Pomocne rady przed porodem

Bo ma 2 miesiące trochę ponad i nie wyobrażam sobie go zostawić z nikim innym niż ja czy mąż i ja nawet nie chce w najbliższej przyszłości ale zobaczymy może mi się to niedługo zmieni. Zostaje z mężem ale jestem tylko kp więc tylko na chwilę np dziś jak byłam u dentysty to pojechaliśmy razem i oni na spacer a ja do dentysty (bo to w innym mieście mam)

Ja ze starszą miałam sytuację taką że byłam kp i ona tak ryczała i u niej nie dało się podać butelki i nikt nie chciał z nią zostać. Więc na starszą byłam zdana do pierwszego roku życia. Młodsza od samego początku zostaje z babcią no bo A to trzeba było pojechać na tańce ze starszą A to do sklepu to żeby małej nie ciągać, to inna sytuacja

No też inaczej jak ma się kolejne dziecko, to moje pierwsze więc w sumie poświęcam 100% uwagi jemu

1 polubienie

Ja mam to samo. Mój ma 15 miesięcy o został chyba dwa razy na niecałą godzine z teściową a z moją mamą tylko tyle co go ze żłobka odebrała. Tak to nigdy z nikim go nie zostawiam. Jest ze mną albo z mężem. Jakoś tak nie mam takiej potrzeba a dwa że jednak to duża odpowiedzialność i nie chce sobie pluć w brodę jakby coś się podziało

1 polubienie

Kurde to ja odkad mała skończyła chyba 2msc albo wcześniej trochę zostawiałam ją już z babcią to jedną to drugą ale tak na 2h max

Nasz 6 msc zostal z dziadkami raz na 40 minut :sweat_smile::smiley: ale już niedługo idziemy na wesele, więc będzie debiut dziadków i zostają na 5h!:smiley::smiley:

2 polubienia

Mój 4 tygodniowy bobas zostaje na godzinkę - dwie z dziadkami jak jedziemy na zakupy :face_holding_back_tears: taki dzielny chłopak :sweat_smile:

3 polubienia

No i znowu to wszystko zależy, moja siostra też zostawiała moich rodziców z maluchami takimi…. Ja nawet zostawałam z jej dziećmi jak sama nie miałam a jej córa była malutka 6 miesięczna …. Ale ja tak się nie zdecydowałam o zawsze byłam labo ja albo mąż :grin: jakoś tak uważałam że ja synka znam najlepiej i nikt się nim tak nie zaopiekuje jak ja cuz mąż :grin: teraz też nie podrzucam go i jak dzida jedziemy to razem

No pewnie i to też jest zrozumiałe :heart::heart: my mieszkamy z rodzicami i mam zaufanie totalne do mojej mamy i wiem że krzywda pod jej opieka się nie stanie, natomiast gdybym miała zostawić u teściowej to już nie jestem taka chętna :face_with_peeking_eye::sweat_smile: mimo że też wiem że nic by się mu tam nie stało to i tak bym tam nie chciała

3 polubienia

Mój mały został pierwszy raz z babcią jak miał prawie 4 miesiące, zostawiliśmy go na dwie godzinki :slight_smile: teraz ma prawie 6 miesięcy i o ile dobrze pamiętam to do tej pory został bez nas chyba 3 razy, ale nie dłużej niż na 2 godzinki :wink:

Laski to ja dwójkę dziewczyn na noc z dziadkami zostawiłam / przyjechali do nas / od 17 pojechałam na balety z moim menem a młodsza miała 4 mce . Wróciliśmy jakoś kolo 1 w nocy I pierwsze co to leciałam po laktator bo cycków to już nie mogłam wręcz dotknąć bolały i twarde :face_with_peeking_eye:

3 polubienia

My w wrześniu mamy 30tke przyjaciółki i wtedy córeczka zostanie z teściową , będzie miała wtedy 4 miesiące i zobaczymy jak to będzie .

2 polubienia

Fajnie jak jest z kim zostawić :slight_smile:

1 polubienie

Noo jestem za to bardzo Wdzięczna :face_holding_back_tears:

2 polubienia

Mi często brakuje takiej osoby… więc mega zazdroszczę

To rodzice albo rodzeństwo mieszka daleko do Ciebie ?

No pewnie że tak można bo to w głowie u mnie blokada bom zachłanna na maluszka :grin:.

A tak serio to jakoś tak nie chciałam zostawiać i mąż też nie. Jakoś tak jak patrzyłam na dzieciątko bezradne to nie mogłam nikomu powierzyć

No dobra to ja chyba wygram :rofl::rofl: mój mały został z moją mamą na 3 godziny jak miał dwa tygodnie. Nie miałam wyjścia mąż był w pracy i zadzwoniłem szybko po mamę. Później jakoś nie miałam problemów żeby go z nią zostawić. Spał u babci jak miał roczek i 3 latka oba spanka zniósł dobrze ale też teraz mi mówiłam że będzie spał i babci i że będzie fajnie. Spakował się w walizkę i pojechał :grin::grin:

1 polubienie

Taaak, i każdy pracuje od pon do soboty , ale mama dzisiaj miała wolne i była mi zrobić obiadek i pomogła mi ogarnąć pranie , zrobiła zakupy to mega się cieszę :smiling_face_with_three_hearts:

:joy::joy::joy::joy::joy: jak się nie ma wyjścia to inna sprawa. Moja siostra miesięczne dziecko z mężem wysłała do babci ale ja chyba bym nie wytrzymała przez tydzień nie wiedząc co i jak

1 polubienie