Mleko Modyfikowane - co polecacie?

Ja na początku używałam bebilon pronutra advance, ale mały miał po nim straszne kolki nawet espumisan, probiotyki i sab simplex nie pomagało, cały czas był rozdrażniony i podkurczał nóżki, do tego ciągły płacz :face_with_peeking_eye::confused:
Poszłam po poradę do pediatry ona powiedziała, żeby zmienić mleko na bebilon comfort i odstawić espumisan, sab simplex i probiotyki. I zadziałało malutki już po dniu stosowania mleczka zachowywał się jak inne dziecko, był radosny, miał miękki brzuszek i od zmiany mleczka nie mamy w ogóle kolek, a co najważniejsze maluszek się już nie męczy :grinning:

U mnie to samo, synek godzinę wisiał na cycu i przez godzinę jadl, później byłam kpi i to mi dało mega mobilność ale mega czasochłonne to jest, teraz synek jest już tylko na mm i trochę zazdroszcze mamom które karmia piersią, ale tak z drugiej strony ja dzięki temu mogę gdzieś się wyrwać bez stresu że dziecko zaciekle się obudzi głodne a mnie nie ma

1 polubienie

Mi za bardzo zależy aby karmić piersią , mówiłam sobie że ten rok poświęcę zupełnie małej . Chce aby korzystała z tego że udaje mi się karmić :blush:

1 polubienie

@Mama.kacperka oby tak pozostało i korzystajcie z takich chwil 🫶🏿 bo szybko mijają bezpowrotnie

ja tez miałam wizje karmić teraz tylko piersią bez mm ewentualnie kpi ale niestety plany a rzeczywistość odbieglo od siebie .

1 polubienie

Najważniejsze żeby maluszek był najedzony i zdrowy, a my spokojne :smiling_face: . Każda z nas robi najlepiej jak potrafi w danej chwili dla swojego dziecka 🩷

3 polubienia

Powiem Wam szczerze, że przez te afery z mlekami mam coraz większe obawy co jeśli nie uda się karmić piersią drugiego dziecka? Przy pierwszym jakoś to poszło, chociaż pierwszy miesiąc był ciężki. Teraz nie wiem czy będę w stanie się tak poświęcić i przystawiać dziecko co chwilę, mając jeszcze starszaka pod opieką. Póki co jestem jednak twardo nastawiona na kp, zobaczymy co życie przyniesie. Najwyżej będę na szybko kupowała mm i ewentualnie butelki, bo chociaż mam jakieś w domu to nie wiem czy przepływ w nich będzie odpowiedni.

Nie stresuj się na zapas :slight_smile: afera z mlekami już się stabilizuje :slight_smile: oczywiście życzę Ci żebyś nie musiała kupować mm, ale nawet jeśli tak się zdarzy to sytuacja wygląda już ok. Mój synek cały czas jest na NAN, na szczęście nie mieliśmy skażonej partii. Kupiłam mleko takie jakie było w szpitalu, a zaczęłam dokarmiać dopiero jak dopadło mnie zapalenie piersi i synek zaczął tracić na wadze. Byłam nastawiona na KP ale mąż chciał mieć awaryjnie mm, więc kupiliśmy jak jeszcze byłam w szpitalu i całe szczęście że mieliśmy, bo jak było potrzebne to skupiłam się na sobie i dziecku a nie wyborze mm.

Nie ma co się nastawiać i nakręcać na zapas :stuck_out_tongue: zrobisz wszystko co najlepsze dla Twojego dziecka i zawsze tylko Ty będziesz najważniejszą osobą na świecie :stuck_out_tongue: no chyba, że kiedyś przyprowadzi Ci synowa albo zięcia xd

Nie stresuj się pamiętaj że stres może powodować zaniki w mleku więc lepiej się tym nie stresuj. Co będzie to będzie jeśli nie uda ci się karmić swoim mlekiem jest na rynku tyle różnych mieszanek do wyboru . Wiele mam poleca Laktovit z tej firmy jeszcze nie słyszałam żeby wycofali . Chociaż to może się zdażyć w każdej firmie.

A ja nie polecam teraz laktowit, mimo że mają super skład i jest bezpieczny to mają teraz bardzo duże problemy z dostępnością. Przerosła ich ilość zamówień. W lutym sprzedali więcej mlek niż przez poprzednich 6 miesięcy łącznie. Są wiecznie braki w dostępności w aptekach, a jak są dostępne to po kilku dniach apteki anulują zamówienia, na stronie nie da się kupić itp ale działają żeby dostosować produkcję do zapotrzebowania, ale wiadomo że to trochę potrwa.
Najwieksza ich zaleta jest to mają super skład, a dodatkowo to polska firma i dokładają wszelkich starań żeby mleko było bezpieczne.

Na vintedzie jest mnustwo ofert tego mleka nowe i z aktualnym terminem, zastanawiam się czy wlasnie ktoś nie nakupił i drożej nie sprzedaje , ale nie wiem jaka jest cena rynkowa. Albo poprostu ktoś się pozbywa nadmiaru.

Ja bym się obawiała teraz takie mleko kupować przez vinted , ludzie mają na prawdę różne pomysły

Ja nawet boję się namawiać do paczkomatu mm bo w transporcie i centrum logistycznym jest narażone narożne temperatury. Jakoś tak bardziej ufam jak odbieram w aptece

1 polubienie

Jeśli mleko jest zapakowane fabrycznie to tam nic zlego się noe robi , ja kilka puszek odkupowałam z vintedu . To mleko w proszku to raczej nie skiśnie pod wplywem ciepła😳

Tak tak, wiem. Dobrze zapakowane więc nie ma szans żeby jakaś wilgoć czy coś się do niego dostała. Musiałyby być bardzo wysokie/niskie temperatury żeby coś się stało z mm podczas transportu (żeby proszek się zbrylił czy coś). Ale i tak wolę zamówić w aptece niż Vinted- pewnie gdybym miała daleko do apteki to przekonałabym się do zamawiania

A Wasze mleka też często przychodzą z taką wgnieciona puszka? Ja już zamawiałam z różnych aptek, z odbiorem do apteki, ten transport medyczny. A i tak takie ciut uszkodzone przychodzą. Dwa razy miałam przez to zepsute bo wieczko było całe pofalowane

Na szczęście nie. Tylko raz puszka byla lekko wgnieciona. A po czym poznałaś że jest zepsute? Miało inny smak/zapach ?

Ja ostatnio chciałam zamówić mmleko dla synka pepti na Doz .pl i mi napisali że te mleko mogę zamówić ale odbiór jest tylko w aptece , wiec myślę kurcze to po co zamawiać mogę do apteki odrazu pojechać :see_no_evil: że co do tego mleka tylko tak mogą nie rozumiem czemu​:thinking:
@daga1271 właśnie w aptece jak kupuję to często te puszki są pogniecione , zastanawiam się dlaczego? Czy im spadają w transporcie czy o co chodzi🙈

Ja tylko zamawiam z odbiorem w aptece - mam aptekę niedaleko. Stacjonarnie w aptece nie mają tego mleka które ja kupuję poza tym stacjonarnie jest zawsze drożej. Ostatnio mąż chcial zebym kupiła mu plastry na odciski i przez doz.pl kosztują 19 zł a stacjonarnie zapłaciłam 37 zł … straszne mają przebitki wiec wolę zamawiać z odbiorem. A przez to że mam aptekę blisko sklepów to podjeżdżam po odbiór przy okazji zakupów. Przy wysyłce dodatkowo zniechęca mnie koszt dostawy

O widzisz no ja zauważyłam właśnie że przez internet są ceny dużo tańsze dlatego zaczęłam zamawiać przez internet niż kupować stacjonarnie w aptece.