Prezenty świąteczne

Odnośnie słoiczków i tego od którego są miesiąca to tylko dodam, że dziecko teraz może jeść wszystko przy RD. Wiec warto sięgać po słoiczki np od 10/11 miesiąca już wcześniej, bo różnią się jedynie konsystencją, a to też ważne, żeby dziecko znało różne konsystencje

Naprawdę? :hushed: To nie wiedziałam! Myślałam, że dlatego te słoiczki mają takie oznaczenia, bo np. jakieś bardziej alergiczne substancje się później wprowadza.

Teraz generalnie zalecenia są takie, że dziecko je wszystko z wyjątkami np nie daje się mleka krowiego do picia, ale może być w przygotowywanym posiłku, nie daje się surowizny, miodu, szynek no i sól i cukier. Polecam o tym stronę rozszerzanie diety, prowadzona przez dietetyka. Jest też fajna grupka na fb, gdzie ta pani jest administratorem
https://rozszerzaniediety.pl/

To staszne. Az mnie coaki pezeszly bo sama bylam w tym dniu z dziecki na sali

Dogadalam sie z bratowa co do prezentu i chciałaby dla syna tablice manipulacyjną, warunek , ze musi byc duza . Czy macie cos do polecenia ?

A do jakiej ceny chcesz ? Jak masz na to fundusz

Najbardziej bym chciala zeby byli zadowoleni i zeby .lody serio z tego skorzystal . Mysle ze jakos do 400 zl chcialabym sie zmiescic z prezentem dla niego

https://allegro.pl/oferta/tablica-manipulacyjna-sensoryczna-montessori-xl-duza-drewniana-dla-dzieci-18034742454 A może coś takiego?

Teraz można fajnie skorzystać, bo są promocje na Black Friday i o wiele taniej te wszystkie zabawki można kupić. Ja już się rozglądam za prezentami, żeby później nie przepłacać

Ale często na te black friday zawyżają ceny, i też trzeba uważać

Super jest tylko dlaczego ten telefon jest rozowy :stuck_out_tongue_winking_eye::see_no_evil: wlasnie to jest najgorsze jak cos fajnego sie znajdzie to taka mala glupotka sie znajdzie . Poszperam z tą firmą , moze maja tez inne kolory :face_with_peeking_eye:

Prawdziwy mężczyzna różu się nie boi!:grinning::sweat_smile:
Mój teściu zajmuje się wykończeniową, dla mojego siostrzeńca robił sam taką tablicę manipulacyjna, jeju ile to miało bajerow :see_no_evil: świetna sprawa :star_struck: ale wiem, że nie każdemu się chce w to bawić :smile:

Niby tak.
Ale przecież jest ten przepis że trzeba podac najnizszą cenę z 30 dni. I to pewnie jest jakoś sprawdzane. Takze mysle, że obecnie sklepy juz tak bardzo nie kombinuja.
Aczkolwiek mogę się mylic :slight_smile:

1 polubienie

Też mi się wydaje, że sklepy już coraz częściej odchodzą od tej praktyki i faktycznie te promocje są, może nie spektakularne, ale są :smile: ale przepis o podawaniu najniższej ceny sprzed 30 dni idzie łatwo obejść.
1 października buty kosztują 130 zł, 2 października sklep celowo podnosi cenę np do 230 zł
28 listopada (Black Friday) sklep robi niby “promocje” na 150 zl :smile:
I teraz my wchodzimy do sklepu i widzimy buty za 150 zł a obok etykieta ze najniższą ceną w ciągu 30 dni to 230 zł, bo te 130 to było ponad te 30 dni :woman_shrugging:
Kiedyś na internecie były taki fajne porównywarki cen i na wykresie było pokazane jak się zmieniała cena np w ciągu roku, ale nie mam pojecia czy one nadal istnieją, a szkoda!:smile:

My mamy taką

Super jest
@Wesola95 mój mąż też robił dla chrześniaka sama, ale to było kilka lat temu jak jeszcze nie były takie popularne

Mój mąż tak samo wędkuje i też myślę o czymś co mu się przyda :face_with_hand_over_mouth:

Moj to mowil o kołowrotku , nowym kiju :rofl::rofl: albo jakies skrzynke na te wszystkie pierdołki :slight_smile:

Ja mam wrazenie , ze u nas w polsce w ogole niegdy nie bylo prawdziwego black friday , mieszkam blisko niemieckiej granicy i wtedy naprawde w sklepach jest szał , tak samo jak online np Amazon .
Jedynie co to przeceny najczesniej mozna dorwac na necie w tym okresie u nas , ale jedno jest pewnie , nie warto ulegac emocjom , tylko ma spokojnie upatrzec sobie cos wczesniej i porownac ceny
@daga1271 oo super , lepiej dołożyć bo wygląda petarda

Ja też lubię mieć wszystko wcześniej zaplanowane :blush: Co do córeczki myślę, że w 10 miesięcy sorter czy prosta piramidka to super pomysł, a magnetyczne zwierzątka możesz potraktować jako „prezent przygotowawczy” na później. Dla męża faktycznie jest trudniej :sweat_smile: U mnie najlepiej sprawdzają się praktyczne rzeczy albo coś z jego hobby. A dla siebie też warto pomyśleć o czymś małym, co sprawi Ci przyjemność . Lubie ten czas wręczenia prezentów i radość świąteczną Ale najgorzej myśleć co komu dać

1 polubienie

Ostatnio mój mąż mi rzucił że on by chciał dostać hub do komputera :see_no_evil: ale to trochę taki wspólny prezent bo jednak ja też będę go używać. Zaczęłam jednak myśleć nad czymś jeszcze komputerowym a mianowicie słuchawkach gamingowych