Promocje w Canpol Babies! (czerwiec 2026)

Nie miałam okazji ich głaskać :face_holding_back_tears: wygląd nie zachęca a tu się okazuje inaczej :face_holding_back_tears:

Z jednej strony kłopot z wyjazdem albo kombinuj z jakimiś hotelami dla zwierzaka albo kogoś bo koty raczej nie są zwierzęciem które pójdzie gdzieś tylko raczej trzeba je doglądać u siebie. Ja wiem że koty są różne ale powiedzmy sobie koty mają naturę taką że wyjdą wszędzie i to jest okej że chodzą ci na przykład po okapie. Podobno można wytresować żeby tego nie robiły Ale natura jest taka że się wdrapują gdzieś a ja mam straszną po prostu pod tym względem fobię. Wolę psy pod względem ich stacjonarnej formy.

@SylwiaMK dokładnie tak jak mówisz bo to jest enzym ze śliny już nawet nie pamiętam bo kiedyś czytałam o jaki wzór chodzi czytałam o jaki wzór chodzi

Shih tzu , to aniol w psiej wersji . Ona byla pierwsza i byl taki czas , ze zabieralam ja wszedzie , bo w ogole nie sprawia problemow, tak zwany zloty pies . Ani nie szczeka , ani nie warczy a o tym zeby kogos ugryzla to juz w ogole niemozliwe . Adoptuje wszytsko ci przynosze do domu od kurczakow , ptaszkow , kotki az po inne psiaki .


Za to szpic miniaturowy to jest diabel :rofl::see_no_evil: kocham tego wariata , ale jego punktem honoru jest obszczekac wszytsko co sie da , a jak nie ma na co szczekac to i na wiatr potrafi , ale za to małą kocha na maxa .
Jak tylko zaszlam w ciaze to nie opuszczal mnie na krok , chodzil za mna krok w krok , kladl pyszczek na brzuch , przynosil mi jedzenie na brzuch . Po porodzie zakochal sie w malej . Uczestniczy we wsyztskich wydarzeniach , od spania , karmienia az po zabawe :face_holding_back_tears:



@asiam1 o kurde :open_mouth: jakie fajne te zdjęcia widać że przyjazne, naprawdę słodziaki :smiling_face_with_three_hearts: . Miałabym problem jakie kupić z opisu oba wzięłabym :face_with_hand_over_mouth: pierwszy idealny , drugi taki mały wariat ale widać że do dzieci najlepszy :heart_eyes:
Może jednak przekonam się do zwierzaka w domu . Mój chce to napewno się jakoś dogadamy . Pokażę mu takie na necie . Ciekawe co on na to :face_with_hand_over_mouth:

1 polubienie

To ja miałam cavaliera Boże jaki to był super pies. Po pierwsze pies uwielbiam jeździć autem i siadał sobie w nogach pasażera i tak przyjechaliśmy 600 km nad morze. Zawsze wszędzie gotowy. U mnie pies był taki że jak mój ojciec wylądował w szpitalu okazało się że nie może ruszyć ani rękoma nie mogą. I kiedy wreszcie miał rehabilitację i jako tako stanął na nogi. To aby “nie zniweczyć” tej rehabilitacji pies którego dnia postanowił że on nie wróci ze mną do domu tylko został z moim ojcem i był jego rehabilitantem do końca swojego życia

Andrzej

3 polubienia

@AnetteSo z tego co piszesz to naprawdę dobry pies​:heart_eyes:Taki przywiązany do człowieka . Dużym plusem jest że jeździł spokojnie w aucie :grinning: zaleta takiego pieska . Właściciel takich piesków raczej uczą jeździć w aucie , jest to wygoda jak są wakacje i nie trzeba zostawiać z kimś :grinning:

A to moja malutka

6 polubień

@Efektdomi fajny ten Andrzej . Ma groźne spojrzenie :smiley_cat::smiley_cat: hihi w rodzinie mają takiego podobnego to gryzie wszystko :face_with_hand_over_mouth:
@karolina27034 suczka ? :face_holding_back_tears::face_holding_back_tears: Widać że chyba zmęczony/a , dużo śpią ?? Znajomi mają i często spał , do fryzjera też z nim chodzili . A ty chodzisz ?? Fryzjer fajnie obcina takie pieski

2 polubienia

Suczka , Polcia :face_with_peeking_eye: oj taaak uwielbia spać :joy: brat ma dar do obcinania i ludzi i zwierząt więc to jego działka :joy: nie zamieniłabym jej na żadnego inne zwierzątko :face_holding_back_tears::two_hearts:

Psica (shih tzu) jezdzla ze mna jak pracowalam jako kierowca zawodowy . Tez uwielbia. Ogolnie kawisie to tez ekstra psiaczki :heart: mega kochane , przyajzne j ugodowe
@Efektdomi no nie wierze ! ANDRZEJ :heart_eyes::heart_eyes::heart_eyes: BOSKI !!
@karolina27034 jeju :heart_eyes: slodzina tez juz maluszka czuje :heart_eyes:

2 polubienia

Wyobrażam sobie minę moich sąsiadów jak bym Czarusia woziła w wózku :rofl::rofl: aż sobie to zobrazowalam :rofl::rofl:


@karolina27034 też sama czarka mojego obcinam. Nie daje go do groomera już w zasadzie od ponad roku

3 polubienia

Jak mialam poprzednia sunie to ona bgla krolowa dramatu , znaczy sie ogolnie to byl meeega psiak , chodzila bez smyczy jak najlepiej wytresowany pies na swiecie i w sumie w moim miescie bylam znana z tegl psiaka wlasnie . (Ta co tem psiak tak za nia chodzi ) :see_no_evil: no , ale jak jej sie nie chcialo chodzic to potrafila sie polozyc na plecach i czekac az bedzie sie ja miziac . Lapki zmeczone potrzebowaly doladowania . Pozniej nam sie rozchorowala i czesciej strajkowala na chodzenie , ale moja bratanica miala na to sposob


To wozek dla lalek :see_no_evil:

1 polubienie

Hahaha ale wiesz jak dziwcko idzie z psem na spacer w dziecięcym wózku to to tylko wywołuje uśmiech na twarzy jak się jeszcze psu to podoba to już w ogóle :rofl::rofl: no ale jak dorosła osoba idzie z wózkiem który wygląda jak dla dzieci a tam pies to jednak chyba większości osób się nasuwaja na myśl dwa słowa ,ja pie…, :rofl::rofl:

Jezu dla mnie to już jest przesada

Wiesz co niby są hotele dla zwierząt ale nikt nie bierze pod uwagę faktu że takie zwierzę się mega stresuje w takim miejscu. Ja nigdy nie oddawałam. My tak ogarnialismy by ktoś przychodził a nawet spał.

To jest moja ukochana kotka. Mieszkankami z nią prawie 20 lat m

Trójkolorowa, charakterna kotka

1 polubienie

Wiesz co zależy jaki hotel. Moja koleżanka oddała pudelka na dwa dni do hotelu bo wyjścia nie miała a musiała wyjechać. Babeczka kazała przyjechać 2 godziny wcześniej żeby pobyła tam u niej z psem. Hotel był w domu. Było tam jeszcze 4 psy najpierw zapoznanie i zobaczenie czy osy się akceptują. Jak było wszystko ok to zostawila psa i pojechała. Babeczka kilka razy dziennie wysyłała jej zdjęcia jak pieski się mają. Codziennie właścicielka się z nimi bawiła i z nimi spała w jednym pokoju żeby nie czuły się samotne. Wiec można trafić na super hotel. Mój kolega znów oddaje do hotelu teriera tego czarnego takiego dużego i jest mega zadowolony i on i pies chyba też bo ostatnio jak po niego pojechali to pies wracać nie chciał :rofl::rofl:

1 polubienie

Prześliczne zwierzątka :face_holding_back_tears::face_holding_back_tears:

Moja ciocia prowadzi wlasnie taki domowy hotel . Takie sa super , bo pieski az tak sie nie stresuja . Wiadomo , zawsze lepiej jak mozna zostawic zwierze u rodziny lub znajomych a najlepiej jak wszedzie mozna je zabierac , ale czasem zycie pisze rozne scenariusze i nie ma innego wyjscia

No tak i właśnie na takie sytuacje są hotele. Tam do hotelu gdzie koleżanka oddawała pudelka już od roku pan przyprowadza pieska rano a odbiera po pracy. Bo ma silny lęk separacyjny i nie jest w stanie tego zwalczyć. Wiec pan zaprowadza pieska codziennie do przedszkola :rofl::rofl::rofl: