Prezenty świąteczne

Ja pytałam mamy co córka lubi to napisała klocki lego .no to wiadomo te klocki nie należą do najtanszych a taki zestaw to sredni ok 100zł kosztuje

1 polubienie

Hahha u mnie mąż kupił zapas skarpetek i bokserek , Żel na promocji w biedronce 1+1 i kudcze co tu kupić teraz​:sweat_smile::sweat_smile:

No dla mnie to też dużo na urodziny. Tak 50-60 zł myślałam. No ja rozumiem że sale zabaw kosztują ale kogo to interesuje tak naprawdę. Mnie to też pewnie za 2-3 lata czeka więc bacznie obserwuję co piszecie :neutral_face::face_with_peeking_eye:

No ja też tak uważam, wiem sale zabaw kosztują ale mozna i mniejsze w domu urodzinki zrobić …ale jeśli kogoś stać na sale zabaw to jak najbardziej fajne takie urodzinki …my w mieszkaniu robimy bo staramy się oszczędzać bo zaczynamy budowe domu a wiadomo koszty budowy są ogromne i robimy małe urodzinki dla dzieci.

No tak ale właśnie to czy ty robisz w domu czy gdzieś indziej to nikogo nie powinno obchodzić. A niestety ja widzę taki trend że jak ktos robi w dali zabaw czy gdzieś tam to trzeba droższy prezent kupić. Ja tak nie uważam

@Karcia @Patrycjaw25 sale zabaw są fajne, na studiach dorabiałam jako animator w parku trampolin i tam co weekend organizowaliśmy urodziny, ale w domu też można bardzo fajnie zorganizować, na swoich zasadach :grinning:

A tak odnośnie takich sal zabaw nie wiem czy widziałyście wczoraj bodajże w jednym takim parku dziewczynka 11 letnia była na urodzinach i skoczyła na dmuchaną poduszkę, która jak się okazało przez błąd ludzki nie została napompowana, dziewczynka leży połamana w szpitalu ;(

Tak widziałam w wiadomościach, masakra to w Lublinie ciekawe gdzie dokladnie ta sala , ja kiedyś jak mieszkałam w Lublinie to bywałyśmy na salach w galeri vivo ale potem coś zamkneli potem otwierali nowe . Masakra nie wyobrażam sobie jak by mojej córce coś sie takiego przydarzyło :disappointed_relieved:

No masakra jakaś. Straszne te urodziny się okazały dla wszystkich. My na razie chodzimy na takie małe sale, bardziej bawialnie. Raz byliśmy w galerii a mój syn jeszcze nie chodził, tylko czworakowach, to co chwilę się zatrzymywał i mi pokazywał, że ręce ma brudne. Skarpety czarne mieliśmy.

Niestety :confused: raz na pół roku czyściliśmy taki basen z gąbkami, pod tymi gąbkami to można było znaleźć telefon, jakieś drobne ale i pieluchy :sweat_smile:

Kurcze to chyba najlepszy pomysł, zeby po prosti sie dogadac . Nie oszukujmy sie , ale sa takie czasy ,ze kazdy wszytsko ma a jak cos potrzebuje to idzie i kupuje a nie czeka na swieta jak kiedys. Wiec w sumie zamiast kupowac prezent niespodzianke i uszczesliwiac na sile to chyba tez usiade po prostu z rodzinką i zaproponuje jawne prezenty :stuck_out_tongue_winking_eye:
Ostatnio chcialam kupic bratankowi dresik puchaty glownie do zdjec z moja corka , ale na szczescie gdzies mi sie wymskło i z niespodzianki nici , a na szczęście bo w odpowiedzi uslyszlalam "ja mu tego nie założę " :see_no_evil:

1 polubienie

Ludzie są jednak okropni pod względem zachowania czystości

Tak ma 8 kręgów połamanych. Ale ogólnie dużo się dzieje na tych salach zabaw. Moja córka reguralnie chodzi do parku trampolin to na karnet VIP więc płaci 10 zł za godzinę. I co chwilę ktoś skręci kostkę, złamie rękę. Masakra

Ja byłam kiedyś na trampolinach z kuzynkami małymi. I dwóch dorosłych facetów ćwiczyli na środku jakieś salta. I to tak zawsze jest, że oni chcą takie wygibasy robić to się każdy musi dostosować? Bo jedna kuzynka to tak nigdy rzeczywistosci nie ogarnia i jeden z nich jak kończył ten obrót to prawie na niej wylądował i jeszcze miał pretensje

No ogólnie to jest tak że w zasadzie każdy robi co chce. Jakby nie ma tam zasad żadnych. Jak ktoś chce robić salta to ma to zrobić tak żeby nikogo nie uderzyć ale z drugiej strony jak ktoś widzi że facet robi salto to nie powinien podchodzić także ten. :person_shrugging::person_shrugging:

No tak wiadomo, tylko nie każde dziecko jest na tyle uważne. A oni zajmowali też cały środek i ciężko było tam chodzić. Ale jak nie ma zasad to nie ma :smiley:

To napewno będzie przykre dla dziecka

U nas dolna szuflada i dekielki od słoików to było najlepsze wkładanie i wyciąganie i tak wkoło :joy:

1 polubienie

Cieszko teraz o rzetelne opinie chyba na prawdę tylko na takich forach jak tu można usłyszeć szczere opinie na każdy temat

1 polubienie

U nas też jak dzieci przychodziły to prezenty właśnie były w granicach 60 zł i to zupełnie wystarczy sama wtedy też robiłam za tyle , urodzinki u nas na większość dzieci trwa 2 godzinki to powinno być ok :smiling_face:

Tak dla mnie też to taka optymalna kwota. Bez przesady wiekszosc z nas nie śpi na pieniądzach a niech się trafia 3 urodziny w miesiącu to wydatek też jest

1 polubienie