Sesja zdjęciowa w ciąży - tak czy nie?

Ja wczoraj byłam na sesji ciążowej i czekam na efekty

ooo super się złożyło , dobrze tez ze się dobrze czułaś . ja sobie nie wyobrażam żeby w tym czasie brać ślub ;/

Ja ciążę przeszłam całkiem dobrze, owszem miałam dolegliwości, aczkolwiek ślub to u nas też była tylko skromna ceremonia i obiad dla najbliższej rodziny, rodzice, dziadkowie, rodzeństwo i to tyle :smiling_face:

No to super, że wszystko przebiegło w miarę spokojnie :blush:

1 polubienie

Daj znać jak Ci się podobają efekty :blush:

Ja miałam sesję ciążowe w obu ciążach i dla mnie jest to super pamiątka i możliwość powrotu do miłych wspomnień. To też coś miłego dla mamy :slight_smile: chociaż niektórzy różnie do tego podchodzą, bo zdarzają się sytuacje, że ktoś wstawia zdjęcia do SM i chwali się ciążą, a jest poronienie albo inna tragedia :frowning: miałam znajomą, która stwierdziła, że właśnie z tego powodu nie chce robić takiej sesji i chwalić się w SM.
Miałam też taką, która się pochwaliła i urodziła martwe dziecko w 8 mscu.
Ale przecież z drugiej strony nie można zakładać, że zawsze będą działy się takie tragedie, bo nic by człowiek nie robił ze strachu.

1 polubienie

Moja szwagierka mi opowiadała jak jej koleżanka poszła do szpitala rodzić. Szwagierka na drugi dzień napisała jak się czują , jak malutka. Nie dostała odpowiedzi. Po paru dniach dowiedziała się , że maluszek zmarł. Tzn. owinęła się pępowiną i zmarła. Przed samym porodem…ale nikt o czymś takim nie myślał . Dziewczyną dostawała gratulacje , pytania o dzidziusia . A tu taka tragedia. Wiem , że trafiła na obserwację do szpitala psychiatrycznego, ale co dalej to nie wiem.

No naprawdę tragedia, a właśnie najgorsze ja ktoś nie wie i rozdrapuje ranę. Znajoma też mi opowiadała, że jej szwagierka poroniła, a brzuszek został i ludzie się pytali na kiedy termin to wybuchała płaczem. Musiała iść na terapię, bo sobie z tym nie radziła ;/ no i ja się nie dziwię…

1 polubienie

Super :heart: Ale właśnie, czasami trzeba dmuchać na zimne i nie udostępniać aż tak swojej prywatności, bo różnie bywa :confused:

1 polubienie

Przykre mega :frowning: tez miałam taka znajomą :frowning:

Ja w pierwszej ciazy zrobiłam sesje i tak mi sie niepodobala z tym brzuchem :sweat_smile: ze kolejnej nie zrobilam. Ale, że był co czas świateczny to mamy świateczna sesje z ujęciem brzuszka

1 polubienie

Ja byłam na sesji i uważam że to super pamiątka ! Z noworodziem też byliśmy na sesji i już planuje kolejną. Prz czym znalazłam do sesji ciążowej fotografa którego zdj mi się podobały i który nie kosztował miliona. Efekt super

1 polubienie

No wiadomo, kazdy lubi cos innego :heart: u nas co roku własnie ta rodzinna sesja świateczna i uwielbiam porównywac dzieci z roku na rok jak sie zmieniaja :heart_eyes:

2 polubienia

@Kasiunia1034 @Efektdomi no takie zdjęcia to super pamiątka :slight_smile: niby się robi miliony zdjęć telefonem, ale to nie to samo :stuck_out_tongue:

1 polubienie

Ja robiłam w pierwszej ciąży sesję ciążową, ale nie byłam z niej zadowolona. Fotografka przekonała mnie do “romantycznej” sesji, przebrała mnie w jakieś zwiewne sukienki (totalnie nie w moim stylu) i czułam się skrępowana i przebrana zamiast ubrana :wink: Kolejne sesje (już z dzieckiem) robiliśmy we własnych ubraniach, bez udziwnień i inscenizacji - i te zdjęcia naprawdę lubię i często to nich wracam.

1 polubienie

Ja w pierwszej ciąży sesję robiłam sama telefonem, w drugiej u fotografa i faktycznie te od fotografa są dużo lepsze i fajniejsza pamiątka

1 polubienie

Ja brzuszkowej tez nie robilam , bo zle sie czulam :see_no_evil: w ogole sie sobie nie podobalam wiex porobilam sobie sama na pamiatke , ale za to juz dziewczyną mowilam , planuje zrobic sesje jak mala zacznie chodzić, ja w mojej sukni slubnej , dosc nietypowej i malej tez chce taka podobna znalesc , chociaz nie wiem czy w tym samym kolorze , ewentualnie dla niej jakas szara albo bordową i chce tez wziac moje psiaki
Ogolnie kocham zdjecia i tez chce tak jak Domi zrobic tradycje swiateczna z fotkami :face_with_hand_over_mouth:

1 polubienie

Dlatego ja wysłałam inspirację z pinteresta. Bardzo nie chciałam tych dużych balowych sukienek. Miałam garnitur na power women i z mężem jeansy i koszulkę / top. Wyszło super.

2 polubienia

Taka sesja brzmi rzeczywiście super! Zamiast tych balowych sukni.

1 polubienie

Też właśnie sama sobie porobiłam kilka zdj bo nie najlepiej się czułam i jeszcze tak mi brzuch popękał że bym się komfortowo nie czuła na takiej sesji nawet

Kiedys byla moda na "sweet focie’ w lustrze to i ja sobie takie strzelalam z brzuszkiem , zeby podtrzymac mode :stuck_out_tongue_closed_eyes:
A to moje ulubione z pociagu w 9 miesiacu ciazy , bo przeciez co moze sie wydarzyc :rofl: ryjec zaslonilam , bo wygladalam naprawde jakbym byla zmeczona zyciem :face_with_hand_over_mouth:


No dobra i wrzuce jeszcze jedno, bo wyraza wiecej niz 1000 slow :see_no_evil: tak oto wyglądały moje sesje brzuszkowe :face_with_hand_over_mouth:

2 polubienia