Praca w czasie ciąży

No to każdy inaczej :smiley: dobrze, że chociaż jakaś smakuje :smiling_face:

1 polubienie

A ja w ciąży bałam się pić wody z kranu, mimo że mamy bardzo dobrej jakości wodę. Czytałam że najlepiej w ciąży pić butelkowaną.
Ja piję wodę z butelki i staram się mieć ciągle ze soba butelkę żeby kontrolować ile pije. Jak raz napiję się z butelki a raz z kubka to później nie pamiętam czy pije wystarczającą ilość

1 polubienie

To mi z kolei w ciąży lekarz ginekolog mówił żeby unikać wody z butelek plastikowych bo woda taka zawiera mikroplastik i żeby wybierać szklane butelki albo filtrować w domu w szklanych czajnikach filtrujących

Woda w butelce jest przebadana, nie ma ryzyka zakażenia różnymi bakteriami czy wirusami w przeciwieństwie do kranówki. Filtr nie usunie e.coli, salmonelli czy nawet pasożytów (ale z tym się akurat nie spotkałam, za to czasami widzę komunikaty że gdzieś jest woda z kranu niezdatna do picia, a zazwyczaj takie komunikaty są podawane po kilku dniach od pobrania badanej próbki). Co więcej w wodzie z kranu też można spotkać nikroplastik.

Dlatego ja ubieram we wszystkie ubranka jakie kupię bo wiem że zaraz wyrośnie mi z nich , i założę ze dwa razy . I czy na codzień i czy do święta zakładam .

To zależy gdzie się mieszka…. W dużych miastach które mają wodę zdatną do picia z kranu nie zdarzają się takiemsytuacje. W mniejszych miejscowościach czasem słyszę w telewizji że są jakie problemy i bakterie.
To cię może zaskoczę ale w tych wodach w butelkach też często słyszałam że jakaś seria ma nadmiar minerałów albo została skażona bo był problem w ujęciu jej albo badali i się okazało że to zwykła „kranówka” …. Niestety oszukują wszyscy i milczy nie wie na jaką serię trafisz

U nas jest woda ze źródełka w lesie :face_holding_back_tears: dodatkowo w piwnicy mam dwa filtry węglowy i zwykły i jeszcze pod zlewem w kuchni też są dwa a jeszcze filtrujemy przez dafi :face_with_peeking_eye: mam nadzieję że piję zdrową :sweat_smile::joy:

1 polubienie

Mieszkając w większym mieście też słyszałam że w niektórych osiedlach była woda niezdatna do picia także to nie tylko domena mniejszych miejscowości. Osobiście nie słyszałam żeby jakaś woda butelkowana była wycofana z powodu wykrycia bakterii itp
Będąc w ciąży czułam się bezpieczniej pijąc wodę z butelki lub przegotowaną kranówkę. Ze względu na zmiękczacz do wody kranówki nie piję również teraz „, musielibyśmy zakupić filtr odwróconej osmozy żeby pozbyć się sodu ale jakoś nam się nie spieszy do tego bo kranówka nam nie smakuje

Każdy robi jak mu pasuje. Oczywiście że to nie domena małych miejscowości ale jednak częściej się zdarza w mniejszych niż dużych miastach. To ja z kolei oglądałam program ze właśnie wykryli że butelkowa była oszukiwana przez producenta i to była zwykła kranówa .

Co do głównego tematu to pracowałam przez 6 miesięcy w pierwszej ciąży a w drugiej kilka tygodni krócej. Byłam dobrze traktowana w obu ciążach, jak musiałam wyjść do lekarza w czasie pracy czy mieć częściej przerwy żeby coś zjeść i zbadać cukier (cukrzyca ciążowa w pierwszej ciąży) to nie było z tym problemu. W pierwszej ciąży czułam się dużo lepiej i w sumie może i dałabym radę popracować trochę dłużej, ale zaczynał się stresujący okres w pracy a ja czułam już, że stres źle na mnie działa. W drugiej ciąży zdecydowanie gorzej się czułam i już nie mogłam się doczekać kiedy pójdę na L4. Już miałam wcześniej uzgodnione do kiedy chciałabym pracować i już tego się trzymałam, bo nie było przeciwwskazań lekarskich jako takich, ale samopoczucie było już coraz gorsze.

A jak mowa o wodzie z kranu, to ja nigdy takiej nie piłam. Zawsze przegotowana. Butelkowana rzadko, czasem kupuje Muszyniankę. Też mam zmiękczacz i dopiero ostatnio się dowiedziałam że niemowlętom nie można podawać wody ze zmiękczacze a niestety nieświadomie podawałam ją synkowi. Teraz przy córeczce będę mądrzejsza i chyba też zainwestuje w końcu w filtr odwróconej osmozy, bo mieliśmy plan i tak to zrobić.

W sumie to z jakiej firmy jest najbardziej odpowiednia woda dla dziecka ?

Ja daje przegotowaną po prostu. Najwygodniej bo nie trzeba nosić. Są też takie specjalne dedykowane w Rosmann na przykład ale najważniejsze żeby była Źródlana

1 polubienie

Niestety za rzadko się mówi o tym że przy zmiękczaczu do wody taka woda nie nadaje się do picia dla niemowląt i dzieci ani osób które mają problemy z kamieniami nerkowymi bo woda ma za dużo sodu. A zmiękczacz jest montowany w wielu nowych domach i w mieszkaniach też się z tym spotkałam.

@karolina27034 ja daje Baby Zdrój lub mama i ja. Jak nie ma w sklepie którejś z tych 2 to kupuje Polaris mama i my (kiedyś ta woda była dla niemowląt od pierwszych dni a teraz zmieniła się od 6 miesiąca). Saguaro maluszek też w ostateczności byłaby ok bo jest dedykowana niemowlakom ale nie ma podanego pelnego składu minerałów)
I tak jak pisze @Mamuska357 najwazniejsze żeby była Źródlana a nie mineralna. Jak nie miałam wody dla niemowląt bo w sklepie nie było to gotowałam zwykłą Żywiec Zdrój

1 polubienie

Przegotowana będę dawać to na pewno , ale w razie jakiegoś wyjazdu to się nie zastanawiałam jakie w sumie wody się daje dziecku :confused:
@SylwiaMK wezmę te propozycje pod uwagę :innocent: faktycznie kiedyś na Polaris było coś od pierwszego dnia życia

Tym bardziej że powiedzmy sobie ale stres podbija zaraz insulinę i jeszcze bardziej napędza cukrzycę ciążową co nie jest w tym m przypadku dobre

@Mamuska357 są jeszcze te wody w rossmannie bo mam wrażenie że od kiedy zrezygnowali z plastiku z oczywistych względów to właśnie mocno obcięli asortymenty i nie mogę znaleźć.

Primavera ma wodę źródlaną która jest dedykowana dla niemowląt od pierwszego dnia życia. Można ją znaleźć w pojemności 1 l w Biedronce. O tyle słabe że jest właśnie w Biedronce tylko w tych litrowych butelkach w stokrotce widziałam w butelkach 0,5 co jest bardziej przydatne moim zdaniem na wyjścia.
Kiedyś była woda mama i ja teraz od kiedy wprowadzili system kaucyjny niestety jej nie widziałam. Nie wiem jaki jest asortyment Lidla bo ja nie mam nigdzie wokół siebie Lidla

2 polubienia

Łup z wczorajszego dnia :smiley: nie za dużo tylko to było w jej rozmiarach ale dobre i tyle :smiley:

Młodszej kółko do pływania / jest dla wagi 11-15 kg/

3 polubienia

No i nie szkoda Jak dziecko to z ciucha

Ja mam pod tym względem cudowne prace. W pierwszej z powodu sezonu infekcyjnego wygoniły mnie bym siedziała w domu, bym nic nie złapała. A w drugiej bez problemu mogłam wcześniej wyjść, gdy miałam wizytę u lekarza i odciążały mnie w bardziej wymagajacych rzeczach, żebym się nie przemęczała. W jednej i drugiej czekają na mój powrót po urlopach z otwartymi ramionami.
Ciąża bez komplikacji, więc dorywczo robiłam do 8 miesiąca.

U mnie w mieście jest woda z ujęć głębinowych i wszyscy tu pijemy kranówkę. Chociaż w jednym bloku jak mieszkałam, to trąciło gwoździem i tam już nie piłam z kranu.

A co do pracy to chciałam długo pracować, bo lubię. Ale zatrudnili Andrzeja, nerwy na niego sparaliżowały mi lewą stronę twarzy i napad migreny dzień w dzień. Poddałam się i powiedziałam, że idę na zwolnienie bo tak się żyć nie da.

2 polubienia

@AnetteSo @Mamuska357 od jakiego wieku zaczęłyscie dzieciakom wodę? Ja tak wczoraj już się zastanawiałam czy nie podać małemu troszkę wody przez te upały ale zrezygnowałam jeszcze, malutki pije mleko z piersi i tak czytam że wtedy nie ma potrzeby dodatkowo podawania wody ale w takie upały już sama nie wiem :face_with_spiral_eyes: