Must have, rzeczy niezbędne dla niemowlaka

Mi mąż też zrobił zdjęcie z małą dosłownie po samym porodzie ale dlatego że go w sumie o to prosiłam. Może nie minutę po, ale w ciągu tego czasu co jeszcze byłam na sali porodowej z malutką na klatce piersiowej :smiling_face_with_three_hearts: nie wrzucałam tego publicznie i nie uważam że to coś do publikowania, ale bliskim osobom wysłałam :see_no_evil:

1 polubienie

Trochę przerażające jest to w jakich czasach żyjemy :face_with_peeking_eye:

To ja też mam fotkę jak mi synka przynieśli o do piersi przystawili ale te fotki zostawiłam dla siebie i rozesłał tylko do rodziców naszych :smiling_face_with_three_hearts: a nie wrzucali na fb czy IG

1 polubienie

Tak no właśnie ja tak samo :smiling_face:

Mąż zrobił kilka takich po porodzie co nie ujrzą światła dziennego :face_with_peeking_eye:

Mój tez zrobil po porodzie i sa tylko dla nas a wogole to on mi je pokazl po 3 miesiącach :laughing:

Ja je zobaczyłam przez przypadek :laughing: jak wysyłał je do rodziny w dniu porodu a mi nawet nie pokazał . Pamiętam że robił zdjęcia ale się jakoś na tym nie skupiłam

E to mój fajne foty zrobił więc pamiątka ładna będzie

1 polubienie

Ja mam nagranie jak mi położna przystawia pierwszy raz synka do piersi mąż na szybko nagrał ale nie jestem jakaś super twarzowa na nim
:smiley:

1 polubienie

Ooo wow szkoda że ja o tym nie pomyślałam

Ekstra​:heart_eyes: myślę że po porodzie to niewiele z nas jest twarzowych. Ja przez 2 miesiace na zdjeciach nie wygladalam zbyt dobrze, ciagle zmęczona :sweat_smile:

Ja nie myślałam :joy: to mąż :joy::grinning::face_with_peeking_eye:

1 polubienie

Kurczę szkoda że nie pomyśleliśmy wtedy o jakimś nagraniu już jak na mnie leżał :cry: tylko kilka zdjęć

Nic dziwnego to jednak sporo emocji :slight_smile:

A to mój fajne zrobił …. Wiadomo że wyglądałam jak w szpitalu nie wymalowana :rofl: i zmęczona ale i tak to będzie pamiątka

3 polubienia

No wiadomo ale i tak śliczna pamiątka

Mój by sam nie pomyślał, musiałam w domu mu jeszcze mówić że koniecznie ma zrobić zdjęcia tuż po porodzie. Położna mi dała małą na klatkę, on przeciął pępowinę, mina chwila i pyta “ej a to kiedy te zdjęcia robić?” :rofl::rofl:

Mój się nie przejmował czy można czy nie czy co się dzieje tylko wyjął telefon i nagrał :wink:

Mój się przejmował że go okrzyczą :laughing: i zdjęcia robił jak zostaliśmy w 3

W moim szpitalu to nawet fotografa można sobie wziąć żeby zrobił sesję podczas porodu :see_no_evil: