Moje włosy są teraz w stanie idealnym, nawet zaczely szybciej rosnąć. Obawiam się co będzie po porodzie bo przy pierwszym dziecku też po porodzie wypadły garściami i to przez kilka lat jeszcze. Nic nie pomagało skrzyp, witaminy szampony nic.
Mi pomogo picie pokrzywy po ciąży. Włosy stały się gęstsze i mocniejsze
To ja też mam teraz super włosy, nie wypadają zbytnio mimo farbowania. Używam tych samych kosmetyków do włosów, co przed ciążą. Ale wiem, że po porodzie będą wypadać garściami. Taka kolej rzeczy, aczkolwiek na nich miejsce będą odrastać nowe, także zbytnio się tym nie przejmuję ![]()
Dziewczyny a właściwie to jak to jest z farbowaniem w ciąży? Kusi mnie ake kilka miesięcy już z odrostami ![]()
Można farbować. Tylko trzeba uprzedzić fryzjerkę że jest się w ciąży i musi to zrobić odpowiednimi farbami bezpiecznymi dla ciężarnych
Aneczka można każda farba farbować nie ma nigdzie zakazów że farba z amoniakiem szkodzi . Pytanie tylko czy jesteś w stanie wytrzymać zapach bo wiadomo że w ciąży jesteśmy bardziej wrażliwe na zapach . Ja mimo wszystko nie farbowałam włosów , byłam w ciąży ściąć bo miałam do pasa włosy i ciezko było mi się uporać z nimi i mimo że nie farbowala nikogo fryzjerka to nie mogłam wysiedzieć w tym zapachu farb , szamponów itd
Natinka, śmiało można farbować włosy w ciąży. Ja farbowałam je dwukrotnie. Raz u fryzjera, raz sama w domu. W pierwszej ciąży również farbowałam. Jeśli oczywiście nie przeszkadza Ci zapach tych środków, a jesli nie, to śmiało ![]()
aneczkaa006 tak naprawdę nie trzeba informować fryzjera, że jest się w ciąży, by dobrał odpowiednią farbę, bezpieczną dla kobiet w ciąży. Do tej pory nie udowodniono, że amoniak jest szkodliwy dla ciężarnych, więc jak coś nie szkodzi i nie ma o tym nigdzie wzmianki, to znaczy, że jest to bezpieczne. farby z amoniakiem są bezpieczne!
To chyba nie ma zasady. W pierwszej ciąży wypadały mi włosy strasznie, w drugiej zaś miałam na głowie “siano” - nic nie pomagało. Takie kałtuny miałam że koszmar. Na szczęście po porodzie wszystko wracało do normy - teraz używam też maski do włosów żeby je wzmocnić i wyglądają już dobrze ![]()
Zapach farb akurat bardzo mi przeszkadza (nie będąc w ciąży a co dopiero teraz) więc pewnie odpuszczę bo z sombre już itak mam prawie ombre ![]()
Ja farbowałam włosy w obu ciążach gdy tylko stwierdziłam,że już trzeba ![]()
W ciąży miałam bardzo ładne, gęste, zdrowe włosy. decydowanie lepiej wyglądały niż przed ciążą. Po porodzie niestety zaczęły wypadać garściami. Dopiero teraz po roku od ciąży włosy pomału się zagęszczają, mniej wypadają. Dużo dało im też podcięcie.
Magicznypazur myślę że lepiej poinformować. Dla własnej świadomości że się powiedziało i zadbało o bezpieczeństwo. Może nie jest udowodnione ale czasem lepiej dmuchać na zimne
Aneczka, gdybyśmy miały w ciąży ze wszystkim dmuchać na zimne, to powinnyśmy żywić się energią słoneczną i leżeć plackiem w domu ![]()
Ja nie farbowalam ale wiem że można. ![]()
A przy okazji dziewczyny ciągle myślę co zrobić z włosami chce iść do fryzjera mam długie po tylek wlody wiem że chce przyciąć koncowki ale chciałabym coś zrobić z nimi w sumie sama nie wiem co ale chce by zostały długie może coś doradzicie?
Ja raczej nie maluję włosów, a w ciąży miałam bardzo mocne to i takiej potrzeby nie widziałam. Natomiast radziłabym unikać farb z amoniakiem i bez problemu można. Jedynie w pierwszym trymestrze bym się zastanowiła.
Rena te zbym unikala jeśli już farb z amoniakiem.
Ja nie farbowałam, ale dobry fryzjer na pewno zafarbuje odpowiednią farbą.
Magicznypazur hehehe dobre .
Moje włosy w ciąży były jeszcze bardziej gęste a mam ich sporo , teraz mi wypadają jak szalone , a mam wrażenie że nie ubywa .
Dziewczyny zawsze można zafarbować szamponetką jak mamy wątpliwości chociaż można farbować bez problemu .
Niestety szamponetka nie zawsze “zlapie” kolor a właśnie podobno w ciąży przez hormony nawet farba czasem nie farbuje, jest odporna na pigmenty, ale to tylko w niektórych przypadkach
Aiisa zależy co byś chciała zrobić konkretnie. Czy pofarbować całkowicie, czy może zrobić sombre lub ombre. A może zaszaleć i zrobić jakąś fajną fryzurkę
Ja przez dwa lata nosiłam blond włosy, ale stwierdziłam, że to nie dla mnie i w tamtym miesiącu przefarbowałam je na ciemniejsze. Są w kolorze jasnego brązu/ciemnego blondu. Wcześniej robiłam pasemka blond i z każdą wizytą u fryzjera stawały się jaśniejsze. Ale w mają przegięłam i kazałam przefarbować całe włosy na blond. Nigdy więcej, bo po prostu źle się w nich czułam
Więc wróciłam do “swojego” koloru ![]()