Prezenty świąteczne

Ja dla męża też zawsze standardowo jakieś lepsze perfumy i przed nakupuję mu koszulek co jak mu nie będą pasowały to będę mogła je jeszcze zwrócić :face_with_hand_over_mouth::rofl:

1 polubienie

Dla kurierów którzy dostarczają do mnie paczki to jedynie rózga by się nadawała :joy: są tak mega niemili i nie szanują paczek, że szok. Jeden to nawet jest na tyle bezczelny, że otwiera paczki ( te w tych torbach papierowych) które można zakleić powtórnie.

Ja nie daję. Ja w ogóle nie daję napiwków w zasadzie nikomu bo to ich praca. Co to za różnica czy dostarczają przesyłki przed świętami czy po świętach taka robota. Mnie nikt nie daję napiwków za wykonaną pracę. Czy ktoś pani przy kasie w Biedronce daje napiwków za obsługę w wigilię?
@MamaKins no co ty, zabiła bym, zgłaszaj że paczki są otwierane, co go to obchodzi co w nich jest

1 polubienie

O kurcze to rzeczywiście maskara, jak to możliwe że on sobie paczki otwiera…:face_with_peeking_eye: ludzie to nie przestaną zaskakiwać :face_with_open_eyes_and_hand_over_mouth: może to można gdzieś zgłosić? :thinking:
A oprócz tego tę rózgę dla niego :joy:

@asiam1 to bardzo miłe z Twojej strony, że doceniasz dostawców Twoich paczek :smiley: taki drobny upominek to na pewno dla nich super poprawa nastroju :star_struck:
Ja rzadko zamawiam kuriera, najczęściej paczkomat jednak, ale w razie co to naprawdę przemiły pomysł :smiley:

W biedrze dostają paczki z prezentami! :sweat_smile: w tym roku widziałam, że kryje się w nich airfrair od tefala :grinning:
Ale rozumiem o co Ci chodzi i się z tym zgadzam, owszem w tym okresie świątecznym kurierzy mają roboty po pachy, ale przecież u nas w naszych pracach też na pewno każda z nas ma takie “gorące” okresy i niestety na wyjściu nie dostajemy napiwku, jedynie może uścisk dłoni prezesa przy dobrym wietrze :sweat_smile::speak_no_evil:

A wracając do wątku bo my tu o prezentach dla innych, a czy Wy wgl sobie coś zażyczyłyście w tym roku od męża Mikolaja, albo od kogoś innego kto zapytał wprost co jest wam potrzebne ? :grinning: bo wiem, że u nas zaraz takie pytanie padnie od teściów i szwagierki co byśmy chcieli na święta - i od ile od teściów już wiem co chce tak od szwagierki kompletna pustka i nie wiem co ja bym mogła chcieć :woman_shrugging: więc może mnie zainspirujecie :grinning:

U nas na pokładzie dzieciaki w wieku 10 i 2 lata.
Starszakowi podarujemy bon do Empiku, żeby mogł sobie wybrać to, co będzie chciał (uwielbia planszówki), a dla młodszej drewniane zabawki - domek dla lalek z Action, lodziarka i grill z Lidla. Fajnie wyszły cenowo i wydają się dość solidne.

Ja od Męża Mikołaja zażyczyłam sobie perfumy :smiling_face_with_three_hearts:
A od siostry “zamówiłam” kosmetyki, których na codzien używam, więc dokładnie powiedziałam jakie, żeby na pewno były trafione i użyte :smiley:
Mama koniecznie chciała też mi coś kupić, więc zażyczyłam sobie… patelnię :sweat_smile:, bo akurat się nowa przyda :joy:

Według mnie właśnie najfajniejsze jest żeby powiedzieć sobie co się chce, bo wtedy unikamy nietrafionych prezentów i każdy jest zadowolony, zarówno kupujący jak i otrzymujący prezent :grin:

1 polubienie

@Karcia @Mamii a zgłosić oczywiście można, ale muszę podać wszystkie swoje dane, nie można zgłosić anonimowo, nawet jak wiem dokładnie jaki to kurier, znam nr rejestracyjny samochodu i nr telefonu. A szczerze powiem, nie chcę podawać tylu swoich danych bo dobrze wiemy jak to wszystko dziś działa i zanim oni coś z tym zrobią, to chłop będzie wiedział, że na niego doniosłam i jeszcze on mi problemów narobi :joy:

1 polubienie

Nie daje, staram się wybierać paczkomat, bardzo nie lubię jeśli muszę wybrać opcję kuriera. Bo w mojej okolicy są masakrycznie, jedynie chyba pani z DHL była spoko. Ostatnio pan z GLS pokopał moja paczkę aż powstała dziura w kartonie ( a był tam fotelik nowy dla córki do auta) i dostarczył ja do drzwi na klatce schodowej mówiac mężowi z córką na rękach to sobie pan już poradzi… Dodam że miał jeszcze jedną paczkę dla nas a ten fotelik no małych rozmiarów i wagi nie był także średnio…

W sumie to też racja. No to jedynie powiedzieć do kuriera co się myśli na ten temat

Taeuscisk dłoni prezesa dobreee Haha ja chce portfel bo mi się rozwala :rofl::rofl::rofl: ale więcej to nie wiem co bym chciała :grin::grin:

A moi kurierzy są bardzo mili, jak widzieli mnie w ciąży to każdy się kłaniał z daleka i nawet pod drzwi mi przynosili paczki, bo bali się że im myszy naśle haha😂
Co do prezentów w pracy dostajemy bon podarunkowy, a dzieciaki dostawały paczki słodyczy, w tym roku mają być też bony podarunkowe.

Odkąd dzieciaki się pojawiły w rodzinie to nie dajemy sobie prezentów tylko dla dzieciaków w męża stronie, ale ja zawsze jakieś słodycze im zanoszę.
Mama to wiadomo zawsze sypnie jakąś koperta, a my z siostrami zawsze coś jej kupujemy. W tym roku dostanie rękawice z Raypath, bo widziała u mnie i bardzo jej się spodobały.

@Wesola95 ja jak juz zupełnie nie wiem co bym chciała to proszę o perfumy lub kosmetyki, ktore lubię i wiem, że je zużyje:)
Co do biedronki i paczek - to co jak co, ale socjal mają super. Ale to dotyczy stricte pracowników Biedronki. Franczyzowe rzadzą się juz swoimi prawami. Mamy w rodzinie pracownika i co roku paczka dla Niego plus dla dzieci. Dla każdego dziecka osobna - są paczki do wieku przypisane. I do tego bony na zakupy.

Mój chce kurtkę nową sobie kupić, więc mu ją kupię . Myślę , że takie prezenty są najlepsze niż kupowanie czegoś na siłę . Ja też nie wiem co ja bym chciała w tym roku, bo chyba wszystko mam

Ja z mężem “kupujemy” sobie tak prezenty, że wczoraj przyszły mi buty zamówiłam sobie od męża pod choinkę, a mąż szuka sobie bluzy która będzie ode mnie :sweat_smile: nawet nie wiem czy będą zapakowane na prezent czy już nie będziemy używać. Wychodzi na to że pozwalamy sobie w tym miesiącu kupić coś droższego i traktujemy to jako prezent od siebie nawzajem :stuck_out_tongue_closed_eyes: ja mu robię niespodziankę tylko na mikołaja bo kupiłam bokserki i na temu zamówiłam takiego kosmonautę co robi projekcje świetlną na suficie bo widział coś takiego w Leroy i chciał kupić naszej córce bo jemu się podobało :sweat_smile:

To widzę, że to nie tylko u nas tak :smiley: również zawsze prezenty z mężem wybieramy sobie sami, czy to urodziny czy święta. I chyba tak jest najlepiej, każdy dostaje to co mu się podoba i czego potrzebuje :smiley:


Gdyby ktos potrzebowal w Kauflandzie teraz trzecie Lego do 6.12 jest za darmozke- duzo zestawow tez jest przecenionych

Ja od meza zazyczylam sobie aparat, ale nie wiem czy instax mini czy lustrzankę. I czy ja wgl chce taki droższy :crazy_face: macie jakieś fajne aparaty? Polecacie coś?

Kupowaliśmy instaxa na wesele i tylko wtedy był w użyciu a tak to od dwóch lat leży na strychu :sweat_smile: bo mi zawsze jakaś szkoda kasy na te wkłady do niego :sweat_smile:

Ja też go kiedyś chciałam, ale właśnie jak pomyślałam o tych wkładach i zobaczyłam te ceny to pomyślałam , że bez sensu i ktoś mi powiedział że strata pieniędzy na coś takiego no i się cieszę, że się na niego nie zdecydowałam bo pewnie je też by gdzieś leżał