No to myślałam, że tylko ja mam taki codzienny problem z sierścią ![]()
Jak juz tak ładnie przeszliśmy od tematu prezentów świątecznych do sierści zwierzaków i odkurzania powiedzcie czy któraś z was ma robota sprzątającego takiego co sam jeździ albo hizero/tineco? Z mężem w tym roku stwierdziliśmy że robimy sobie wspólny prezent świąteczny i planujemy zakupić jakiś super sprzęt odkurzający
młody ma 4 miesiące więc jeszcze troszeczkę i zacznie wędrować po mieszkaniu a mamy 2 koty i full sierści, żwirku itp ![]()
No u nas właśnie córka też to wszędzie roznosi. Na początku też co chwilę odkurzałam, ale teraz już sobie odpuściłam i robię to raz dziennie, bo mi się po prostu nie chce i szkoda mi na to czasu. Wolę się z córką pobawić🤣
Dziewczyny , co do prezentow to wlasnie mi przyszlo moje zamowienie i jestem tak zauroczona , ze az wam wstawie oferte z allegro .
Dla meza i dla siebie zamowilam takie bransoletki ze zdjeciem naszej corki , mozna wygrawerowac tez cos na tyle , ja postawilam na imie i date urodzenia
Wygladaja jeszcze lepiej niz w ogloszeniu , moze kogos zainspiruje
Ja mam shih tsu pomieszane z jakimś chyba pekinczykiem. Jest w 80% shih tsu więc takie coś śmieszne ![]()
ale włosy ma to najwazniejsze. Pomek to Pomeranian?
Mamy Dreame D10s Plus, on ma też funkcję mopowania, ale ta funkcja mopowania to takie lekkie przeczyszczenie, raz na jakiś czas i tak trzeba przejechać ręcznie mopem
co do odkurzania - u nas jest włączany raz na dwa dni i ładnie wszystko ogarnia
włączamy go jak np jesteśmy na mieście, wracamy i mamy czyściutką podłogę ![]()
Tej samej firmy mamy tez robota pionowego i jesteśmy z tej firmy bardzo zadowoleni
Ja mam jeżdżącego. Ale u mnie nie mam żadnych progów więc jeździ po całym dole. Czasem mam wrażenie że on sam produkuje te śmieci bo niby czysto a jak on przejedzie to zaraz pełny pojemnik
My mamy robota samojezdnego z Xiaomi, bardzo polecam, kupiliśmy przy pierwszym dziecku, bo mamy sporą powierzchnię i jak zaczęła raczkować, wchodziła w takie miejsca, że zastanawiałam się gdzie my ten kurz mamy. Zwykle kiedy córka jadła śniadanie robot przejechał płytki i później cały dzień mała sobie eksplorowała przestrzeń
Fajnie bo ma funkcję odkurzania i mopowania, więc dla odświeżenia powierzchni rewelacja, mogę robić coś innego lub wyjść i “samo się sprząta”. Dodatkowo mam odkurzacz ręczny z Boscha, jak to mówi mąż “elektryczna miotła” - ten z kolei jest dopełnieniem bo mogę odkurzyć schody, kanape, wózek, foteliki czy też doraźnie wjechać do kuchni czy innych pomieszczeń. Bardzo lubię gadżety i czytam o hizero, ale na chwilę obecną ten zestaw, który mam jest wystarczający ![]()
@Wesola95 @Karcia @Mimilili a jak z hałasem? Jednak taki jeździk zanim odkurzy to pewnie trochę zajmuje, nie to co nam z odkurzaczem w łapie raz dwa całe mieszkanie. Nie irytuje was że długo jeździ i brzęczy?
Ja zazwyczaj puszczam go jak wychodzę do pracy ale wszystko w tedy musi być poustawiane tak jak zawsze żeby się gdzieś nie zaklinował. No ogólnie kwestia przyzwyczajenia tak naprawdę
Dziewczyny a czy ma któras odkurzacz bezprzewodowy z alie express. Znajoma ma już prawie rok o jest bardzo zadowolona l, zastanawiam się nad nim ale trochę się boje
Tak pomek to pomeranian , wlosowy armagedon ![]()
Kurna zazdroszcze wam jezdzika , u mnie by sie nie sprawdzil mamy progi i 2 pietra . A zawsze to byloby latwiej ogarnac chaos siersciowy.
@Karcia ja marze o pekinczyku !! Kiedys moja babcia miala pekinczyka i ten psiak realnie uratował mi zycie .
My mamy roombe, ale bez stacji oprozniania(mialo byc taniej
) przy psie to glupia oszczendosc bo jak zapomne go oproznic to sie blokuje i nie odkurza. Roomby osobiscie nie polecam jest glosna (chodzi jak nas w domu nie ma) ma tez nakladke mopujaca,
ale to bardziej roztarcie niz umycie podlogi.
Mielismy Hizero (odkupilam z drugiej reki) niestety pomoglam mu sie zepsuc po remoncie ![]()
![]()
![]()
![]()
bo uzylam plynu do podlogi i sie pozapychal, a naprawa wynioslaby wiecej niz to co za niego zaplacilam. Natomiast przy RD i psie to byl najlepszy sprzet jaki mialam. Jasne nie odkurzy tak dobrze jak klasyczny odkurzacz, ale psie lapki, rozlane soki i inne rzeczy wciaga jak wsciekly. Przy Hizero mialam najczystsze podlogi ![]()
Pekińczyki jak i w sumie shih tsu są wrednymi psami ![]()
uparciuchu straszne. No to masz naprawę dużo tak sierści z niego on ma jeszcze ten taki puszek pod spodem prawda. Tez mam dwa piętra ale odkuyjezdzi tylko na dole mam całą otwartą przestrzeń także wjedzie wszędzie
Mnie właśnie chyba bardziej ciągnie do hizero lub tego tańszego odpowiednika tineco. Teraz jedynie gdzie wychodzę z domu to na spacer raz dziennie i wtedy tylko mogłabym puszczać jeździka a z drugiej strony moje 2 koty boją się odkurzaczy i nie wiem jak zareagują jak będzie im taki zasuwał codziennie przez dłuższy czas niż dotychczasowo gdy ja odkurzam ręcznym ![]()
One są spoko ale nie daj żeby ci się coś w nim zepsuło. Mój szwagier kupował takie kontenery co ktoś nie odebrał właśnie z rzeczami z zagranicy głównie z kategorii home i AGD i tam były tego typu odkurzacze. Sami od niego kupiliśmy, moi rodzice i siostra. Rodzicom do tej pory działa super, nasz na mała powierzchnię był okej więc oddałam teściom bo często jednak trzeba było ładować i teść coś tam sobie pogrzebał iw zmienił baterie, a siostrze kiedyś upadł i się połamał pojemnik, nigdzie nie mogła dokupić. Więc ogólnie spoko ale no warto mieć w głowie że możesz wydać 500 zł i za pół roku nie mieć odkurzacza już np. albo wydać 500 zł i mieć super sprzęt na lata. Niestety czasem to loteria
Jak siedzę na dole to czasem mi przeszkadza, a czasem wgl się tym nie przejmuje, zależy od dnia i humoru, ale najczęściej właśnie tak jak pisałam włączamy go jak jesteśmy na mieście i wracamy do domu i jest czyściutko
tylko trzeba uważać żeby żadna skarpeta nie leżała na podłodze bo jak ja złapie to nie ruszy dalej dopóki ktoś jej nie usunie ![]()
ogólnie to fajny sprzęt, ale tak czy siak według mnie warto mieć w domu coś oprócz takiego robocika ![]()
Ja póki co namawiam Starego na tego tineco bo hizero jednak jest trochę drogi
A to sie zgodze z pekinczykami , wredny byl ale jednak mnie uratowal , widocznie mu sie opacalo ![]()
A shih tzu jakie mam to aniol , wyjatkowy egzemplarz mi sie trafil , ona adoptuje wszytsko co do domu przyniose i wszytsko akceptuje .
Pomeranian tak on ma dwie warstwy tego puchu jak by
Mnie ten hałas nie przeszkadza, mamy akwarium i z rana słuchać jak pracują filterki lub przelewa się woda, jak włączamy odkurzacz te dźwięki jakoś się wzajemnie tłumią może to kwestia przyzwyczajenia. Jedynie jak wszyscy śpią, jest głucha cisza i na noc zdarzyło mi się włączyć robota sprzątającego to faktycznie się niosło i był hałas, ale robot dość sprawnie sprząta i wiele znoszę jeśli sama nie muszę biegać z mopem ![]()






