Mamalobuziakow a znika Wam to samoistnie ? Bo mój syn takie kropki czerwone wkoło ust męczy już dwa miesiące i nic nie pomaga. Antybiotyk pomógł,ale po odstawieniu za trzy dni problem ponownie. Wczoraj dostał trzecia maść,ale efektu nie widzę. W poniedziałek mamy wizytę u dermatologa to może w końcu coś konkretnego doatanie
Ostatnio jak byłam w szpitalu z dzieckiem na kontroli to też widziałam jak jakieś dziecko chodziło po szpitalnej posadzce na czworaka a potem tymi rękami jadło kanapkę. No chyba więcej bakterii niż w szpitalu to nigdzie nie ma, dziwne, że są rodzice co w ogóle o tym nie myślą
TerazMamma takie dzieci to dopiero mają odporność ale niby w szpitalu są na jakiś sposób sterylne warunki ale pomysł jaka chemia oni myją posadzkę masakra w życiu bym dziecku na to nie pozwoliła
No jak ja byłam w szpitalu to raczej mamy na rękach nosiły non stop te większe bąble. Dla mnie szpital to najwięcej zarazek
To dziecko już samo chodziło więc nie było takie małe ale dla niego to była zabawa żeby na czworaka chodzić. Najlepsze, że ta dziewczynka później podeszła do naszego wózka i nie zauważyłam a ona wyciągnęła mi z wózka zabawkę małej. Oczywiście jej mama zaraz ją nam zwróciła ale już dziecku nie podałam tej zabawki
No na czworaka najlepiej. W sumie takie nawet chodzące maluchy najwięcej czasu spędzają na ziemi. Jednak też w szpitalu ciekzo upilnować dziecko,a konkretnie czymś zająć
Laura też czasem idzie na czworaka bo szybciej nie wyobrażam sobie jednak puścić jej w jakimś dziwnym miejscu żeby zbierala zarazki z podłogi
No szpital to już w ogóle ognisko różnych bakterii, a większe dziecko trudniej niestety upilnować,
terazmama wcale się nie dziwię, że już nie dałaś, pewnie zrobiłabym tak samo. :p
Tylko 2 dni później córeczka mi zachorowała na 3 dniówkę i myślę, że to wina tej wizyty w szpitalu...
Ostatnio chyba Ogólnie panuje jakaś trzydniówka bo słyszę że coraz więcej dzieci ma w ogóle też jakieś biegunki i te sprawy mój w tamtym tygodniu przez jakieś 3 dni właśnie robił taką późniejszą kupę trochę zwalam to na antybiotyk który niedawno brał ale coś już trochę czasu minęło więc skłaniałbym się ku temu że może do was go jakiś mały Wirus bo też nie bardzo chciał mi w ogóle jeść ale na szczęście już mu przeszło
U nas też była i niewiadomo z kad chyba gdzieś z powietrza złapał temperaturę miał 3 dni wysoką a po wysypkę
Pina masz rację u mnie też trzydniówka. Myślałam, że stan podgorączkowy ma bo idzie mu 6 zębów i przez to płakał nam całe dnie. Ciągle na przeciwbólowych był i jak poszłam na nocną opiekę to wyszło ostre zapalenie gardła. W końcu stan podgorączkowy przeszedł i 3 dni wysypka na tułowiu i buzi, ale już dziś zaczęło schodzić . Na szczęście nie miał wysokiej temp. bo przeważnie jednak jest bardzo wysoka , ale też co 8 h dostawał coś przeciwbólowego bo było widać, że mocno cierpi
To moja zachowywała się normalnie mimo, że miała duża temperaturę ale nawet nie płakała
Właśnie u mnie mała miała teraz 3 dni katar i teraz ma wysypke na plecach gorączki nie miała ani nic i katar sam z siebie odpuścił dziwna sprawa w sumie bo z reguły przy 3dniowce jest gorączka
Teraz mnie coś dopadło, oby już na córkę nie przeszło
MamaLaura gorączka jest najpierw ,a potem wysypka. U mnie dziecko nie schodziło z rąk, ciągle wtulone we mnie było widać, ze strasznie cierpi, ciągle płakał. Z tym, że dodatkowo było ostre zapalenie gardła, więc tu pewnie najwięcej było problemu. Teraz jest katar i kaszel, ale nas wszystkich siekło
Ja teraz mam okropny katar, już nie pamiętam kiedy ostatnio byłam chora. Przy maluchu to też ciężko z takim katarem bo często się budzi jak trzeba szybko wysmarkać nosa
U nas na szczęście spokój
U nas też wszyscy zdrowi chodź pogoda nie rozpieszcza
U nas teraz to się ładnie zrobiło, tylko nie wiem jaka temperatura bo jeszcze nie wychodziliśmy