Praca w czasie ciąży

no niestety nie mam umowy o prace i nie dostałabym pieniędzy :frowning: a niestety są zobowiązania, kredyty itp

To ja w ogóle w ciąży nie puchłam ale byłam na sali z dziewczyną która była tak napuchnięta że po porodzie ją zostawili dzień dłużej jeszcze w szpitalu

No niestety… nic nie zrobię :frowning: Kostek to ja już dawno swoich nie widziałam . @Mamuska357 nic fajnego, nie mam już na to sposobu . A polecacie może jakąś wagę łazienkową ? Moja co chwilę pokazuje inną wagę i się wkurzam

Ja mam z wagę łazienkową Huawei scale 3 i jestem zadowolona.

Też mam z Huawei i jestem mega zadowolona, ale inny model bo kupiłam ją chyba z 8 lat temu i do tej pory idealnie działa

Ja w ciąży kupiłam sobie kilka w pepco. Co roku są takie trapezowe, proste sukienki z krotkim rękawkiem luźne i bardzo przewiewne i brzuszek ładnie się mieści :blush:

Ja z kolei kupowałam jakąś Lidlowa i Biedronkowa i też dobrze pokazuje i jestem zadowolona a więcej niż 50 złotych nie dawałam

U mnie obie były ciężkie , a myślisz jeszcze przyszłościowo o kolejnym czy tak nie myślałaś o tym

Też mam z lidla i właśnie nie jestem zadowolona

@Magdallenka0897
Ja mam początek sierpnia (ale czuję że to będzie koniec lipca) i zaopatrzyłam się w sukienki z Moraja. Mega elastyczne, idealna długość i rozcięcie. Są bawełniane - tylko 5% elastanu. I mam takie uczucie chłodnego materiału na ciele - wczoraj testowałam :smiley:

1 polubienie

Wiesz co, myślę dlatego zostawiam wszystko po synku ale teraz chcę wrócić do pracy, myślimy o zmianie mieszkania bo w tym na kolejne dziecko nie ma szans …… no a jak już taka młoda nie jestem więc zobaczymy jak to będzie

1 polubienie

Ja sukienki kupowałam z temu i w Sinsay. Niektóre taki krój, że teraz po ciąży też są dobre.

1 polubienie

Też dużo kupiłam w Sinsay ale jeszcze w HM na wyprzedażach udało mi się dorwać super sukienki które noszę też teraz. Nie kupowałam typowo ciążowych sukienek, tylko takie żeby był „luz” w brzuchu, a teraz idealnie zakrywają brzuszek po ciąży

1 polubienie

Ja oprócz leginsow, spodni i rajtek nic nie kupowałam ciążowego …. Chodziłam w bluzach które nosiłam wcześniej

1 polubienie

Ja miałam tak wielki brzuch że musiałam wymienić całą garderobę :see_no_evil: pamiętam jak byłam na 2 prenatalnych i mój brzuch był większy niż mamy która czekała na 3 prenatalne :see_no_evil:
Ale o dziwo nikt nie komentował wyglądu mojego brzucha, nikt nie pytał czy na pewno tam nie mam bliźniaków itp :joy:

Ja do mojej postulaty to też miała duży brzuch i taki na zewnątrz …. Wprawdzie maluszek przez to mnie nie uciskał i moich narządów ale właśnie był mocno wystający i nisko położony. To była pora jesienna i zimowa więc bluzy super mi się sprawdziły. Kurtka tylko była za mała i nie mogłam się w niej dopiąć ale też jakoś przebiedowalam

A to są tego typu sukienki które później fajnie się układają i po ciąży można spokojnie nosić

@AnetteSo
Dlatego takie wybrałam, żeby służyły później :sweat_smile:
Ja typowo ciążowe to kupiłam leginsy żeby mnie nic nie uwierało i spodenki :sweat_smile: Resze używam normalnych :sweat_smile:

1 polubienie

Od razu na wizycie dostalam L4. Nawet nie dyskutowałam z ginekolog bo byłam w szoku, że to ciąża bliźniacza :rofl:
Przełożony przy mnie problemow nie robil i znajomi z pracy, ale na 100% na bank mnie obgadali bo nawet nie mówiłam, ze ide na wizyte do lekarza…
A nie mówiłam bo to różnie bywa…
Dla mnie wtedy było najważniejsze dobro dzieci

To ja się cieszę że nie musiałam za dużo kupować ciuchów bo szkoda kasy na tak krótki okres noszenia