Faktycznie te początki są ciężkie praktycznie co chwilę tylko pampersa trzeba zmieniać nam to chyba paczka na dobę szła na początku Tym bardziej że te paczki nie są takie duże i później tak jakoś ja dziecko skończyło miesiąc to powoli te kupki zaczęły robić się gęstsze i coraz rzadziej
Mazia u mnie też sie pojawia zaczerwienienie ;( ale myślałam że to od chusteczek a faktycznie kilka razy już miała lupilu ale u nas 3 i sa przeogromne;( a 2 znowu co chwila do zmiany bo sie bombka robi od siku;/
A ja Wam powiem, że my nie zmienialiśmy aż tak często na początku. Fakt, co karmienie ta mała kupka była ale jednak co 3h albo i rzadziej zmienialiśmy no a w nocy to już nie pamiętam dokładnie czy takiemu miesięcznemu jeszcze zmienialiśmy czy już jeden miał. Jakoś szybko poszło. Wydaje mi się, że przy pierwszym dziecku dużo częściej zmieniałam.
Pierwszy syn w szpitalu pierwszego dnia zużył 13 pieluszek i tak zostało na długo. Ponieważ robienie kupki to był proces. Jak już myślałam, że akcja zakończona, zmieniałam a on za jakieś 10 minut znowu itd.
Do porodu drugiego synka się przygotowałam. Pełna paczka pieluch do szpitala. A drugi synek zupełnie inny. Jak zrobił kupkę to zrobił i po akcji. Od początku zaledwie 3-4 pieluszki dziennie.
Przy obu synach głównie zaopatrywałam się w dady. Czasami robiłam odstępstwa, ale i tak do nich wracałam. Dzieciom podpasowały, a cenowo kupowane zawsze na promocji mi odpowiadały, więc nie szukałam innych.
Chociaż na jakimś spotkaniu typu świadoma mama lub podobnym, położna robiła test pieluch. Lała jak w reklamie niebieski płyn na pieluszki i zdecydowanie pampers bił na głowę, ani lidlowe, biedronkowe czy jakie tam jeszcze miała nie były tak dobre.
Oliwia, moja właśnie tylko pampers bo takto miała zaczerwienienie i ten mocz wcale nie wsiąkał w dade... może dlatego , że od początku miałam pampersy rosmanowe, a potem miałam dady, bo dostałam od siostry ( zostały jej po synku) to płakała i darła się w niebogłosy a ja nie wiedziałam od czego;/ dupka się przyzwyczaiła do dobrego;p
Ja też zmieniam co 3h, chyba, że pojawi się kupka ale u nas mała zaczęła robić kupkę co 3 dni
Pampersy niby rekomendowane nawet do 12h ale nie wiem czy któraś mama się tak odwazy. Chociaż jaj córka miała ponad rok i pierwsze siku z nocy bylo dopiero 5 rano to na 1 pieluszce w nocy dawała radę
Mi się zdarzyło raz przebrać po nocy po 7h i nic nie przeciekało a pielucha była mocno napompowana właśnie ta z pampersa
Ja córki nie przebieram przez całą noc i nic nie przecieka
MiskaPyska a jakich pieluch używasz?
kurcze to ja o północy przebieram zawsze, ale mój najwięcej mleka pije w nocy. On wypija pół litra praktycznie w nocy to ja nie wiem czy by wytrzymał do rana. Ogólnie co 3 h zmieniamy, ale on sporo kup robi bo nawet 4-5 więc dużo nam pieluch idzie
Mazia ja swojej nie zmieniam w nocy i wytrzymuje spokojnie pampers.
Ja też czasem nie chce w nocy zmieniać żeby się nie rozbudziła i nigdy przecieków nie było
My używamy Dada
U nas pierwszy miesiąc też było 5-6 kup ale na szczęście w nocy spokój więc ta nocną redukcję szybko wprowadziliśmy
potwierdzam, że w 3 pampersach nie ma już tego wkaźnika i bardzo go brakuje;/
ale to chyba firmy pampers bo na dada i lupilu pasek jest ;)
W zielonych dada w 3 też nie ma
Jakoś tak grzebię w pamięci i przypominam sobie bym w nocy zmieniała synom. No chyba że na początku albo parę razy, sporadycznie, zależnie od potrzeby. Wiadomo i nocna kupka się zdarzała. A na noc zakładałam te co używałam czyli dady albo jak miałam jakieś lepsze akurat to na dzień gorsze, na noc lepsze.
Tylko od razu zaznaczę że moi synowie obaj to pili z cyca max 4-6 minut, więc może dlatego mniej siusiali w nocy.
Ja na początku zmieniałam co 3h teraz też raz w ciągu nocy zmienię a czasem dopiero koło 7 rano