Odstawienie od piersi

Oliwcia super że się udało być może zaczęło ja odrzucać też od mleka :slight_smile:

Może spróbuj podawać w nocy butelkę z wodą lub jakąś herbatką? Moje Chłopaki jadały kaszkę czasem 2 razy dziennie i nic im nie było, mają się dobrze. U nas na kolację zawsze była kaszka. Też Banan działa na sen :wink:

Na wszystko trzeba czasu i żeby odstawić dziecko od piersi również. Tego nie da się zrobić w kilka dni. Trzeba dużo cierpliwości. My kaszle na noc podajemy i żadnych problemów z nadwagą nie mamy

Melduje ze jestesmy odcycane juz na Amen :heart: z jednej strony super a z drugiej cholernie mi tego brakuje eh i zrozum tu matke wariatke :slight_smile:

Oliwcia i jak to poszło? Mała sama zrezygnowała czy jak to się stało? I jak noce wyglądają u młodej budzi się jeszcze ?

Oliwcia u nas tak samo. Ale córa sama zrezygnowała :frowning: chciałam karmić ja aż do porodu tak jak syna a później w tandemie ale ona zrezygnowała i koniec. Z jednej strony fajnie bo sama i nie musiałam jej odstawiać a z drugiej… piersią karmiłam łącznie 2.”,5 roku wiec dla mnie było to coś normalnego i naturalnego.

Sylwia, jeszcze nie wszystko stracone, moze sie jej po narodzinach baciszka przypomni… u nas tak jest. Klara ponad pol roku juz ostawiona, a ostatnio mowi do mnie, ze ona tez chce pic “didi” jak Florka :wink: Ale ja nie pozwolilam :stuck_out_tongue:
(Tez karmilam lacznie 2,5 roku, Kasia! Ale ja jedno dziecko; teraz zaczynam drugie i ciekawa jestem bardzo, ile to potrwa :slight_smile: )

Michuni pewnie też potrwa tyle ile będziesz chciała o ile maluch inaczej nie postanowi

Ach, to nigdy nie wiadomo, czy maluch sie nie odstawi wczesniej, albo czy ja nie przeciagne… tym razem chcialabym tak ok. 1.5 roku karmic, ale kto wie jak to wyjdzie? :stuck_out_tongue:

Michuni na pewno przy rozszerzeniu diety trzeba uważać bo niekiedy dzieci się odstawiaja szybciej bo za szybko dietę się rozszerza że tak ujme czyli ledwo się zaczyna A tu już np 3 posiłki;) A tak to w zasadzie o samoodstawieniu mówi się dopiero po roku chyba że mama w ciążę zaszła wtedy hormony mogą powodować odstawienie się dziecka.
Zobaczysz jak będzie ja zakladalam że będzie karmić tak 1.5 roku max minęło 2 lata a my dalej się karmimy mój młody to mały ssak typowy cycoholik heh trafił mi się egzemplarz co to za cycem bardzo jest ale może lepiej też bo w czasie choroby przynajmniej wiem że zje mleko :slight_smile:

Nooo, ja przy Klarze zakladalam tak okolo roku a wyszlo 2.5, wiec juz teraz sie nie nastawiam za bardzo na jakies konkretne daty bo wiem ze jak zawsze z dziecmi - wszystkiego sie nie da przewidziec.
Zdaje sobie sprawe z zagrozen zbyt intensywnego rozszerzania diety, pilnowalam tego bardzo przy Klarze zeby jej nie zapychac na sile tylko faktycznie dawac posilki wartosciowe no i poszerzac jej smakowe horyzonty :wink: A ciazy kolejnej w najblizszych latach nie planuje :stuck_out_tongue:

Michuni to coz życzę powodzenia na nowej drodze mlecznej ! :slight_smile:

Ojej dziewczyny podziwiam was ze tyle karmilyscie;) syper…ja niestety pierwszego synka karmilam tylko 3,5mc a.w nocy do 4…brak doswiadczenia, dobregp laktatora i poddalam sie jak synek plakal przy piersi za.malo lecialo tego pokarmu a teraz karmie synka juz prawie pul roku chcialabym.moze do roku ale nie wiem jak to bedzie bo mialam jedna piers mniejsza.i jak sie gdzies wybieralam.i z wygody dawalam.synkowi ta prawa , wieksza piers i teraz z tej wiekszej piersi odciagne 100-130ml a z tej mniejszej po 15min max 60ml;-(

Ewciaos nie patrz na wielkość piersi czy też na to ile ściągasz bo to ile ściąga laktator to nie jest adekwatne do ilości mleka w piersiach:)
Po prostu to działa na metodzie jest popyt jest podaż więc po prostu przystawiaj często do tej drugiej piersi też i będzie więcej mleka:)

Aisa nie wiadomo jak długo będzie chciała Flora ssać cycusia. Moja młoda odstawiła się sama przypuszczam, że było to spowodowane ciążą i zmniejszoną ilością mleka.

Ewcia wielkość piersi nie ma absolutnie żadnego znaczenia jeśli chodzi o ilość mleka. Laktator nigdy nie powie Ci ile masz mleka w piersi. Przystawiaj synka też do tej słabej piersi a sam rozbuja laktację.

Pewnie, że wielkość piersi nie ma znaczenia. Moja koleżanka ma mini cycuchy :wink: a mleka tyle ile w mleczarni.
Ważne by właśnie jak najczęściej przedstawiać dziecko do piersi.

Moja ma 8 miesięcy, poki co nie zakładam do kiedy to potrwa. Zobaczymy jak to wyjdzie

Kasia u Ciebie to fakt ciąża spowodowane najprawdopodobniej taka reakcja u dzieci może wystąpić:) Ale normalnie dziecko bez powodu nie powinno się odstawić przed rokiem.

Mi niestety przez mocny stres nie udało się utrzymać laktacji. Córka sama się odstawiła od piersi. Już nie pamiętam ile wtedy miała.

Odświeżam wątek, macie jakieś sprawdzone sposoby na odstawienie? Mamy 16 miesięcy, kolejna ciąża. Mała już gryzie na spaniu tak że jest to mega uporczywe. Problem w tym że nigdy nie miała butelki. Teraz próbując ją odstawić przez pierwsze 2 dni było w miarę bo butelka, coś nowego. Teraz na sam widok butelki jest wrzask taki, że wkoncu się poddaje.. Po modyfikowanym przespała mi. Cała noc, przy piersi min 4,5 razy wstajęna karmienie. Wiem że to nie głód tylko potrzeba ssania ale smoczek w tej sytuacji nie pomaga, jak próbuje jej włożyć to nim rzuca że złości. Macie jakieś podobne doświadczenia? 

Też chętnie się dowiem jak nauczyc pić z butelki. 

Wodę piła z butelki z lovi, ale to były me ilości. Kilka lyczkow podczas posiłku.. myślałam że z odstawieniem piersi nie będzie problemu sooro pije tą wodę, jednak się myślałam. 

Córka na widok butelki placze, krzyczy... 

Z lovi nie, z canpol babies tez nie chce. Kupiłam teraz z chicco z smoczkiem 6m, ale są 3 dziurki i zmieniłam na dwie dziurki 2miesiac.. 

Zaczęła otwierać buzię do niej ale nie umie pić..  I znowu płacz..  W sumie to nie płacz tylko histeria, krzyczy, robi się całą czerwona. Uspokoję Ja i znowu chce przystawić to znów to samo... Płacz.. 

I wkoncu i tak kp ;( 

 

Myślałam jeszcze o tej butelce ale nie wiem. Może któraś używała.. 

Podpowiedzcie coś bo już sama nie wiem co robić;(