Ona nie śpi! My nie śpimy! Załamujemy się zupełnie

A ten paracetamol jej dawałaś przed pierwszym snem? Bo on działa ok 6h to może już przestaje działać jak się wybudza

Nie dawałam, dostała poprzedniej nocy bo faktycznie te zęby bolały i płakała. Dostała żel na ząbki. Gdyby marudziła czy płakała ta o to bym jej dała przeciwbólowe ale ewidentnie nie obyło chodziło

Też pomyślałam o regresie snu, być może to faktycznie to…

No tak tak ale pewnie to robisz więc sorki głupie pytanie :crazy_face::sweat_smile:.

To u nas na ząbki też tak było, że jeśli posmarowaliśmy dziąsełka albo daliśmy coś przeciwbólowego to było lepiej. Więc jeśli u Ciebie to nie pomaga to pewnie to nie to. :face_with_diagonal_mouth:

To u nas tak to wyglądało jak mały był przebodzcowany i tak jakby był ciągle nakręcony na atrakcje, że nie chciał zasnąć,nie mógł się na tym wogóle skupić. Trochę to potrwało jak zrozumiałam o co chodzi, później stosowałam się do tego,aby 3-4godziny przed zaśnięciem synek nie miał kontaktu z TV,mocnym oświetleniem, grającymi zabawkami,nie przyjmowaliśmy wieczorami gości,a jak mąż wracał później do domu to mówiłam mu żeby nie brał małego na ręce,nie podskakiwał z nim, tylko żeby go wyciszał na macie. Trochę to pomogło, ale myślę że to bardziej te skoki rozwojowe namieszały w jego spaniu :wink:

Też bym obstawiała regres snu, albo skok rozwojowy. Czy córka nabyła ostatnio nowe umiejętności? Pamiętam, że u nas najgorsze nocki były właśnie koło 8-9 miesiąca kiedy córka zaczęła czworakować i wstawać na nogi. Budziła się koło 3 i do 5-6 była impreza, wtedy właśnie „ćwiczyła” nowe umiejętności. Wstawała przy barierkach łóżeczka albo szalała na czworakach

No właśnie ja zrobiłam taką naklejkę nasączoną lawendą i przykleiłam w okolice łóżeczka - miałam wrażenie, że trochę łatwiej mi było zapanować nad młodą podczas tych podbudek w środku nocy.

1 polubienie

Dziś spala do 4 i mamy 1.5 godziny a śpi na mnie więc jest jakiś postęp.
Myślę że macie rację że to regres plus nałożyło jej się i zęby i aktualizacja systemu. Dodatkowo ma trochę bodźców w weekendy bo mamy parę uroczystości a co niedzielę chodzimy na basen to też nie ułatwia jej życia

2 polubienia

Gratulacje :heart::heart::heart: Kazdy postep cieczy. A Ty jak sie czujesz? Wyspalas sie choc troszke bardziej?

Syn kiedyś po basenie to mega spał, a teraz też jakiś pobudzony wraca, i gorzej śpi

To straszne co napisze ale poszliśmy z mężem spać o 21 bo on na 6 do pracy, wstaliśmy o tej 4 po 7 h nieprzerwanego snu i uznaliśmy że jest super bo się wysypaliśmy :sweat_smile:

1 polubienie

Właśnie pierwsze zajęcia też takie były ale teraz widzę że jak ona się przebodzcowuje to wówczas ten sen jest właśnie średni

No gratulacje! 7 h snu to już wielce patrząc na wcześniejsze noce! Trzymam kciuki, żeby było takich więcej :grinning: co do basenu wydawać by się mogło, że woda wyciąga energię z dziecka, ale niestety nie zawsze tak to działa a woda, hałas i emocje robią swoje i trudniej takiemu dzieciaczkowi potem zasnąć

1 polubienie

Popróbuj, może coś innego zda egzamin faktycznie. My używamy na codzień pantsy, jak jest mocno przesiusiane, to zmieniam w nocy, ale wtedy nakładam zwykłego pampersa Dada pure, bo szybciej mi idzie nałożenie pampersa niż pantsa :rofl::rofl: a w jakiej kolejności to robisz? Najpierw pieluszka, a później karmienie?

1 polubienie

Czasem naprawdę tak niewiele wystarczy, żeby poczuć się wypoczętym :see_no_evil:

1 polubienie

Nie straszne a fantastyczne :heart: po tylku dniach 7h nieprzerwanego snu jest meeega.
Mam nadzieje, ze i dzisiaj mala troche da Wam na luz :heart:
Ps. 21 to normalna godzina zasypiania przemeczonych rodzicow :nerd_face:

2 polubienia

Tak, bo mała ulewała i zmiana pieluszki po kończyła się przebraniem jej całej :face_with_peeking_eye:
Zazwyczaj wstaje razem z mężem jedno zmienia drugie robi mleko i karmi

Ja to w ogóle dziś mam łaskawość córki bo później poszła spać na 2.5 godziny a aktualnie śpi drzemkę w wózku na spacerze (rzadkość odkąd świat zaczął ją interesować) :upside_down_face:

1 polubienie

Kurczę, to może faktycznie bardziej chłonne pieluchy zdadzą egzamin, bo może i faktycznie zmiana ją wybudza