Aleksa: no tak jak wytłumaczyć maluchowi to, np. gdy ma ospę???
no wlasnie jak bo mi nic nie przychodzi do głowu
mężowi nie potrafiłam wytłumaczyć że ma nie drapać jak miał uczulenie na jakiś środek ochrony roślin a co dopiero dziecku
no właśnie jak dorosły ma problemy z opanowaniem się a dziecko to już lepij nie mówić
miałam to kiedyś, straszne to jest
ja nie miałam tego ale jesli dorosłemu tak doskwiera choroba to współczuję dziecku
nigdy wczesniej z czymś takim się nie spotkałam
Nie spotkałam sie z ta chorobą
ja sie spotkałam i podobno nic przyjemnego
chyba każda choroba która dotyka naszego dziecka jest dla rodzica czymś strasznym
na pewno kazdy rodzic kazdą chorobę bardzo przeżywa.
Ja nawet zwykle przeziebienie strasznie przezywam
rodzic przezywaja bo chca jak najlepiej dla swoich dzieci
nie wolno bagatilezować najmniejszego przeziębienia nieleczone choroby mogą być groźniejsze
zawsze jak mam nawet najdrobniejsze watliwosci to radze sie lekarza
też tak robię bo nie chcę z niczym ryzykować
nie nalezy niczego bagatelizować ale tez z bele bzdurą lecieć do lekarza
nawet z najmniejszymi objawami trzeba konsultowac się z lekarzem
Jak tylko jest cos nie tak a nie mam pewnosci to ide z synkiem do lekarza
lepiej iść do lekarza i wszystko skonsultować