Próbki dla maluszka

Ja jestem jeszcze w ciąży, ale u mnie w pracy zrobiły się takie przetasowania, że jakbym miała wrócić do pracy to tak jak do nowej pracy :frowning: Tylko jedna dziewczyna została, a druga jest tak samo w ciąży jak ja i tak samo rodziny - w związku z tym tam samo wracamy do pracy :sweat_smile:

Ja pocieszam się jeszcze tym, że wracam na razie na pół etatu, bo nie posyłam małego do żłoba, tylko będą pilnować go moi rodzice i żeby było im trochę lżej zdecydowałam się wrócić tylko na pół etatu. I stwierdziłam, że póki dzieci są jeszcze małe a finansowo możemy sobie na to pozwolić, to chce być bardziej obecna w domu.

1 polubienie

A w międzyczasie mam plan szukać innej pracy najchętniej zdalnej… mam taką wizję, że odprowadzam dzieci do przedszkola/szkoły (mamy bliziutko), a ja wracam zjadam śniadanko i pracuje zdalnie siędząc na tarasie i popijając kawkę, w międzyczasie zerkając na rozleniwione psy :joy: i tak mogę ciągnąć do emerytury :face_with_hand_over_mouth:

2 polubienia

No to ja tak mam że będę prowadzić miłosnego do żłobka o wracam po pracuje zdalnie. I mogę też wypić w trakcie kawkę na balkonie. Ja będę pracował o godzinę krócej żeby zająć się małym jak mąż go odbierze i przyjdzie z nim do domu

Bedzie wam raźniej wrócić :smiling_face::smiling_face:

1 polubienie

@Mama.kacperka
Oj tak tak :smiley: Nawet w szkole rodzenia nam raźniej :smiley:

@Mamuska357 @mamaSophie
Praca zdalna to naprawdę wygoda - sama bym taką chciałam mieć, ale niestety nie mam możliwości :smiley: Mój mąż korzysta ze zdalnej, tej ustawowej i u niego w pracy i super u niego to funkcjonuje :smiley:

U nas praca zdalna ani u mnie ani u męża nie wchodzi w grę :sweat_smile: ale ja tam lubię pracę z ludźmi dużo lepiej się wtedy czuje psychicznie :heart_eyes: pracowałam do 5 msc mimo złego samopoczucia i wymiotów to wiedziałam ze jak się ładniej ubiorę i pomaluje to to samopoczucie wzrośnie :heart_eyes:

1 polubienie

Mój mąż pracuje stacjonarnie ….i nie może inaczej a ja zdalnie co mi ułatwia wiele rzeczy. I oszczędza czas dojazdu i powrotu do domu.

1 polubienie

I chociaż na paliwo nie trzeba wydawać kasy i obiad możesz zrobić w domu

Tak to racja, a słyszałam że mają wycofywać się z programu tanie paliwo i ceny mają poszybować w górę …… będzie się działo

I akurat na wakacje:/ a teraz już jest drogo

Znowu :smiling_face_with_tear: już ceny i tak są u nas za paliwo może 7-10 groszy tańsze od tej wojny :smiling_face_with_tear: ale jestem zadowolona że styropian się nam udało kupić taniej :face_holding_back_tears:

Ale coś gościu w telewizji mówił że nawet ceny docelowo mogą wzrosnąć o 1,20zł…. Kosmos

To na pewno dużo ułatwia , między czasem i pewnie obiad zdarzysz zrobić czy trochę sprzątnąć :smiling_face:

1 polubienie

To będzie masakra… wszystko będzie droższe

Ok to nie będzie dobrze , znowu wszystko zacznie drożeć :confounded:

Hahah było mu pilnikiem zciągnąć :sweat_smile: oj tam Michał Szpak chodzi cały czas z pomalowanhmi paznokciami​:smile:
@karolina27034 my dopiero musimy kupić styropian także będzie to pewnie wydatek

Jeśli masz firmę która ci będzie go wykładać to najlepiej żeby jakby oni wzięli na fakturę wtedy masz cenę tą niższą, ale to spokojnie my poczekaliśmy tydzień i już był tańszy niż chwilę wcześniej, powiedzieli że na pewno nie wróci do ceny przed wojną ale z tygodnia na tydzień tanieje :innocent::innocent:

Ale też może pójść do góry, bo jednak ocieplenie najczęściej robi się na lato więc jak popyt jest duży to też rosną ceny :frowning: ciężko przewidzieć i bardzo się cieszę że wykańczaliśmy dom jak było w miarę stabilnie

No u nas 2 tygodnie temu przywieźli styropian i już jest ułożony , wylewki muszą schnąć więc no teraz się robi na to popyt przez lato

1 polubienie