Posiłki 7-miesięcznego dziecka

jeszcze troszeczkę musisz wytrzymać :)

Ja chyba w ciąży nie miałam nic co by mnie odrzucało :) 

TerazMamma to zazdroszczę ja nie raz mam tak że mam smak na coś ale nie może mi to kompletnie przejść przez gardło bo mnie ciągnie na wymioty 

Ja w ciąży wszystko jadłam 

mnie na poczatku odrzuciło totalnie od miesa i to chyba w każdej ciązy. no jak juz czułam zaapach to nie mogłam jesc, potem juz było spoko. wiec zazdroszcze tym co moge jesc wszystko bez przeszkód 

TerazMama to fajnie miałaś, ja przez pierwsze 4 miesiące to praktycznie nic nie jadłam, mięso to od razu miałam nudności ... 

ja w ciąży jakoś problemu nie miałam, wszytsko jadłam

Każda ciąża jest inna jak widać ją przy Laurze tez mogłam jeść wszystko pić wsyztsko nic mi nie było a teraz muszę uważać ze wszystkim 

No właśnie każda ciążą inna ale ciekawe od czego to zależy :) 

Nie mam pojęcia ale w życiu bym nie pomyślała że spędzę cała ciążę bez devolaja co w tamtej ciąży byle kiedy jechałam go jeść do ulubionej restauracji z ziemniakami i surówką zawsze mi się wydawało że znacznie trudniej stać się wegetarianką ;)

to jest chyba kwestia hormonów jakie buzuja w organiźmie podczas ciąży. I dlatego każda ciąża przebiega inaczej 

Każda z nas jest inna więc i ciąże przebiegają inaczej 

Ja też sobie nie wyobrażam żeby mięsa nie jeść, raz miałam taką dietę przez tydzień bez mięsa i w sumie było spoko ale to ciężko jest wyliczać sobie te kalorie 

Ja jestem w 3 cięży i powiem wan że każda inna. Przy każdej miałam inne zachcianki i inne produkty mnie odpychały dlatego chyba nie ma reguły i zależy od wieku chormonow oraz płci dziecka. 

Mnie w pierwszej ciąży odpychało od mięsa. Nie smakowało mi w ogóle i zbierało mi się na wymioty. Za to miałam ochotę na słodycze.

Powiem wam że i tak jest progres bo jadłam sałatkę ostatnio z ogórkiem a kiedyś zwymiotowałam więc chyba coś lepiej jest 

Może już z każdym dniem będzie coraz lepiej

Myślisz, że płeć dziecka też ma znaczenie na to co kobieta w ciąży ma chęć? :) Kiedyś tak się mówiło, że jak chęć na słodkie to dziewczynka a jak na kwaśne to chłopak ale moim zdaniem to mit :) a jak było u Was? 

powiem Wam ze u mnie hy sie to sprawdziło w sumie. ja mam 3 córki i wszystkie ciąże raczej ciągneło mnie na słodkie niz na słone 

u mnie było na odwrót