Pomocne rady przed porodem

Na 4 września :rofl: z USG na 3 września. Ale nie ukrywam, że jakby się przyspieszyło tak na połowę sierpnia to bym była wdzięczna losowi…

1 polubienie

34 dopiero. Ale młody mnie tak szczypie w pęcherz, że czasem z bólu się zwijam. Nie wiem jak on to robi, ale czuję, jakby mi ktoś wbijał setki szpilek, albo właśnie szczypał :stuck_out_tongue:

Oooo ciekawe. Mój mały w brzuszku był bezproblemowy i nie miałam takich atrakcji

Nie mogę się doczekać wizyty u lekarza za tydzień. Niech sprawdzi co i jak.

1 polubienie

Wiesz co a ja tak bo widzę że wiele rzeczy się sprawdza.

Ja się nie umiem dogadać z osobami które nie potrafią podejmować szybko i konkretnie decyzji tylko bardzo się wahają, często coś takiego spotykam u znaków zodiaku typu bliźniak który osobiście jest moim najmniej ulubionym znakiem.

Więc jednak coś w tym jest że znak zodiaku w jakiś sposób mniejszy lub większy determinuje osobowość

To mój kopał pod żebrami bardzo, a jak jest na świecie to już tak nie kopie :sweat_smile: jakby mi dziecko podmienili

1 polubienie

A czy korzystacie z monitorów oddechu?
Ja swoje dzieci rodziłam 15 i 10 lat temu i jakoś nigdy mi to do głowy nie przyszło. A teraz co chwilę widzę, że ktoś sprzedaje. I tak się zastanawiam czy komuś się przydało faktycznie?

Ja nie korzystam i też nie wiem dlaczego teraz to tak popularne :see_no_evil: a nasza córka śpi na brzuchu odkąd ma miesiąc :face_with_hand_over_mouth:

Ja korzystam, mam w dostawce zamontowany ale i tak się boję i cały czas sprawdzam czy oddycha :sweat_smile::sweat_smile:

1 polubienie

Ja nie kupowałam nawet więc nie korzystam. Opinie slyszałam różne na jego temat.

To zależy jakie masz podejście. Ja z monitorem śpię spokojnie a bez niego bym sprawdzała co chwilę czy synek oddycha itd. Mamy wypożyczony do 1 roku życia mimo że tak od 7 miesiąca w naszym przypadku już nie jest tak potrzebny.

Ja długo się zastanawiałam będąc w ciąży czy kupować czy nie i finalnie kupiłam . Nie żałuję , zdecydowanie daje mi spokojniejszy sen . I tak jestem bardzo czujna bo na jakichkolwiek ruch się budzę ale jednak kładę się spać spokojnie . A największą ulgę monitor oddechu dał mi po wyjściu z szpitala , kiedy byłam zmęczona i mogłam spokojnie zasnąć . A w szpitalu to ciągle sprawdzałam i odwijałam rożek żeby zobaczyć czy oddycha .

Ja nie korzystałam z tego urządzenia i nawet nie myślałam żeby korzystać, chodź wiem że taki istnieje. Jakoś tak nie miałam nigdy takich leków pomimo że wiem że jest przez pierwszy rok jest zagrożenie SID. Jak się w nocy przebudziłam bo na początku spałam czujniej to sprawdzałam czy jest ok ale jakoś nie było mi to potrzebne.

Nie korzystałam i bardzo się cieszę bo potrafi to więcej stresu przynieść niż pożytku

1 polubienie

Być może tak jest, nie neguje tego.
Są ludzie, którzy też bardzo dużo opierają na podstawie znaków zodiaków.
Ja po prostu nie przywiązuje do tego wagi, ale taki mam po prostu styl bycia :rofl:

1 polubienie

Wiesz co Ja zaczęłam przywiązywać do tego wagę jak zaczęłam patrzeć z kim się nie umiem dogadać :laughing::laughing::laughing:

I się śmieje że na przykład mój mąż totalnie nie ma flow z małą okazuje się że są to dwa znaki zodiaku które się nie lubią.

To ja nigdy na to nie zwracałam uwagę kto ma jaki znak. Wg mnie znaki nie determinują osobowości czy cech charakteru

2 polubienia

Według mnie też nie, tak samo jak imiona, ale jednak we wszystkim coś jest. Tylko że jak ktoś ma coś z imienia, coś ze znaku zodiaku, coś po rodzicach to zawsze wyjdzie jednak inna osobowość i nowa mieszanka :grin:

Ja też nie , w ogóle nie znam się na znakach , wiem tylko jaki ja mam. Ale często jak kogoś poznaje to pyta o znak i mówi „ o z rakami to ja się dogaduję „ . A ja nie mam pojęcia jaki znak jaką ma osobowość, cechy itd . Właśnie muszę sprawdzić jaki znak ma moja córka :rofl::rofl::rofl: bo nawet nie wiem .

2 polubienia

Ja nie kupowałam żadnemu tych monitorów. A przy bliźniakach to nawet nie mam kamerki w sypialni jak śpią :see_no_evil:

A co do znaków zodiaku to moja mama dzień przed moją pierwszą cc sprawdziła sobie date i mniej więcej godzinę porodu jaki ascendent będzie miała jej pierwsza wnuczka. Nie wiem skąd jej to przyszło do głowy bo nie siedzi w horoskopach itd ALE jak się okazało że może mieć ( i niestety ma) ascendent w bliźniaku to babcia oszalała bo to jej znak i znaczy że będą miały flow :melting_face: ja w głowie “tylko nie tooo :see_no_evil:” Teraz wytłumaczeniem dla niej jak moja córka coś odstawi wyjątkowego jest to że jest taka cudowna po babci :upside_down_face:

3 polubienia