Tak, ja też w ogóle na początku nie miałam rozeznania w tych ubrankach i ich rozmiarach ![]()
I syn też urodził się duży - 3910, więc od razu wskoczył w rozmiar 62 i sporo ubranek niestety nie założył.
Oo też tak miałam. Dostaliśmy kombinezon taki dresowy na 62 więc nawet raz go nie założył bo jego 62 wypadło w połowie czerwca ![]()
Madziu ja kocham kwiaty ,ale ciętych po prostu mi zal . A wiadomo ,ze na slub nikt w doniczce nie kupi😂
Mi w domu miejsc brakuje na kwiaty😂
@Kalusia161 rozmarowki to masakra … moja mloda tez raz wejdzie w 62 raz w 68 a teraz dostala od cioci paczke ze stanow i tam jest rozmair 70 ktory tez jest git
loteria i trzeba patrzec na oko .
Moja corka urodzila sie 2970 i 56 bylo za duze ale jakos przetrwalysmy ten etap , po prostu byla ubierana jak “lumpik” ![]()
Mam takie samo podejście- cięte kwiaty wyglądają pięknie, ale kosztują dużo i nacieszą oczy tylko przez kilka dni…
Roślin doniczkowych też mam mnóstwo, ale co jakiś czas któraś padnie, więc w jej miejsce coś nowego idzie ![]()
To ja akurat mam dwa kwiatki w domu ale właśnie nie przepadam, wolę coś innego niż kwiaty ![]()
Ja szantazowalam, ze zostawie corke z zabawka u darczyncy ![]()
![]()
np. Moj brat kupil takie autko autobus ze zwierzatkami na 3 melodie, zostawialam kilka dni pozniej na godzinke corke z ta zabaweczka u niego. Czy u chrzestnej bo “taka fajna zeberka pchacz”.
To byly ostatnie grajki jakie dostalam ![]()
I bardzo dobrze zrobiłaś, muszę też wywieść teściowej takie zabawki ![]()
Piwnice tez mam zawalona roslinami do zimowania
kiedys mnie maz wyprowadzi z tego domu ![]()
Kiedys moj maz wyjezdzal z domu do pracy i zatrzymala go policja i pytali co to za swiatlo sie tam swieci (czerwone i niebieskie co w polaczeniu daje fioletowe ) a maz dlugo nie myslac wypalil "a panie ja tam nie wiem , zony trzeba pytac , rosliny jakies "
kontroli jeszcze nie mielismy ![]()
@Hedwiga dobrze , ze u mnie jeszcze nie ma etapu na grajace zabawki , ale cos czuje , ze bede miala w domu niezla impreze
kradne pomysl i tez odrazu bede zaznaczac , ze kto przywiezie glosna zabawke to ma mloda na kilka godzin razem z tą zabawka ![]()
![]()
Uwielbiam wasze pomysly
Polecam sie
grajace zabawki to zlo… nie mowiac juz o placzacych lalkach.
Kiedys corka jakas dostala, wieczor lezymy z mezem w lozku ogladalismy jakis film w stylu “zabili go a on uciekl” i ta lalka nagle zaczela plakac
mialam zawal tysiac. Od tamtego czasu kazdej “wyrywalam” serce ![]()
![]()
![]()
@Magdallenka0897 tesciowa na bank sie ucieszy
O ja cię ![]()
no ale chociaż może się nauczy , żeby takich zabawek nie dawać ![]()
U nas z grających zabawek domek dumel i Arka Noego, to są akurat fajne zabawki ale Arka mnie bardziej denerwuje bo chyba jest nawiedzona
kiedyś w nocy zaczęła dzwonić, coś się zacięło w elemencie koła sterowniczego i odpalała się sama a ta zabawka nie ma wyłącznika
Ale ranking najbardziej irytującej jednak wygrywa tańczący krab ![]()
O nie ! Tez dostalismy kraba ! Moje psy go nienawidza , ja tez . Naprawde najgorsza , najbardziej irytyjaca zabawka na swiecie . Kiedys przez niego prawie padlam na zawal bo przechodzilam kolo niego i sie odpalil ![]()
Oj tak - krab jest irytujący.
U Nas jest farma z Dumela. Ale wg mnie jest ok ![]()
Mały ma tez kilka Linkimalsow - ale ostatnio rzadko w ogole sa w użytku. Stoją wyłączone na półce na ścianie gdzie nawet Maly nie siega ![]()
A tak to.parę nieszkodliwych autek.z dźwiękami do przezycia.
Ja w ogole mam to szczescie , ze mala poki co to jest zainteresowana gryzakami i to jest najlepsza zabawka . A one sa cudownie bezdzwieczne (no dobra czasem skrzypia, bo mloda je piłuje dosc solidnie) dochodza tez pluszaki , uwielbia je miętosić w łapkach . I zabawki z piszczalką
ale w tym tyle dobrego , ze to ja musze jej "pipac " sama jeszcze nie ma tej umiejetnosci, jak sie pipczy samemu to to tak bardzo nie drazni ![]()
Haha!
To moja koleżanka ma właśnie też taką specjalną lampę dla roślin, więc z daleka u niej w oknie widać fioletowe światło. Śmieje się, że sąsiedzi powiedzą, że agencję towarzyską prowadzi ![]()
Haha o agencji nie pomyslalam
zawsze wszscy pytaja o nielegalne kwiatki ![]()
jakie to zawsze rozczarowanie jak mowie , ze to cytrusy ![]()
Grające zabawki to ZŁO ! Jak syn taką dostanie to modle się by szybko się zepsuły albo wyczerpały się baterie
i też wywiozłam do teściowej te wspaniałe grajce dary i o dziwo odkąd u niej syn z nimi szaleje to jakoś mniej ich kupuje ![]()
![]()
Ej a wiecie, że mi póki co nie przeszkadzają grające zabawki?
Co prawda nie mamy ich jakoś dużo i też syn nie używa ich ciągle, więc jak raz na jakiś czas ją sobie włączy to ten dźwięk nie jest taki irytujący ![]()
Oj to poczekaj jeszcze trochę
jak zwiększy się ich ilość albo jak trafi się Wam coś takiego naprawdę wkurzającego, głośnego . Ja ich szczerze nie znoszę i najgorsze są takie których nie można wyłączyć w dowolnym momencie tylko np. cała melodyjka musi przelecieć ![]()
![]()
To dla mnie najgorszy moment w sklepie, jak naciskam jakąś zabawkę, bo chcę zobaczyć jak gra, a ona się nie chce wyłączyć i dobre pół minuty leci jakaś głośna melodyjka ![]()