Przepisy na świąteczny stół 🎄

Twoja obecność jest ważniejsza niż to, kto ulepił pierogi… :slight_smile: a mężowi to ja bym swoje powiedziała, bo nie pozwoliłabym sobie żeby mi w niczym nie pomógł , przecież też jest ojcem i tak samo ma dwie ręce i może pomóc przy gotowaniu , a nie tylko na gotowe . @Patrycjaw25 za to powinny być jakieś kary jak otwierają albo powinni mieć lepsze zabezpieczenia :sweat_smile:

Masakra ludzie zachowują sie jak te osły co szukają ich w pudełkach :rofl:

Powinni kiec obowiazek zakupu . Wtedy moze by 2 razy pomysleli . Przeciez taki towar juz nadaje sie na straty , ja nie chcialabym otwartego pudelka jakiejs zywnosci, nie jest to tak czy siak “streylne” ale ja wiem kto tam łapki pchal

Megaaa słabe. Powinien być wtedy jakiś obowiązek zakupu… ale ktoś z obsługi musiał by stać i to weryfikować. Potem faktycznie ktoś chce kupić i się okazuje że przez otwarte opakowanie nie ma albo foremki albo którejś torebki ze składnikiem do tych pierników :roll_eyes: albo w ogóle nie ma zamkniętego opakowania do zakupu, a otworzony kupić no to tak średnio…

Notorycznie się to zdarza jak pojawiają się pierniczki z foremkami. To nie tylko w tych shrekowych, ludzie nie maja za grosz kultury i wielka tragedia sie stanie jak dwa razy pod rząd wylosują foremkę fiony…

Ja tu widzę tylko plus w postaci większej ilości ciasteczek :laughing:

Mi to takie losowanie wśród opakowań sprawia przyjemność i nutkę takiej niepewności co tam będzie :sweat_smile: :grinning: jak wylosowałam osła to jak upiekłam to się śmiałam do męża że to on, a jak on wylosował i okazało się, że w środku jest fiona to wiadomo że mi się odwdzięczył i mówił, że to ja :sweat_smile:

2 polubienia

Ja na pewno też będę piekła piernik staropolski, ciasto zrobiłam już w październiku, jeszcze dojrzewa. Aż jestem ciekawa jaki wyjdzie, bo pierwszy raz będę go robić :sweat_smile:

@Kalusia161 @Magdallenka0897 no wkurzające jest takiejak zostanie ostatnie opakowanie i zazwyczaj jest pudełko rozwalone a chciałabyś kupić a jak już otworzone to rezygnujesz ostatecznie …
@magdap_96 hahha oj tak każdy chce mieć foremkę osła :rofl:
@Kikip ja często widzę jak kinderniespodzianki są tak rozwalone i brak zabawki w środku :see_no_evil:

1 polubienie

No nie gadaj, że nawet kinder niespodzianki… u nas oczywiście jak był szał na którąś serię zabawek to była też maskara, bo ludzie sprawdzali po kodach kreskowych czy jakiś tam innych numerach, ale samego jajka nikt nie rozpakowywał…
Pracownikom w tej Waszej biedrze to pewnie już ręce opadają

Serio Kinder niespodzianki ludzie otwierają i wybierają zabawkę?? Nie do wiary :face_with_open_eyes_and_hand_over_mouth: tego bym się nie spodziewała, ale pewnie jeszcze wiele nas zaskoczy :face_with_peeking_eye: :sweat_smile:

Myślę, że na pewno dużo Nas zaskoczy.
Jak byla jakas seria z Harrego Pottera (w.kinder joy albo zwyklym) to wlasnie sprawdzanie po kodach/numerach widzialam. I blokowanie alejki bo to po 2/3 osoby jajko po jajku. Masakra…

Nawet nie sądziłam że da się to jakoś po kodach sprawdzić co jest w jakim jajku :joy: :stuck_out_tongue_winking_eye:

Jak ja bylam mala to moja mama kupowala mi kinder niespodzianki w osiedlowym sklepiku i zawsze je wazyla :rofl: wybierała te najcięższe bo w tych lzejszych byly puzzle zazwyczaj.
Przeraza mnie to , ze ktos w ogole mogl wpasc na pomysl otwierania i zabierania zabawek z jajek … ludzie nie maja wstydu :see_no_evil: a to ze po kodach sprawdzali to tak tez widzialam kiedys na facebooku dokladny opis w jakim kodzie jest jaka zabawka . Z tym to jeszcze pol biedy , bo nic nie niszcza , ale zeby krasc :face_with_peeking_eye:

No to ja jeszcze nie spotkałam się , z takim kinder jajkiem , te zabawki i tak są wszystkie sobie równe i nie są ciekawe :see_no_evil: @Mamii tez nie wiedziałam o tych kodach , jednak człowiek całe życie się uczy :see_no_evil::see_no_evil: @asiam1 ale ja bym się bała zjeść cukierka a dopiero coś takiego :hear_no_evil::see_no_evil:

Pamiętam tą serię z Harrego Pottera bo mój mąż zbierał :rofl: powygniatane wszystkie joye na półkach jakby się dało wymacać czy w środku Ron czy Hermiona :see_no_evil: a później te figurki hulały na vinted…

1 polubienie

@Kikip @Mamii myślę że pracownicy w biedronce mają na to już wywalone bo to i tak puszczą sobie w straty, a taką czekoladkę może mogą sobie zjeść :thinking: ciekawa jestem właśnie co oni z takimi rzeczami jak są uszkodzone opakowania czy kiedownik pozwala im zjeść sobie , bo przecież i tak tego nikt nie kupi​:roll_eyes:
@Kalusia161 masakra mi by się nie chciało tak siedzieć i sprawdzać po kodzie co tam jest w środku :see_no_evil: ale pamiętam jak byłam mała i były takie czipsy biesiadne :heart_eyes: i w nich były takie naklejki na uszy , to sprawdzaliśmy przez opakowanie z koleżanką jakie są żeby nie trafić na takie same :rofl: akurat element był przeswitujący na opakowaniu i mozna było zobaczyć. Ale sprawdzaliśmy tylko wtedy kiedy moja mama siedziała na kasie​:rofl: to były czasy :sweat_smile: albo pokemony w czipsach wtedy wszyscy po szkole lecieli do sklepu kupić paczkę czipsów i klepali te opakowania żeby wyczuć kartę w środku :rofl:

1 polubienie

Jezu zjadłabym :rofl: jeszcze z tym ciasteczkiem na środku tak ładnie wygląda

Kiedys widzialam jak pani sobie sprobowala winogrona w biedronce to sprzedawczyni na nia nakrzyczala , biedna babeczka az sie przestraszyla i mowi ze chciala sprobowac czy slodkie a ta ja policja straszyla (ja rozumiem sytuacje , bo jak kazdy by tak sobie przychodzil i “probowal” to by byla masakra i tez odromne straty ) ale tak krzyczala , ze strasznie mi jej szkoda sie zrobilo :frowning: ja bym akurat jak nie zrobila ani cukierka ani winogronka nic , ale wiem , ze starsi ludzie czasem maja takie pomysly


U nas dziś drugą turę dekorowania pierniczków robiliśmy . Syn męża przyjechał na weekend i rok temu jak widział nasze pierniczki dekorowane chciał swoje zrobić z nami , dlatego zrobiłam drugą turę dekorowania pierniczków jeszcze traz w biedronce jest promocja na dekoracje do ciast 3+3 :smile:

1 polubienie