ja bym chętnie zrobiła brwi permanentne ale się boję że ktoś mi je zepsuje :rofl::rofl:
Wolę malować codziennie, już mam taką wprawę że zajmuje mi to 3 minuty :rofl::rofl:

2 polubienia

Najlepiej przed zdecydowaniem się popatrzeć na prace na Instagramie , wtedy widać, czy ktoś ma rękę do tego :heart_eyes: Lepiej iść do babki, co już ogarnia temat i może trochę więcej bierze, niż ryzykować u kogoś, kto dopiero się uczy… brwi to nie zabawa, potem trzeba z tym chodzić :sweat_smile:

3 polubienia

Permanentne brwi to spora zmiana, a nie każdy specjalista robi to dobrze :face_with_peeking_eye:

1 polubienie

Nie wiem czy to jeszcze się zdarza, ale jak na początku dziewczyny robiły te makijaże permanentne, to potem schodziły na różowo albo zielono. To dopiero jest problem

1 polubienie

Na szczęście teraz jest dużo lepiej, ale warto wybierać sprawdzone salony i dobre kosmetyczki, żeby uniknąć takich efektów.

1 polubienie

To fakt, kiedyś zdarzały się takie niespodzianki, bo techniki i pigmenty nie były jeszcze tak dopracowane.

2 polubienia

Oj tak tak , czasem można się naciąć na coś slabego

Tym bardziej jak się jest w ciąży i te pigmenty mogą wyjść zupełnie inaczej niż oczekujemy.

Ja od kad raz poszłam na makijaż to za każdym razem już idę , :smiling_face: lubię chociaż raz na jakiś czas być tak ładnie wymalowana

Właśnie ostatnio zauważyłam że jak próbuje się sama pomalować to plamy mi wychodzą

1 polubienie

Ja zaraz po ciąży jak już będzie można to chce sobie zrobić pernamentne brwi , chyba karmienie piersią w tym nic nie przeszkadza ?

1 polubienie

Taki wypłowiały zielony właśnie kojarzy mi się z brwiami permanentnymi. Wiem, że teraz są specjalistki, które robią naprawdę bardzo ładnie, ale mimo wszystko się boję

3 polubienia

Z tego co słyszałam to, niektóre salony nie wykonują zabiegu karmiącym mamom ze względu na znieczulenie i ryzyko reakcji skórnych. Najlepiej poczekać kilka tygodni po porodzie i poinformować, że karmisz

3 polubienia

Makijaż potrafi dodać pewności siebie i to fajny sposób, żeby zadbać o siebie choć na chwilę. :slight_smile:

2 polubienia

Teraz metody i pigmenty są dużo lepsze, ale obawa jest normalna

2 polubienia

Mama Wojtusia to pewnie dlatego. Jak robiłam hennę to mi pani powiedział od razu, że kolor może nie złapać i mniej czasu np się trzymać.

No właśnie, często jak się coś dzieje z hormonami albo organizm jest osłabiony, to henna gorzej łapie albo szybciej się wypłukuje. Dobrze, że pani od razu uprzedziła i nie ma potem rozczarowania.

1 polubienie

Mam przyjaciółkę co oczy bez obrazy ma oczy jak krowa :smiling_face_with_three_hearts::smiling_face_with_three_hearts: duże ,ciemne , rzęsy do nieba a jak je podkresli to najpierw zwracam uwaga na jej oczy potem na nią i na to co mówi :smile::smile:

1 polubienie

Haha no to musi mieć naprawdę magnetyczne spojrzenie :smile:

2 polubienia