Ojejj, ciągle coś … ![]()
No masakra to aż niemożliwe, że co chwila takie wpadki są. Normalnie brzmi ja jakiś spisek.
Ja teraz czuję się bezpiecznie podając NAN - został już tak przebadany że nic nie powinno wyjść w żadnej parti. Ale to straszne że co chwilę są jakieś partie MM wycofane. Najgorsze jest że przez te afery są też gorzej dostępne mleka
No właśnie w wiadomościach widziałam, że we Francji jest najgorzej ![]()
Straszne to, też mi wyskoczyły informacje o tych mlekach, aż strach coś dawać bo w sumie taka puszka to jest dosłownie chwila u nas ![]()
Masakra. Miałam w planie niedługo redukować liczbę sesji odciągania mleka i powoli przechodzić na mm bo jestem już zmęczona tym całym kpi ale jestem przerażona co się ostatnio dzieje ![]()
Najgorsze jest to , ze nie ma zadnego “pewniaka” w tych mlekach . W kazdym moga cos znalesc
teraz widzialam tez ostrzezenie , ze w jakims jogurcie moze znajodwac sie szklo ![]()
Strasznie żałuję że synek odrzucił moje mleko i przeszliśmy w 100% na mm, ale tak myślę czy nie zrobić znowu prób do karmienia mieszanego bo przeraża mnie to co się dzieje z mm:(
Ja też ostatnio zaczęłam mieć trochę wyrzuty sumienia i nawet czytałam o relaktacji ale w sumie na tamtą chwilę to była dobra decyzja no i jak teraz sobie myślę to nie dałabym rady być kpi obecnie
widziałam właśnie… to jest straszne po prostu
Masakra a my właśnie okazuje się że musimy się dokarmiać i teraz kolejny stres. Ale widzę że jak wycofują to głównie puszki ? Czy widzieliście coś na temat tych jednorazowych małych ? Takich już wiecie rozrobionych ?
Dotyczy to mlek, które korzystają z oleju ARA (dostawca z Chin). Hipp wydało oświadczenie, że korzysta z europejskiego dostawcy oleju. Obecnie „najbezpieczniejsze” mleka to te bez dodatku oleju ara albo tak jak hipp z europejskim dostawcą. My dalej jesteśmy na NAN mimo całej afery, bo synek dobrze toleruje to mleko, ale zastanawiam się nad zmianą, po kolejnej wycofanej partii.
Małe rozrobione buteleczki też były wycofane ale wcześniej. Teraz tylko puszki.
O nie, kolejne wycofane partie. Sporo tego w ostatnim czasie. Wczoraj właśnie robiłam zamówienie w aptece i zastanawiałam się czy wrzucić do koszyka takie jednorazowe buteleczki czy saszetki, żeby mieć w razie czego, ale stwierdziłam że jednak nie będę robiła takich zakupów na zapas. Jak będę musiała dokarmiać MM to kupię szybko mleko albo zrobię zamówienie. MM jest czasem przydatne, ale biorąc pod uwagę ile teraz jest przypadków, że wycofują kolejne partie mleka, to spróbuję obyć się bez MM. Z pierwszym dzieckiem, które było antybutelkowe udało się, chociaż początki KP lekkie nie było. Mam nadzieję, że teraz też się uda karmić piersią, chociaż wolałabym żeby córka jednak tolerowała butelki i pozwoliła mi od czasu do czasu wyjść z domu ![]()
Hehe ja też to traktuje jako motywację do ściągania mleka, zwłaszcza jak syn jest jeszcze bardzo mały.
To co polecacie ? W szpitalu dostawaliśmy bebilon taki niebieski w tych małych jednorazowych buteleczkach. Na kilka dni na pewno coś potrzebujemy kupić i polecali tego Babilonia ale no ja mam już tyle stresu że chciałabym mniej go dobierzesz dokładać
laktator powinien dziś przyjść ale no chwilowo ta laktacja to słabo
co w takim razie najbezpieczniej kupić ?
A to jesteście już w domu ? To jak teraz się karmicie ? ![]()
My w szpitalu jak miałam dużo stresu i ta laktacja na początku średnio ze mną współpracowała to podawaliśmy nan optipro plus 1 w tych buteleczkach bo takie były dostępne w szpitalu, jednak jakby mi się tej laktacji nienudalo dalej rozkręcił to do domu kupiłabym mleko od kendamill ![]()




