Dziewczyny, a teraz pomocy. Niebawem synek kończy 2 latka i szukamy prezentu. Ma już tyle zabawek, że szukała bym coś kreatywnego, aby także polecić innym co mogą kupić. Myślałam o Play Doh, bo on lubi ugniatać takie masy i będzie mógł sie pobawić zestawami, trafiłam także na muszelkę bilbao i powiem Wam, że jestem mega zaskoczona, bo można w niej robić mnóstwo rzeczy.
Macie jakieś inne pomysły na zabawki dla malucha?
Puzzle odpadają, a klockami jeszcze też nie bardzo się bawi…
Może zestaw tut tut autka tory można składać jak się chce i do tego autka są co mówią I śpiewają no i zestawy można ze sobą łączyć. Albo może jakiś samochód zdalnie sterowany o ile umie obsłużyć joistick.
Jeżeli nie macie takiego samochodu na akumulator to może niech rodzina się wspólnie złoży i taki kupi. Może być jeszcze rower biegowy, akurat będzie na wiosnę. Fajne są takie zestawy np dla małego mechanika/ kucharza itp. Jeśli synek uwielbia zabawę z ciastoliną to jak najbardziej można pomyśleć o większym zestawie Play Doh.
Autko na akumulatror ma, rowerek biegowy też, hulajnogę ma…
Te tut tut autka są bardzo fajne muszę się temu przyjrzeć, ale ceny są dość wysokie.
Jakieś jeszcze pomysły?? Może dodam, że synek jest dość muzycznym dzieckiem. Ma pianinko zabawkowe.
Zamarancza A może gitara zabawkowa dla malucha? Jakieś cymbalki albo jakiś stolik muzyczny wiem że też sa bebenki albo perkusja albo robot bebo albo np fotelik Fisher Price w sensie krzesełko uczydelko.
Zamarancza a może poproś by rodzina się złożyła na te autka tut tut, może jakiś pociąg z torami jeśli go interesują. Muzyczne sprzęty też fajne, najlepiej drewniane bo trwałe.
Poziomy głośności: w wielu zabawkach są, ale garnuszek na klocuszek mimo że ma i tak wydaje mi się głośny. Prawie wszystko mamy oklejone tylko że maluch gmera przy taśmie ![]()
Mamy stolik interaktywny znanej firmy, głośnik na pół stolika, zakleić nie na jak a i glosnoscinue ma.
Zamarancza suchy basen z piłkami i tunelem do czołgania? To jeśli chodzi o rozwój psycho-ruchowy. Synek ma dwa latka to mogłabyś wprowadzać już zabawki tworzone w duchu teorii Marii Montessori- zabawki logiczne, wymagające zaangażowania malucha. Na dwa katja to układanki na przykład. Wybór jest duży, wystarczy ze wpiszesz zabawki montessori. To co mnie bardzo się podoba, a Wam niedługo przyda to drewniane pudełko z zestawem kart przedstawiających litery. Litery są szorstkie, maluch wodzi po nich paluszkiem czy dłonią rozwijając wszystkie swoje zmysły. Samogłoski są na czerwonych kartonikach, a spółgłoski na niebieskich
Stoliczek edukacyjny był muzyczny do grania ![]()
Gitara raczej nei dla niego, bo dziadek ma prawdziwą i nie interesuje go wcale.
Basen okej, ale on wywalał by te piłki, a do tulenu nie wejdzie, bo się boi
Ot taki mały cykor ![]()
zabawki montessori no o tym nie słyszałam. Muszę zagłębić się w temat ![]()
Dziekuję za wszystkie podpowiedzi na pewno coś dzięki Wam znajdę rozwijającego i ciekawego! ![]()
Zamarancza A ma np pociąg szczeniaczka bardzo fajna zabawka jest też zabawkowy fortepian z mikrofonem albo np mikrofon który powtarza wszystko to co zarejestruje
A co do zestawów tut tut autka to są różne i niekoniecznie mega drogie w Tesco są często promocje na zestawy i kosztują mniej ja jeden kupiłam w Tesco na promocji za 50 zł więc można trafić na necie też często są w fajnych cenach nowe zestawy zależy jakie bo niektóre droższe inne tańsze trochę zależy od zestawu ilości elenentow i autek w zestawie
Zamarancza, mnie się podoba koncepcja zabawek montessori bo dziecko ma skupić się na zabawce, nic nie gra, nie swieci, nie piszczy. Celem jest rozwijanie myślenia. Takie naśladownictwo zabawek sprzed lat. Są dość drogie, ale wiele z nich można wykonać samodzielnie. Np tablica manipulacyjna to tez pomysł zaczerpnięty z teorii montessori
A jeszcze tak pomyślałam zamarancza A może kostka Rubika.? Ostatnio sama sobie kupiłam ale niestety syn przechwycil ja i mi tak pomieszal że jeszcze jej nie ułożyłam i co ja widzi to chce nia się bawić ![]()
Pamiętacie pladtikowà zabawkę za kilka złotych - labirynt. Zwykle to było kółko i trzeba było nim ruszać tak aby metalowa kuleczka wpadła do dziurki na środku tarczy
Mama gratki pamiętam teraz niekiedy przy bankach mydlanyxh jest na zakretce takie coś mniej więcej tylko miniaturka.
Aiisa ma takie pianinko z mikrofonem i różnymi funkcjami m.in. nagrywanie śpiewu i zagranych dźwięków.
Pociąg szczeniaczka nigdy go nie zafascynował w sklepie i takie zabawki u niego sa na chwilę. Poszukuję czegoś co go wciągnie w kreatywne tworzenie. Nie wiem jak inaczej to wyjaśnić.
A kostka Rubika no ciekawe, nigdy bym nie pomyślała, że dla malucha może to być taka ogromna frajda. Kostki sa tanie i może faktycznie kupię.
Labirynt no to zbyt dużo cierpliwości trzeba jak dla niego.
Myślę, że te Menssori coś trafi do niego, ale muszę znaleźć tą idealną zabawkę.
Zamarancza nie ma co oczekiwać że ułoży kostkę ale mój jak mi wziął skradl to ciągle obracal i się cieszył że zmieniają się kolorki i co widzi kostkę gdzieś w zasięgu jego to próbuje ja wziąć więc osobiście powiem Ci że kupiłam sobie zabawke A dostał ja mój syn w zasadzie tylko warto kupić taka co lekko chodzi ja kupiłam w Kauflandzie za 10 zł i lekko chodzi więc maluch sobie spokojnie daje radę obracać.
Co prawda to ne zabawka ale widziałam ostatnio ciekawy pomysł na naukę nowego słownictwa dla malucha i ogólne poszerzanie wiedzy oraz zainteresowanie nowymi tematami. Miżna np w pokoju dziecka powiesić na sznurku zdjęcia z podpisami np planet, rodzajów ptaków, roślin, krajów, wyszukanych owoców i warzyw. Zdj przypinany klamerkami mogą był ładne drewniane albo zwykle do prania. Za każdym razem gdy jesteśmy z dzieckiem to czytamy nazwy, pokazujemy ilustracje, opowiadamy
Wiecie co tam jak napisałaś o tych obrazkach na sznurku to mój syn za każdym razem jak idziemy na spacer i mijamy auta to każe sobie mówić jakiej marki jest auto… Już od jakiś 3-4 miesięcy każde auto musi być nazwane i np Kija to ija, a Skoda to niania, bo jego ciocia ma skodę, a on ciocia to mówi niania. A jak powiem źle jakąś markę to się odwraca i patrzy… Muszę się poprawić ![]()
On lepiej zna marki aut nić nazwy kolorów ![]()
Prezent dla dziecka w tym wieku wydaje mi sie ze to prosta sprawa tym bardziej ze rynek naprawdę wychodzi do klienta czy to puzzle gry edukacyjne sortery różnego rodzaju klocki lalki samochody zdecydowanie trudniej juz wybrać jest cos dla dzieci w starszym wieku
Polecam puzzle z czuczu, my w tym roku kupiliśmy dzieciakom siostry i były zachwycone:D
Mama em masz rację mój syn dostał na Mikołaja dwa opakowania puzzli Czuczu póki co jest jeszcze malutki i tak naprawdę nie były one odpowiednio wiekiem dopasowane do niego bo jeszcze będzie musiał trochę dorosnąć aby w pełni bawic sie nimi tak jak mówi instrukcja natomiast już na ten moment jest bardzo zachwycony interesują go duże kolorowe obrazki mniej więcej pokazuje mu już o co chodzi w łączeniu zwierzątek w pary i tym podobne Natomiast póki w pełni nie zrozumie ich przeznaczenia staram się wymyśleć trochę inna zabawy po prostu nazywam znajdujące się tam zwierzątka tłumacza mu jakie wydają odgłosy na pewno takie puzzle posłużą nam na wiele lat Super prezent wart swojej ceny który rośnie razem z dzieckiem