U nas jest tak samo, często się śmieje, że ja usnęłabym już w tym czasie ze 3 razy, a córka uparcie wariuje ![]()
Nasze dziecko było bardzo przygotowywane na pojawienie się młodszego rodzeństwa, było dużo książek, rozmów, ja jestem starszą siostrą więc opowiadałam z mojej perspektywy jak to było kiedy ja czekałam na mojego brata. No i bardzo ważna rzecz, wiedziałam, że będę trochę dłużej w szpitalu, więc na końcówce ciąży bardziej przyzwyczailiśmy starszaka do babci, mają super relację, ale zadbaliśmy by babcia odbierała ze żłobka i pomagała przy wieczornej rutynie, by później nie było zaskoczenia ![]()
Moja mama nie poznała swojej wnuczki, długo na nią czekała ale los chciał inaczej:sob:. Mam dobrą teściowa, która się stara, raz jest lepiej raz jest gorzej, nie powinnam narzekać, ale jednak mama to zawsze mama ![]()
Temat u mnie na czasie , wstrzymujemy się jak najdłużej do powiedzienia młodemu - mamy wprowadzone i za dużo się dzieje w jego życiu . W grudniu się wprowadzamy, i wtedy syn się dowie . Czekam na wszystkie pro tipy
Duzo corce tłumaczyłam ze bedzie miala brata, ze bede musiala mu poswiecic wiecej czasu ale z nia tez bede sie bawic itp pokazywalam zdjecie usg, ksiazeczki o dzidziusiu
jak synek sie urodził duzo mi pomagała, głaskała go to było urocze ![]()
Właśnie wydaje mi się bardzo ważne w budowaniu dobrej relacji między dziećmi jest to że starszakowi pozwala się na kontakt z maluszkiem, dajemy przyzwolenie na głaskanie, przytulanie, buziaka w stopę, starszak może pomagać jeśli chce w pielęgnacji maluszka, ale nie możemy zmuszać, bo to w końcu nasze dziecko, nie starszaka i nie możemy wymagać od niego współodpowiedzialność za maleństwo. Często widzę jak starszaka się izoluje “zostaw bo on jest mały, nie dotykaj, nie wolno…” To powoduje, ze budujemy między tymi istotami barierę
Mam 2.5 latke a grudniu pojawi się rodzeństwo. Od początku jej mówiłam że mama ma dzidziusie w brzuchu, też ze względu na to żeby na mnie uważała (czyt.na wskakiwała na brzuch
) Ostatnio czytaliśmy Pucia który uczy się opowiadać , historia właśnie o pojawieniu się dziecka. Przeglądałam też ubrania dla maluszków po córce i towarzyszyła mi przy tym, taka forma zabawy bo córka bardzo lubi pomagać w czynnościach domowych. Ubraliśmy maskotkę w jakiegoś bodziaka i mówiłam że tak będziemy ubierać bliźniaki
wszystko co się pojawia w domu dla dzieci jest przez nią wybadane i myślę, że dużo rozumie ale okaże się jak pozna rodzeństwo jak na nich zareaguje. Wiem że będę jej chciała poświęcać dużo czasu tylko mama-corka , bo boje się że przy opiece babć poczuje się odrzucona.
W maju urodziłam syna, córka w sierpniu skończyła 5 lat. Od początku rozmawialiśmy z nią, że chcemy mieć drugie dziecko. Ona bardzo chciała mieć rodzeństwo, głównie dlatego, że ma dużo kuzynów. W rozmowie była już gotowa na narodziny.
Od początku jest zaangażowana, ale nie obyło się bez zazdrości i zwyczajnego smutku, że nagle mama nie może z nią spędzać aż tak dużo czasu. Z biegiem czasu i dzięki lepszemu już rytmowi dnia wszystko jest już super.
Jest zaangażowana w zabawę z małym, kocha go ogromnie, a on sam reaguje na nią wielką radością jak tylko jest w pobliżu.
Warto obniżyć na początek oczekiwania względem zachowania wobec malucha, ale relacja na pewno wytworzy się między dzieciakami i będziecie szczęśliwym zgranym zespołem.
Z książek polecam Jadzie Pętelkę i Kicie Kocie, ale przede wszystkim otwartą rozmowę, dzieci rozumieją więcej niż czasem sądzimy.
U nas różnica to będzie 4,5 lat. Też się trochę boje jak starsza zareaguje na rodzeństwo, bo jednak jest przyzwyczajona do tego, że ma naszą uwagę na 100%. Chciała mieć rodzeństwo, ale chciała siostrę a będzie brat. Na początku nie była zadowolona, teraz myślę, że to zaakceptowała. Ja sama mam młodszego brata więc też łatwiej było jej to wytłumaczyć na moim przykładzie.
Jeśli chodzi o przygotowania to dużo rozmawiamy, o dzidziusiu - córkę bardzo interesuje jakim jest owocem
- o tym jak może wyglądać nasz dzień, co dzidziuś robi (płacze, ssie pierś). Czytałyśmy sporo książek, od tych o samej ciąży jak Tosia i Julek czekają na brata (że mama nie ma siły, gorzej się czuje, nie zawsze może się bawić), poprzez przygotowania jak Zuzia i nowy dzidziuś (przygotowywanie pokoju dla dziecka), do tych gdzie dzidziuś się pojawił i pojawiły się też różne emocje i dziecka - Kicia Kocia i Basia. Basia była trochę ciężka bo pojawiła się tam duża zazdrość, ale dzięki temu mogłyśmy porozmawiać o tym, że córka może się też tak poczuć.
Mój faworyt książkowy to zdecydowanie Pucio - od oznajmienia ciąży do narodzin i życia z młodszym rodzeństwem. Książka porusza różne emocje i uczucia dziecka, ale pokazuje też jak rodzic powinien do nich podejść. Z empatią, zrozumieniem i spokojem. Wiem, że na początku będzie ciężko. Dla mnie także, zmęczenie i nowa rzeczywistość da się we znaki ale myślę, że mając w głowie sytuację z tych książek będę wiedziała co robić ![]()
Czytałam też, że warto czasami powiedzieć na głos do młodszego że musi chwilę
Poczekać bo teraz coś robię ze starszym. Młodsze tego nie zapamięta a starsze już tak i poczuje się ważne - czasem on musi poczekać ale czasem jest też pierwszy
u nas wlasnie będzie podobna roznica wieku
tez staramy sid przygotować czytaniem książeczek, przeglądaniem i ogarnięciem rzeczy itd dla noworodka. wydaje sie jakby naprawdę duzo rozumial a co bedzie to sie okazs
Pucio umie opowiadać jest super. My jeszcze mamy Jadzie Pętelkę i Kicie Kocie to syn nie wykazuje aż takiego zainteresowania. A tu Pucio od środy u nas i już 100 razy przeczytany ![]()
Cieszy się na rodzeństwo?
Moja córka to czasami odgrywa rolę i udaje że jest w ciąży z pluszakiem i mówi tak jak ja "zobacz jak kopie"![]()
Ja muszę obowiązkowo Jadzie pętelkę kupić, bo córka uwielbia tą serię ![]()
U nas 3 lata różnicy , czytaliśmy książeczki ,rozmawialiśmy że w brzuszku jest dzidzia itp ,trochę się obawiałam jak to będzie ale od początku wielka miłość do siostrzyczki ![]()
fajna jest ta o ciąży ale nam bardziej pomogla kicia kocia i nunus o pojawieniu się braciszka
U nas będzie różnica 4lat i 2-3 miesięcy ,synek wie od początku że będzie miał rodzeństwo, na początku miała byc siostra, teraz jednak będzie brat i on się bardzo cieszy. Nawet jak mu tłumaczymy że dzidziuś będzie dużo płakał i wymagał naszej uwagi i czasu to on mówi, że będzie pomagał,że będzie przynosił pampersy, pomagał w kąpieli i w karmieniu,że będzie go pilnował jak pójdę do kuchni czy łazienki, widać że chce być takim obrońcą i zaangażowanym zadaniowo i szczerze wam powiem że ja tak go nawet nastawiam, żeby właśnie nie był odpychany na bok,bo może mu zrobić krzywdę czy coś,tylko żeby był blisko mnie i noworodka,kiedy będę przy nim uwiązana, ale też chciała spędzać czas że starszym
wpadłam właśnie na pomysł i szukam na vinted,olx używane gry dla przedszkolaków żebyśmy mogli razem zimą spędzać czas,gdy urodzę, żeby jako starszy brat był ciągle obok nas.
Ale super pomysł podalyscie z tym prezentem od nowonarodzonego dla starszego brata,bo mój na pewno będzie tym zachwycony
i na pewno będzie się chwalił że dostał od braciszka ![]()
U nas bedzie roznica 5.5 roku.
I o ile corka sie cieszy i mowi, ze bedzie pomagac to im blizej rozwiazania pojawiaja sie pytania “a co jesli… dzidzius bedzie plakal, tak ze nie bede mogla spac, bede chciala sie przytulic, tylko do Ciebie itd”. Widze, ze im blizej rozwiazania tym czesciej zadaje takie pytania. Stram sie jej tlumaczyc i na pewno nie chce z niczego wykluczyc, ale nastawiam sie tez ze emocje moga wziac gore, zanim wszyscy nauczymy sie wspolnie funkcjonowac
Na się nastawiam, że na początku będzie bardzo ciężko. U nas im.blizej.porodu tym syn jest bardziej za mną. Ostatnio sam przychodzi i się do mnie przytula. Wiadomo, że to jest super. Ale czasami nie mogę się ruszyć, bo ktoś mi się przykleił do nogi ![]()
To też może być trudna sytuacja dla takiego starszaka, który już dużo rozumie i ma większy wachlarz emocji, czy potrafi się już obrazić. Chociaż więcej da się wytłumaczyć dziecku w takim wieku, niż niespełna 3 latkowi:see_no_evil: Ale z tego co piszecie to zapowiada się optymistycznie
Córka szwagierki wpadała w histerię kiedy słyszała hasło rodzeństwo, a kiedy dowiedziała się że jestem w ciąży to zamknęła się w pokoju obrażona, bo juz nie będzie miała babci dla siebie…miała 7lat. Teraz kocha swoją kuzynkę i mają super kontakt ![]()
Pucio to jest jakiś fenomen, prosta grafika, prosta historia, a dzieci kochają ![]()