Odstawić od butli?

Teraz Mama wracajcie do zdrowia szybko:)

Pina oj tak musi jakiś wirus być, bo u nas też była 3 dniówka. gorączka duża aż nie wiedziałam już jak mam jej pomóc, tyle że moja to cały czas senna była. później pojawiła się wysypka, z jednej strony się uspokoiłam,że to tylko to, ale dla mnie gorączka u niej to bardzo stresujące przeżycie;/

Ja podaje w niekapku i zamiast mleka robię kakao. 

Ja wg myslam że mu ząbki wychodzą dlatego gorączkuje ale jak wyszła wysypka to wiedziałam że trzydniówka

Dzięki, na święta już będziemy zdrowi chociaż mała też wczoraj już katar miała 

Terazmama szybka inhalacja i oby przeszło

Ja się modlę żeby już się ciepło zrobiło to się może uspokoją w końcu te katary i to wszystko bo to jest tragedia po prostu wyjdzie się nie raz z dzieckiem na 5 minut w potem tydzień męczy się z katarem

U nas wczoraj to byłą piękna pogoda prawie cały dzień na dworze tylko na drzemkę i jedzenie do domu przychodziliśmy 

No  co prawda zabraliśmy syna w niedzielę na święcenie palm i pogoda nie była zbyt rewelacyjna ale jednak pilnowałam tego aby naprawdę był ciepło ubrany Nie wydaje mi się żebyś znalazł Bo jak tylko widzieliśmy że już trochę za dużo to ją stamtąd się zbieraliśmy dużo też siedział w wózku przykryty kocykiem na bieżąco Podawałam mu ciepłe picie tak żeby pilnować tego żeby faktycznie nie zmarzł mi na tym wypadzie i nie rozchorował się a jednak w poniedziałek rano obudził się z lekkim katarem Wydaje mi się że to po prostu jest jeszcze taki brak odporności najzwyczajniej w świecie mam z dziećmi tak to jest że nigdy się nie przewidzi ale wychodzę z założenia że też te dzieci trzeba gdzieś wybierać Nie można ich ciągnę trzymać w domu też trochę muszą iść do ludzi żeby tej odporności nabrać Nie ma tragedii wczoraj wieczór widziałam że już jest lekka poprawa Zobaczymy jak będzie dziś mam nadzieję że wykuruje mi się przed świętami bo jaka to przyjemność chorować ogólnie a co dopiero w święta gdy szykuje się tyle atrakcji ale faktycznie jest jakiś wirus prostego całej się słyszy to że na coś narzekają na wywiadówkę te właśnie jakieś wysypki No zobaczymy Wydaje mi się że po prostu zrobiłam podstawowy błąd każdej mamy kilka dni pomyślałam do szafy inhalator A czego po prostu w okresie infekcji sie nie robi hehe

Moja najpierw miała 3 dniówka więc na pewno to trochę osłabiło jej organizm, potem mąż był chory no i mnie z córką też dopadło, na szczęście to tylko katar ale u dziecka to i tak męczące jest bardzo. Inhalacje robimy i odciągam glutki, na pewno zaraz przejdzie. U mnie już dużo lepiej teraz tylko córeczka musi się wykurować 

Inhalacje działają cuda <3

My byliśmy chorzy z mężem i młodszy załapał od nas , więc dzwonię do przychodni aby umówić 6msc syna , na co słyszę , że nie ma pediatry i najlepiej gdybym zmieniła poradnie �

Ojej ale to się okazało, że przychodnia nie zatrudni nowego pediatry? 

czyli wszedzie tak kolorowo;( ja ostatnio sie wściekłam jak córki nie mogłam zapisac 6 miesiecy gorączka i problem z zapisem;( dostałam ostatni numerek z łaski potem ie okazało zę malutka ma grype;( 

Ojej to przechodnia nie ma pediatry to jakieś żarty 

Jak ktoś w mieście mieszka to może sobie podzwonić do kilku przychodni W razie potrzeby to może gdzieś ten numerek się trafi. Gorzej jak w danym mieście jedna przychodnia tylko 

Anisss 

Ja jak dzwonię umówić na wizytę to na drugi lub trzeci dzień mamy wizytę. Szybko udaje się zwłaszcza przy małym dziecku 

U mnie tylko na ten sam dzień można umówić ale jeszcze nigdy nie miałam sytuacji żeby się nie udało 

Ja z dzieckiem nigdy nie miałam problemu. Dziecko zawsze jest przyjęte . Gorzej żeby się dodzwonić . A jak ja czasami potrzebowałam to bywało że nie ma już numerków ale nie można się umówić na dzień następny :/ bez sensu bo dodzwonić się żebyś się zarejestrować czasami graniczy z cudem i znowu jest ryzyko że się nie uda . Czasami było tak , że problponowali do innego lekarza ale nie zawsze ten inny też miał miejsce 

No niekoniecznie do kilku przychodni bo jest przypis do jednej ;) no chyba ze prywatnie to sie wowczas zgodze jest duzy wybor;) 

U nas tez mozna zapisac sie na zas ostatnio w czwartek dzwonilam to mam zapis na srode ;)  o ile recepta na mleko moze poczekac to juz jak jest sytuacja z goraczka bym sie obawiala zwlekac z wizyta;(

Zawsze sa jeszcze nocne pomoce po godzinie 18 ale wtedy jest ten problem czekania w kplejce czesto z corka jezdzilam to konczylo sie na czekaniu dosyc dlugim nawet kilka godzin;( co wiaze sie z ryzykiem zaciagnievia czegos nowego z przychodni;(

U nas też dzwoni się tego dnia i zapisują 

U nas też terminy nawet tydzien do przodu są w przychodni