Promocje w Canpol Babies! (czerwiec 2026)

Nieee kawaler. Ma żonę i 3 dzieci.

No wiesz mój sąsiad jak wyjeżdżał motocyklem jak mały był malutki. To poszłam i powiedziałam czy mógł by po cichu wyjeżdżać o tej i o tej godzinie bo jak małego usypiam to później mam problem. Wiec później do mnie pisał czy może jechać, zazwyczaj brzmiało to tak , mameeee mogę jechać się przejechać? :rofl::rofl::rofl::rofl:

Tak taki jest. Nie może mi zabrać i to jest właśnie najśmieszniejsze :rofl::rofl: myślał że nie wiem ja się go wystraszę czy co do on jakiś tam kierownik gdzieś tam to myśli że wszystko mu wolno​:rofl::rofl: nauczyliśmy rozumu i tyle. Zresztą ja mu powiedziałam później że jeszcze jeden glupi tekst w moją stronę to akcja może się powtórzyć a znajomych mamy duzooo i oni bardzo lubią po 22 jeździć :rofl::rofl:

No i tu masz najlepszy przykład jak można fajnie się dogadać bez problemu.

To ciekawe jestem jak mu mina zrzedła

No pewnie że można no mówię skruszonym głosem , sasiaaaad a mógł byś tak w tych godzinach wyjeżdżać po cichu albo wcale? , no i bez problemu się zgodził hihi
Oj zrzedła mu on myślał że może się go będę bać a ja się śmiałam :rofl::rofl: mój mąż do teraz jak jade szybko mówi jedź powoli bo co Jarek prawko zabierze :rofl::rofl:

No ja rozumiem, zawsze można poprosić ale nie natarczywie…… to zazwyczaj ludzie nie robią problemu …mnie zawsze wkurzałam jak spacerowałam i mały ledwo zasnął a ktoś przechodzi i gadał głośno …. A zdarzały się osoby co to rozumiały i przestały rozmawiać na chwilę mijania

@usmiechnietaMama super wiadomość, rabaty są fajne x😍 móc kupić coś za niższą cenę .
@Magdallenka0897 też może zrobię sobie jakieś zamówienie . Wszystko przyda się :slightly_smiling_face:

Nie każdy zdaje sobie sprawę, że akurat usypiasz dziecko, albo że usnęło przed chwilą. Ja np mimo, że jestem mamą to czasem totalnie nie zwracam uwagi na to kogo mijam i nie myślę o tym czy ktoś w wózku ma bobaska który dopiero co zasnął, więc dopiero jakby mnie ktoś poprosił to bym się uciszyła :face_with_peeking_eye::face_with_peeking_eye:

3 polubienia

Ja zmaykalam drzwi z wozkiem jak szlam na spacer i rozumiesz, że motocyklista zsiadł z motoru i mówi że przepcha motor żeby nie budzic malej?! 🩷🩷🩷 ja mu mowie, zeby sie nie wydurniał i smigał normalnie bo moje dziecko jest zasilane na energie słoneczną i nigdy nie spi :sweat_smile:

3 polubienia

Dokładnie, ja np jak synek zasypia to sama gdzieś dzwonie. Jako mama nie wpadłabym na pomysł że może to komuś przeszkadzać bo moje dziecko jak zaśnie w dzień na drzemkę to nic go nie obudzi

To ja jednak zaczęłam na to zwracać uwagę i staram się nie gadać głośno jak mijam kogoś z wózkiem i dzieckiem. Ostatnio wsiadłam do tramwaju i jechał tata z cukru już duża myślę 7 lub 8 lat miała i powiedział jej żeby siadła dalej bo tu dziecko śpi (chodziło o moje) a chodziło mu o to że była głośna …… bardzo mi się miło zrobiło

O megaaa, pełna kulturka widzę :smiley:

No ale mowie mu, że na spokojnie. I sobie myśle „Dej mu” :sweat_smile:

1 polubienie

Ooo to ogólnie szacun , mało co można spotkać takich ludzi :smiling_face::smiling_face:

Tak ja idąc chodnikiem nie bardzo wiem kogo mijam bo nie zwracam na to uwagi. Ale np w autobusie albo w sklepie nawet jak mój mały jest głośny a jakąś mama jest z dzidziusiem w wózku to mówię żeby był cichutko to dziecko śpi.

Przewalone. Ale są tacy upierdliwi ludzie , wszędzie się znajdą tacy życzliwi. My u kolezanki robiliśmy daleko w polu u niej ognisko pracownicze i jakiś życzliwy sąsiad zadzwonił na policję zgłosił że palimy ognisko.

Mega milo z jego strony :slightly_smiling_face:
Mojego dzuecka na spacerze czassen motor nie obudzi… ale kichne i oczy jak 5 zl :grin:

Na ten wozek to tez trzeba uwazac :joy: bylam z tydzien temu w miescie Lodzi, pojechalam na szoping i kawe z pianka. Siedze w parku siesze sie, ze Gucio spi i gapie sie na ludzi :grin: idzie babka z fajnym zwinnym wozkiem. Mysle, przylookam jaka firma- to se moooze kupie. Patrze a ona na wyciaga z niego psa… zeby sie wysiusial na zielonej trawce.
Rece mi odpadly(cycki juz nie moga :joy:). Ja kocham swojego siersciucha, ale ta moda chyba do mnie nie przemawia
Wiec tak naprawde nigdy nie wiadomo kto tam w tym wozku sobie spi :blush:

Haha ale akcja twoja mina pewnie bezcenna :rofl::rofl::rofl: ja też kocham psy ale bez jaj :rofl::rofl: ale by była akcja jak by ktos np motor przeprowadził bo dziecko śpi a pani mówi nie nie spokojnie to nie dziecko to piesek :rofl::rofl:

Zbierałam zęby z podłogi :slight_smile: wszystkiego sie spodziewalam, ale Pimpuś w wózku mnie zaskoczył :face_with_peeking_eye: :joy:

No się nie dziwię że cię zakoczyl :rofl::rofl::rofl: czasem starsze osoby podchodzą do wózków i zaglądają do maluszków ciekawa jestem jak by taka babcia podeszła a tam pimpus wrrrrr i żeby pokazuje to byłby widok :rofl::rofl::rofl:

W sumie trochę się nie dziwię że ludzie tak robią, jest dużo psów z niepełnosprawnością i to ich jedyna okazja na spacer i przebywanie na świeżym powietrzu. Chociaż moje akurat nie dałyby się wsadzić do wózka

1 polubienie