Praca w czasie ciąży

Na szczęście nie musiałam się do tego posuwać :crazy_face:

Mój ma duży brzuch , w ciąży się mierzyliśmy to ostatecznie miałam tylko kilka cm większy :sweat_smile::sweat_smile:

No w sumie jak tak pomyśleć to mój tez ma duży brzuszek więc pewnie by była na mnie dobra jego kurtka

Haha chyba większość mężów ma ten brzuszek wypukły :joy: mój mąż jest niby szczupły ale brzuszek jakoś mu nie spada :joy:

W pierwszej ciazy bylam dosyc dlugo aktywna bo pracowalam 7,5 miesiaca ciazy. Prqcq zdalne przed komputerem ale wiedzialam ze nie mam nic ciekawszego do roboty a po glowie chodzila mi mysl ze jeszcze sie nasiedze w domu w takiej rutynie zwiazanej z dzieckiem :smiley:
Obecnie mam ta sama prace i niedlugo juz ide na l4 czyli to bedzie 20 tydzien. Wole spedzic ten czas z corka tak sam na sam niz pracujac.

3 polubienia

To ja na zwolnienie poszłam w 5 msc ale jeszcze miesiąc bym przepracowała , tylko lekarz mnie nastraszył że mam łożysko przodujące i jest za nisko jak na ten miesiąc :smiling_face_with_tear: to było na drugich prenatalnych jak już poszłam do swojego lekarza to nic z tych rzeczy nie widziała ale już powiedziałam w pracy to więdłam l4 :sparkles::sparkles:

No i dobrze. Ciąża najważniejsza

1 polubienie

Zdrowie Twoje i Maluszka najważniejsze, zatem jak los tak chciał to odpoczniesz sobie w domku :smiling_face_with_three_hearts::star_struck: a praca poczeka :sweat_smile::smiley:

2 polubienia

Dokładnie, jeszcze praca stojąca więc jak najbardziej się cieszę że jestem w domu :heart_eyes:

Nie wiem czy gdzieś pisałaś, ale jaka różnica wieku u Was będzie? :slight_smile:

Ooo to zdecydowanie, tym bardziej dobrze, bo jednak na stojąco już w zaawansowanej ciąży to nawet nie wskazane żeby zbyt długo przebywać :smiley:

2 polubienia

Ciężko było mi się przestawić z prawie całego dnia w pracy na całe dni w domu gdzie prawnie nikogo nie ma

Rozumiem, to jest taki “szok” na początku :face_with_peeking_eye::sweat_smile: ja też kiedy przeszłam na zwolnienie to myślałam że co ja Ze sobą zrobię, bo też non stop pracowałam, ponad etat, ciągle w biegu aż tu nagle muszę zostać w domu, ale było mi to bardzo potrzebne i cieszę się że tak to wszystko przebiegło :star_struck: także nie ma tego złego! :smiley: Czas na chwilę dla siebie, książkę, drzemkę - korzystaj z tego :smiling_face_with_three_hearts:

1 polubienie

O taak , też po czasie widzę że tego mi trzeba :star_struck:

1 polubienie

Znalazłam, bo pamietam ze tez o to pytałam :grinning:

1 polubienie

Też bylo mi ciężko się przestawić a teraz nie tęsknię za pracą :see_no_evil: a czas jak byłam na l4 był super, od wielkanocy w zeszłym roku nie pracowałam to idealnie na sezon wiosna lato :grin:

Nooo ja też pracowałam ponad godziny i jakoś nie wyobrażałam sobie nie iść do pracy …. A teraz jakoś to zleciało i po roku siedzenia w domu trochę mi się nie chce iść a trochę chce :face_with_peeking_eye:

To ja właśnie podobnie chwilę przed Wielkanocą przestałam pracować Nie ma mnie już ponad rok i jakoś wcale mi nie tęskno.

@Mamuska357 mi przy pierwszym dziecku bardzo się chciał wracać teraz jakoś nie

1 polubienie

A to ciekawe? Czemu przy drugim już Ci się nie chce ?

Mnie nie ma w pracy od września, ale jeszcze nie tęsknię za powrotem :melting_face: uwielbiam swoją pracę i nie wyobrażam sobie siebie gdzie indziej ale czas z dziećmi to najpiękniejsze chwile, więc teraz o pracy nawet nie myślę :face_with_hand_over_mouth:

1 polubienie