Oo, ile ma malutka?
U nas w sumie syn nie musi mieć niczego szczególnego do spania
ani żadnej przytulanki ani kocyka…
4 miesiace . Na poczatku tez zasypiala bez niczego ale teraz zauwazylam , ze jak ma cos na glowce/policzku to zasypia w trybie turbo , bez niczego zdecydowanie dluzej . Ewentualnie jak spi ze mna to miziam ją po policzku lub glowce i to rowniez dziala . Zazwyczaj spi w kolysce a po karmieniu nocnym juz jej nie odkladam (chodz nie zawsze , boje sie tez za bardzo przyzwyczaic
)
To mój synek ma 7 miesięcy ![]()
W sumie teraz sobie przypominam, że też był czas, że lubił mieć coś przy buźce. Ale jakoś mu przeszło.
U nas obowiązkowo przed snem kołysanie i wtedy odkładamy go do łóżeczka.
@MamaKins @asiam1 ja też uważam że lepiej czasem dać coś co odciąży rodzica, a nie zagraci mieszkanie. Mam teraz 4,5 miesięcznego bobo i teściowa się uparła żebym wymyśliła jaką zabawkę ma kupić. A mały już teraz ma dużo zabawek, dodatkowo dostanie od mojej mamy, siostry, brata i szwagierki więc to już 4 dodatkowe zabawki! Mówię żeby kupiła nam aspirator bo chciałam i tak kupić elektryczny to nieeee ona musi kupić zabawkę i już
a nawet jej się nie chce szukać tylko ja mam wymyślić
Ooo ale to w sumie dobry pomysl na watek , "praktyczne prezenty w kazdym wieku " widzialam , ze byl watek odnosnie prezentow dla roczniaka , dwulatki i trzylatki . Wiec jakbysmy sobie mogly nawzajem podpowiadać byloby super. Od narodzin do 18 najlepiej ![]()
Ale to już by musiały być osobne wątki na każdy wiek albo redakcja musiałaby zrobić możliwość wydzielania podkategorii w jednym wątku, wiesz tak żeby wejść w wątek, rozwinąć listę i otwierać co potrzeba
ahhhh gdybyśmy my miały większą moc urzędową to byśmy tu poukładały ![]()
![]()
Fakt , pewnie zrobilby sie niezly balagan . W ogole o tym nie pomyslalam ![]()
To u nas w rodzinie pampersy na wyprawkę się często kupuje. Ja zdecydowanie wolę niż ubranka.
Też jestem ciekawa jak sobie będzie dawał radę, miałam kiedyś taki z allegro kenwod i świetnie prał tapicerkę ale miał tak delikatne plastiki przy rączce że jak stał w pokoju i dzieciaki się zjechały rodzinki ,biegały i jedno wpadło na ten odkurzacz i polamało się takie plastikowe coś co wodę dozuje i nie mogłam już dokupić części.
U mnie niestety było mało tych praktycznych prezentów, ale tym razem mam w planach wprost powiedzieć tej najbliższej rodzinie by nie kupowali zabawek, tylko właśnie jakieś pampersy, chusteczki ![]()
U nas juz dziadkowie wiedzia zeby nie kupowac zabawek ![]()
najczęściej daja pieniadze żebyśmy sami cos kupili ![]()
Synek ma tylko jednyxh dziadków- ale mamy ten plus, że zawsze pytają co kupić
czy to urodziny czy Mikolaj. Jak.nie to daja pieniazki. I fajnie
Ja mam wrażenie że im córka starsza to tym mniej praktyczne prezenty. Na początku większość to pieluchy kupowała albo dawała pieniądze żebym sama rozporządziłw. Praktycznie żadnych zabawek, ewentualnie moja mama ciuchy jak to ona:see_no_evil: A teraz to nawet mój tata co tylko do sklepów spożywczych chodzi, poszedł do action poszukać zabawki dla wnuczki, ale trafił tak że to jest jej top teraz ![]()
Koniecznie daj znać bo ciekawa jestem
U nas moi rodzice zawsze pytają co kupić a teściowa kupuje zabawki i to grające ![]()
Ja zawsze jak ktoś mi się pyta co ma kupić synkowi mówię wprost, żeby dał kasę
Bo zabawek ma pełno, a wszystkie pieniądze jakie dostaje odkładamy mu na koncie oszczędnościowym, więc kiedyś będzie miał fajny prezent. A jeśli już komuś zależy żeby i tak coś kupić to mówimy, żeby coś drobnego kupił, bo moim zdaniem szkoda wydawać jakoś dużo pieniędzy na zabawki, którymi dziecko i tak pobawi się tylko przez jakiś czas, bo za chwilę znajdzie coś bardziej interesującego.
My tez zalozylismy konto oszczednosciowe , bo fak tych pieniedzy tez troche dostaje . Jak wyszliśmy, ze szpitala to kazdy napotkany znajomy wkladal malej kase pod poduszke . A w koncu nie bez powodu sie mowi , grosz do grosza ![]()
Fajnie , ze ktos pamieta o malej i , ze chce jej cos podarowac ale tak jak mowisz , zabawki czesto sa na 5 minut , ciuszki czasem w ogole nie wykorzytane . I po prostu szkoda kasy
Szkoda że jeszcze nie każdy ogarnia, że lepiej kasę i nawet można kupić coś jednego porządnego ![]()
No właśnie aspirator super sprawa, a właśnie ekstra jeśli dostałabyś go w prezencie to już jeden wydatek z głowy
a tych zabawek to przecież zawsze pełno…
Ile też te maluchy potrzebują tego wszystkiego
a takie praktyczne właśnie najlepsze bo na pewno się użyje i wykorzysta
albo fajnie jakby chociaż dała kasę i byś kupiła wtedy co uważasz
powiesz że kupisz zabawkę a kup aspirator
![]()
Oo tak jak u @ewelka8990 super że dziadkowie współpracują
u mnie na szczęście też już wolą dać pieniądze żebyśmy kupili co uważamy, albo kupują to co konkretnie “zamówimy” ![]()
@Magdallenka0897 o nieee najgorzej to zabawki grające ![]()
![]()
Mlodzi teraz ogarniaja , ze starszymi jest problem . Niedwano widzialam artykuł pod tytulem “mlodzi na slub nie chca prezentow , chca koperty” o matko jakie tam bylo oburzenie w komentarzach
a przeciez to juz sie praktykuje od dawien dawna . Kiedys sie kupowalo zastawy , zestawy sztuccow czy jajowar ale teraz sie tego nie robi przecież. Chyba ze po uprzednim uzgodnieniu ![]()