Problem z włosami podczas ciąży

Magiczny pazur konkretnie chodzi mi o cięcie plus ułożenie jakieś fajne farbowac nie chce ale dalej chce długość zachować mam Włosy po pas w sumie do tyłka mi sięgają trochę faluja ale pomysłu nie mam chce podciac końcówki na pewno ale nie wiem co jeszcze chciałabym jakoś to chciałabym zmienić by były ładniej ułożone bo na razie to tak średnio już ki się podoba ale sama nie wiem co kolor mi się podoba nigdy nie farbowalam i na razie nie chce farbowac bo nie mam po co więc żadne sombre i ombre bo po prostu ja farbowac zmieniać koloru nie chce :slight_smile:

A co do ciąży to tak może być ze farba nie będzie łapać albo złapie ale nie będzie taki kolor jaki miał wyjść koleżanka tak miała i blond jej w ciąży nie wychodził pomimo że zawsze ta sama farba i zawsze ładnie wyglądał w ciąży wyszło to tragicznie.

Aiisa jesli farbowanie odpada, to może jakieś delikatne cieniowanie?

Ja ogólnie mam kiepskie włosy, cienkie, pozbawione blasku. Natomiast w ciąży o dziwo są piękne, grube :slight_smile: dam znać jak będzie po ciąży

Magiczny pazur tak farbowanie nie bo mój kolor mi się podoba :slight_smile: po prostu chciałabym coś zrobić z nimi by się ładnie ukladaly iyd.

Moje są na tyle tragiczne że jak po umyciu nic z nimi nie zrobię to mam siano . Ja mam zamiar teraz szamponetką siwe pokryć bo też mam swój naturalny kolor i zalnmi farbować włosy .

Aiisa to spróbuj delikatnego cieniowania, z pewnością lepiej będą się układały i wtedy cebulki nie będą tak obciążone ciężkością włosów, dzięki czemu też odżyje skóra głowy :slight_smile:

Ja z takim problemem zmierzam się po ciąży. Około 4 miesiąca po porodzie włosy zaczęły wypadać garściami. Stosuję szamony Radical i Ziaja i jest lepiej. Polecam branie dalej witamin dla kobiet karmiących.

A u mnie aż tak dużo nie wypadało przynajmniej nie zauważyłam tego

Moja siostra miała problem po porodzie, dlatego ja idąc za jej przykładem nie wróciłam do pigułek po urodzeniu dziecka, zaczęłam zabezpieczać się diafragmą ginekologiczną, może to uchroniło mnie od łysienia ;p

U mnie narazie nie jest źle ake to dopiero 5 dni po porodzie.. 

Natinka oby tak zostało 

Natinka, może nie będzie źle. Jednak u mnie to najgorsze przyszło 3 miesiące po. Po porodzie kilka dni to za wcześnie na takie objawy.

Rena_cz ja jestem dopiero 2 tyg po porodzie ake mam tyle baby hear ze az śmiesznie wyglądam 

U mnie też najgorsze stało się 3 miesiące po porodzie zresztą tak mi też mówiła fryzjerka. Natinka ciekawe jak będzie u Ciebie 

Ja miałam bardzo gęste włosy w ciąży, po porodzie nie zauważyłam żeby mi jakoś wiecej wypadało, ale w czasie karmienia biorę witaminy dla karmiących.

Megg o widzisz u mnie garściami wychodziły miałam gęste dalej mam ale już nie tak jak kiedyś. 

U mnie też po 3. 5miesiąacac /4miesiacach jakoś tak zaczęły wypadac batdzo mimo witamin. 

h

Też cały czas biorę witaminy a przy kp i tak włosy lecą chociaż teraz już trochę mniej 

Niby u większości pojawia się kryzys miedzy 3-6 miesiącem po porodzie. U mnie też tak było u koleżanki też, mimo, że nie karmiła piersią, więc myślę, że akurat to nie ma żadnego wpływu. Hormony i jeszcze raz hormony. Jestem tego zdania, że co ma wypaść, to wypadnie. Mi wypadaly wlosy jakies 3 miesiące intensywnie, potem już wróciło wszystko do normy. 

Mi trzy miesiace po porodzie zaczely wlosy leciec i mimo brania witamin nic nie pomoglo. Po prostu wypadlo to co i tak musialo wypasc. 

U mnie też wypadły te co musiały i tyle. Mam gęste i wkurzało mnie to, że leżały wszędzie, a nie że będę łysa.