Sprzedaz na Vinted

Dokładnie jak będzie musiał odesłać to taki towar zniszczy i tylko sprzedający jest stratny. Ale ja miałam taką sytuację że kupiłam sukienkę pisało tam stan idealny a przyszła poplamiona farbą więc złożyłam reklamację na vintedzie i kazali mi odesłać na mój koszt i jak osoba sprzedająca odbierze to zwrocą mi pieniądze…więc wysłałam oczywiście na mój koszt i sprzedający nie odebrał paczki z paczkomatu i ta sjkienka wróciła do mnie spowrotem ale pieniądze odzyskałam. Sukienkę i tak wyrzuciłam bo nie nadawała się do noszenia…

Ale masakra , że musiałaś pokrywać koszt wysyłki. Kurczę jak już dokładnie nie pamiętam , ale kupiłam książki dla dzieci , na zdjęciu super stan i opis - stan idealny. Więc zamówiłam a przyszły śmierdzące , ale no ok trudno. Otwieram a tam dedykacja dla jakiegoś dziecka i gratulacje za udział w jakimś konkursie , podpis , data , miejscowość. Szok….gdybym to kupiła np. na prezent dla kogoś . Napisałam do tej pani a ona , że nie zauważyła tej dedykacji. Wariata chciała ze mnie zrobić bo jak można czegoś takiego nie zauważyć ?? Odpisała , że mogę odesłać , ale odpuściłam. Dzieci chciały te książki czytać , były dla nas do domu. No ale jednak gdybym wiedziała to bym ich nie kupiła.

1 polubienie

Tak, ale przynajmniej nie będzie sytuacji, że sobie zatrzymał towar za free… a w sumie jakby to pociągnąć dalej to możesz odebrać paczkę i zrobić zdjęcie ze w środku był jakiś papierek albo cukierek zamiast zwracanej rzeczy, ciekawe co wtedy :grinning:

Mnie to denerwuje na vinted - kupiłam spodnie za 20 zł, a przyszły poplamione, no i co no i babka do mnie to proszę zwrócić na swój koszt…nosz kurde, spodnie za 20 zł, zwrot za 15, więc jestem stratna :woman_facepalming:

Ja ostatnio sprzedałam kurtkę męża. I pan mi pisze że ma dziury i wysyła zdjęcie, i myślę, no niemozliwe, kurtka była w idealnym stanie. I ja zaznaczyłam żeby ktoś zwrócił na swój koszt i odesłał i rzeczywiście miała dziury :smile: ten kupujący na pewno nie zrobił dziur bo są identyczne jak na zdjęciu, które wysłał. Mi teraz głupio, że taki bubel sprzedałam.
A ceny przesyłek teraz to jest jakiś kosmos.

Na olx podobno tak jest… odsyłasz i w srodku może być paierek a olx nie weryfikuje tego jakos mocno :woman_shrugging:t3:

No dokładnie tragedia . Płacisz za ochronę kupujących ale co to za ochrona jak , nie wiesz czy otrzymasz zwrot bo zależy czy uwzglednią reklamację do tego odsyłasz na swój koszt…do niczego ta ochrona. Powinni w takiej sytuacji zwracać za tą pobraną ochronę kupujących a nie jeszcze dopłacać…te oplaty za ochronę zbierają założyciele Vintedu i mają gdzieś nasze spory o towar. I albo dostaniesz kasę spowrotem albo i będziesz stratna albo odpuścisz.

Ale wiesz ty przyznałaś , że źle zrobiłaś. Zakręciłaś się pewnie , tak czasem się zdarza. Ważne , że sytuację rozwiązałyście

Dziewczyny zobaczcie jakie ogłoszenie na vintedzie znalazłam na odległość śmierdzi oszustwem…

Jak ktoś pisze ze chce zapłatę poza vinted to faktycznie śmierdzi… ja tak chciałam kupić dostawkę z Chicco w super cenie i jak napisałam do babki to chciała już wyciągnąć dane ode mnie ze na nr tel mi wyślę coś. Coś mi cyknęlo i wrzuciłam zdjęcie w wyszukiwarkę Google i znalazłam oryginalne ogłoszenie na olx za 3 razy wyższa kwotę i z odbiorem osobistym … tamto konto chciałam zgłosić to vinted opisywalo że nie widzi złamania regulaminu

Najlepiej jest robić filmik/zdjęcia przed wysyłką paczki. Ja jak wysyłam coś wartościowego, to tak robię, bo np przy rzeczach za 5/10 złotych mi się po prostu nie chce. Ja nie zbiednieje, a myślę, że do takiej osoby karma i tak wróci

1 polubienie

Niby tak , ale później ci powiedzą , że paczkę i tak otworzyłaś powtórnie i coś zniszczyłaś. To już kwietnia tego jak to Vinted rozpatrzy. Też nagrywam takie filmiki , no ale różnie może być.

Jeju ostatnio tego jest jakiś wysyp uważajcie

Ja tam droższych rzeczy jakoś i tak nie sprzedaje, bo oddaje rodzinie, czy gdzieś między znajomymi, więc myślę, że za paczki warte 5 złotych, to nie opłaca się takiego biznesu robić nawet :sweat_smile:

Jak ktos chce wplate poza vinted/olx to nawet sobie glowy nie zawracam , odrazu wtedy widac , ze ktoa cos kombinuje :woman_shrugging:
Teraz mi sie udalo , bo pani na lokalnej grupie zapytala czy ktos ma paczke ubran do sprzedania , wiec sie odezwalam i za symboliczna kwote pani sama przyjedzie odebrac :smiling_face_with_three_hearts:

@Mamamiski @MojeM1 Tylko też tak naprawdę żeby był jakikolwiek sens nagrywania to trzeba byłoby nagrywać cały proces bez przerwy od momentu pokazywania produktu, jego pokazania aż po wysyłkę i zamknięcie skrytki w paczkomacie, bo potem równie dobrze mogą powiedzieć że no hello w nagraniu była przerwa i podrzuciłaś inną paczkę :woman_facepalming: więc to jest problematyczne i skomplikowane, jak sprzedaje coś za ponad 80 zł to zawsze mam obawy, że i pieniędzy nie zobaczę i towaru w razie co :smiling_face_with_tear: chociaż ostatnio mam dobre doświadczenia z kupującymi z Dani i Szwecji - miałam obawy co do takiej wysyłki, długo idą, ale kupujący mili i bezproblemowi :hugs:

1 polubienie

Cuda robią. Moja znajoma sprzedała buty za 500 zł jakieś tam Nike limitowana edycja. Mało co używane i laska wysłała jej zdjęcia że są niezgodne z opisem bo są zniszczone strasznie. Koleżanką się wkurzylayi powiedziała że ma jej odesłać i ona odesłała ale buty które nie nadają się do chodzenia. Z dziurami itp po prostu stare, zużyte buty i co koleżanka założyła spór ale tamta miała nagrane że niby rozpakowała takie same tyle że z innej paczki wyciągane. Koleżanką miała zdjęcie paczki ale to nic nie dało. Vinted uznało że koleżanka wysłała buty nie takie jak w opisie i zwrócił pieniądze kupującej. Koleżanką została bez kasy, ze zużytymi butami nie nadającymi się do chodzenia. Podejrzewamy że miała takie same i sobie wymieniła po prostu.

Matko ja bym tak nie umiała oszukac , wyrzuty sumienia by mnie zjadły :frowning: pamietam jak kiedys w ccc pani sie pomylila i nie wziela pieniedzy i jeszcze wydala mi reszte :rofl::rofl::rofl: ja odeszlam od kasy i mowie do siostry ty cos jest nie tak ja mam dwie pary butow i kasy wiecej niz mialam :speak_no_evil::speak_no_evil::speak_no_evil::speak_no_evil: wrocilam i mowie ze chyba Pani sie pomylila i nie wziela pjeniedzy …ona w szoku ze ja wogole sie wróciłam, zaczela liczyc kase i faktycznie miala mankooo …

Masakra :face_with_peeking_eye: ale ludzie maja tupet ! Ja kiedys tylko na olx mialam sytuacje , ze paczka po prostu nie zostala do mnie wyslana . Ale z racji , ze koszt byl niski to nawet sobie tylka nie zawracałam

1 polubienie

Powiem wam że jest na Facebooku taka grupa ,oszukani na vinted, co tam ludzie wypisują to aż włos na głowie się jeży. Poczytajcie sobie jak będziecie mieć chwilę.

@Karcia wyświetla mi się wlasnie i czasem czytam. I nooo 3 razy się ostatnio zastanwiam czy w ogóle coś wystawiać.

1 polubienie