Prezenty świąteczne

@SylwiaMK obecnie lezą na szafie właśnie w takim koszu i nawet sie nie upomina :slight_smile: Takze chyba oddam po prostu. Musze popytac wśród znajomych czy Ktos nie chce

My ogromna ilosc dostalismy w prezentach :see_no_evil: wlasciwiwie mozna powiedziec , ze tez unikaliśmy a same do nas przyszly :rofl:

Dziewczyny doradzcie.
Muszę bratu kupić coś na prezent. Mieszka z rodzicami ale ma swój taki wielki pokój i mial na lawie w pokoju takiego chrobotka (ten mech) w szklanym pojemniczku też dostał ode mnie ale stłukł niechcący i mama się drze że jak to pusta ława KWIOTEK musi być :rofl::rofl::rofl: a brak kocha składać te modele ze sklejki i w ogóle takie pierdoły lubi więc żeby zadowolić mamę prezentem dla brata wymyśliłam takie LEGO. Co sądzicie? Brat będzie zadowolony bo do składania a mama będzie miała KWIOTKA na lawie u brata :rofl::rofl:

1 polubienie

Fajny pomysl :slight_smile: i tego.kwiatka nie trzeba podlewać więc nie padnie :slight_smile:
A nawet jak spadnie - to się go posklada na nowo.

1 polubienie

Taak! Świetny pomysł :grinning: przyjemne z pożytecznym, bo i Braciak będzie miał z tego uciechę bo sobie poskłada to i mama zadowolona, że jest kwiatek, tylko teraz zamiast podlewać trza będzie kurz ścierać :sweat_smile::hugs::grinning:

1 polubienie

Mama tam wpadnie jak co sobota ze ścierka i kurze zetrze bo przecież mój brat nie zrobi tego tak dobrze jak ona :rofl::rofl:

Też uważam, że to fajny pomysł :grin: i nawet w dobrej cenie znalazłaś tego kwiatka!

Świetny pomysł! Brat na pewno będzie zadowolony z takiego prezentu :grin:

O tak , super ! 2 pieczenie na 1 ogniu . I mama zadowolona i Braciak tez . Swoja droga bardzo fajnie wyglada ten bambusik , jest taki estetyczny .

Super bierz prezent oryginalny , brat będzie mieć zajęcie , a i podlewać nie trzeba :rofl: nie zwiędnie , nie zgnije :rofl: i joe uschnie kwiat idealny dla mężczyzn. :rofl:

A co myslicie na temat tego, że dziecko 5 lat uwielbia miecze świetlne, pistilety laserowe itp? Czy pozwalacie swoim dzieciom bawieniem sie takimi zabawkami? U nas w przedszkola kategoryczny zakaz takich zabawek i nawet jak dzidcko na bal karnawałowy przebierze się np w pirata to bez dodatków musi być

Moim zdaniem bez przesady. Dla dziecka które ma wyobraźnię miecz bez miecza nie jest problemem. Może wziąć co kolwiek i udawać że to miecz jeżeli będzie chciał. Może nie tylko same miecze czy pistolety ale jeżeli jakiś ma to nie uważam żeby był to problem. Jak z większością rzeczy wszystko z umiarem. A wiadomo że zakazany owoc smakuje najlepiej więc nie wiem czy czasami to zakazywanie pewnych zabawek nie ma odwrotnego skutki. A tak z ciekawości dlaczego w przedszkolu jest kategoryczny zakaz ?

Mój syn nie ma 2 lat a czasem udajemy że walczymy na miecze :smile: mamy taką książkę do ćwiczenia mowy i tam jest głoska/sylaba “dzia” i jest przedstawiona jako ruch mieczem :smile:

Jest to przedszkole prywatne, po prostu maja takie zasady. Jak mój syn zrobił z klocków piestilet to Pani poprosiła aby wiecej nie budował i że nie wolno :woman_shrugging:t3:
Gdy mieli latem dzień na ogrodzie z basenem i mieli przynieść zabawki do wody to pistolet na wode nie przeszedl. Jak brzeprał sie za kowboja to musił być bez postoletów :sweat_smile: rozumiem, że na strzalki nie bo Pani by nie upilnowały czy ktoś ta strzałką nie dostanie no ale takie po prostu z głosem albo z kloców to chyba nie jest nic złego :woman_shrugging:t3: u nas w domu pozwalam mu na takie zabawy. Teraz na mikołaja chciał strój power rengersa i do tego miecz świetlny i bawi sie tym normalnie w domu tylko tłumacze mu, że nie wolno nikogo mocno uderzyć, nie wolno celowac w nikogo gdy pistolet ma strzałkę z racji tego, że można komuś zeobić krzywde itp. No ale tam jest kategoryczny zakaz wszystkiego co „namawia do przemocy” :sweat_smile:

w domu bym pozwalała, ale wiadomo że z zasadami, ze nie bijemy ludzi, nie w twarz itp… wolę żeby dziecko latało z mieczem niż siedziało z tabletem :hear_no_evil:
fakt że ja takich zabaw nie lubie, ale mąż się będzie bawił z synem :sweat_smile: myśle, że dla malucha to nie jest żadna przemoc tylko po prostu zabawa w bohaterów czy tam rycerza :grinning: ja za dzieciaka wprawdzie bawiłam się lalkami, ale mój mąż bawil się w strzelanie patykami i wcale na bandyte nie wyrósł :sweat_smile: No i dobra powiedzmy, ze zakaz w przedszkolu jeszcze rozumiem, ale że pirat bez szabli na balu? To już dla mnie dziwne :grinning:

U nas w przedszkolu jest podobnie, nic z takich rzeczy, bo to źle wypływa na dzieci. Ale z drugiej strony na Mikołaja dzieci dostały paczki ze słodyczami i niby ten cukier źle nie wypływa ? Taka hipokryzja trochę ale weź zwróć uwagę :joy:

U nas w tym roku zdecydowaliśmy że robimy prezenty tylko dzieciom bo jakbyśmy robili każdemu prezenty to chyba byśmy wszyscy zbankrutowali hahaha a i tak prezenty zaczynamy już kompletować powoli właśnie od października żeby to aż tak tym budżetem w grudniu nie wstrząsnęło

U mojej znajomej mają taki fajny patent, że kupują dzieciom, ale też co roku robią losowanie i każdy dorosły losuje innego dorosłego i robi mu prezent, także każdy z wigili wychodzi z czymś :grinning:

1 polubienie

W sumie fajny pomysł może za rok spróbujemy :smiling_face_with_three_hearts:

To jest super mielismy takie cos w klasie jak chodzilam do szkoly :face_with_hand_over_mouth: