Sprzedaz na Vinted

Ja się nie dziwię tyle ostatnio jest oszustw i wyłudzeń danych wrażliwych że trzeba być naprawdę ostrożnym w tych czasach .

1 polubienie

No wlasnie zawsze mam czarne mysli ze wejde na swoje konto bankowe i zobacze 0 …:joy: czasami wole dopytac :wink:

Ej a co ze sprzedażą jak jestesmy na l4? Można? :face_with_peeking_eye:

A to ma cos wspolnego ? :roll_eyes:

No teoretycznie na l4 nie można uzyskiwać dodatkowego przychodu, pracowac itp.

Doczytalam jesli sprzedajesz prywatne rzeczy to ok gorzej jakby sie to przerodzilo w działalnośc gospodarcza :wink:

@Efektdomi
Mnie w ciąży też naszła taka myśl, czy zaraz się ZUS nie przypierdzieli, że mimo że jestem na l4 to sprzedaje bluzeczki za 15 zł :sweat_smile:

Ale tak jak pisze @ewelka8990 mozna!:sweat_smile:

1 polubienie

Też miałam to samo :smiling_face:

Ale nie możesz uzyskiwać dodatkowego przychodu pracując. Sprzedaż używanych ubrań to nie jest praca, więc myślę, że nie ma to związku.
Najlepiej i tak jest dopytać na infolinii ZUS, ja ile razy tam nie dzwoniłam z pytaniem, to uzyskiwałam naprawdę rzetelne i konkretne informacje, przekazane jasno i klarownie. Panie/panowie również byli uprzejmi i rozmowa była po prostu miła, nie to co czasami w okienku :upside_down_face:

2 polubienia

Taka sprzedaż jest dozwolona . Ale vinted ma limit sprzedaży i jeśli przekroczysz jakąś sumkę to zgłaszają to do opodatkowania .

1 polubienie

ja w tym roku sprzedałam kilka rzeczy ale chyba nie 30, jestem ciekawa czy coś przyjdzie

Tak, dostałam link do potwierdzenia

Dziewczyny słyszałyście o nowym sposobie oszustw na Vinted ? ;( oczywiście przy użyciu AI . Osoba kupuje towar i zgłasza reklamacje. Wysyłają „zdjęcie” uszkodzonego towaru. Jest zrobione przez AI a wiecie , że tam cuda można zrobić… no i ktoś zgłasza , że towar przyszedł uszkodzony. Kupujący dostaje zwrot pieniędzy a sprzedający zostaje z negatywem i bez pieniędzy. Szok :confused:

1 polubienie

Jejku to teraz naprawde trzeba uwazac …albo samemu robic przed wysylka zdjecia ze wszystko bylo ok :wink:

@MojeM1 o matko ludzie już się takich oszustw dopuszczają, ja czasem coś sprzedam więc muszę uważać i robić zdjęcia przed.

Taak ale to co przychodzi na wvinted od vinted jest bezpieczne

To ja w takim przypadku bym zażądała zwrotu produktu na koszt kupującego. Tak żeby chociaż cwaniaczek nie miał go za darmo…no a prócz tego ja się nauczyłam, że przed wysyłką nagrywam cały proces pokazywania ubrania i pakowania i wysyłki :face_with_peeking_eye: nie wiem czy to cokolwiek by pomogło, ale może :thinking:

1 polubienie

Ja też często nagrywam filmiki lub robię fotorelacje , ale jednak i tak nie wiadomo jak się może taka historia skończyć. Zależy komu uwierzą i jak rozpatrzą reklamację .
I fakt - najlepszy sposób jaki podała @Wesola95 , zażądać zwrotu towaru. Gorzej jak po złości „kupujący” go uszkodzi przed odesłaniem

1 polubienie

No wlasnie tez tak moze byc ale co mu w sumie po uszkodzonym produkcie a jak chce zwrocic musi zaplacic przesylke :stuck_out_tongue: ( ale ludzie tak kombinuja ze juz nic mnie nie zdziwi

Taka osoba zrobi po złości , po prostu skoro nie będzie miała tego produktu i nie udało się ugrać to zniszczy. Wtedy tylko sprzedający traci. Kupującemu zwrócą za wysyłkę . Sprzedający zostanie z niczym. A skoro ktoś jest podły żeby tak kłamać i oszukiwać to i na złość zrobi. Zwłaszcza , że jeżeli odeślę dobry towar to możesz jako sprzedający zgłosić to później do Vinted. Że niby towar był uszkodzony a odesłano ci idealny