Dosłownie! Mam wrażenie, że po ciazyzguvilam gdzieś 1/3 mojego mózgu ![]()
![]()
Mamuśki a może to jakieś skutki pocovidowe?
Moja mama też tak mówi, ze mózg mi się wyłączył nie przez ciążę a przez covid, ale oficjalnie nigdy mnie nie dopadło to nie wiem
Ja mam suszarkę z Samsung super się sprawdza ale nwm jaki model
Ale w ciąży coś tam w mózgu zachodzi co może powodować zapominanie i po ciazy trz. Ile razy poszłam z praniem do kuchni i zastanawiałam się po co ja tu przyszłam ![]()
Ale to akurat jest udowodnione, ze w tym okresie i po takie akcje są normalne ![]()
Mam dokładnie tak samo he ![]()
![]()
![]()
Tak dokładnie tylko zanim mój się za coś weźmie to już nie wiem jaka to moc jest ![]()
![]()
To mi się nie zdarza póki co takie zapominanie, przynajmniej nie zauważyłam takiego zjawiska.
Maximus mój tata właśnie tak ma, że jak się za coś weźmie to musi odleżeć jakiś czas, ale za to potem jest zrobione jak trzeba
Czasem to właśnie tak działa najlepiej.
Zapach przemarzniętego prania ,cos pięknego w mieszkaniu pamiętam za dziecka, portki jak druty wisiały na sznurkach , balam sie że pękną na pół przy ich zdejmowaniu ze sznurka
A czy jak tyle kurzu jest we filtrach to mniej sie kurzy potem po domu ;)? Hahah taka zagwozdka ![]()
Ja polecam suszarkę. wg jakoś higienicznie, szybko. Ekstra sprawa
Ja już nie wyobrażam sobie, szczególnie przy dzieciach, codzienności bez suszarki bębnowej. Bardzo wygodne i przydatne urządzenie, zwłaszcza w okresie jesienno-zimowym
Albo w takie lato jak w tym roku🤪
Oo tak
ja wcześniej latem czasami wynosiłam pranie na dwór, ale już od dłuższego czasu praktycznie wszystko susze w suszarce, jedynie jakieś do delikatne tkaniny, staniki suszę na suszarce na pranie
Ja nie mam porównania za bardzo bo mam rekuperację w domu więc tego kurzu i tak jest mniej. Ale skoro nie mam tyle kurzu w ubraniach to pewnie w domu też nie
Hehe rzeczywiście to lato całkiem deszczowe, bynajmniej u mnie
już by mi się przydała ta suszarka,bo na dworze co wyschnie to za chwilę znowu smoczy.
Też mamy rekuperację, ale czy jest przez to mniej kurzu ? Watpie.
Nie mamy firanek ,zaslon na dole, zero dywanów a kurzu jak w podwórzu ![]()
Oo u bas jest tego kurzu jednak mniej a filtry wymieniamy czesciej niż co pół roku. Też nie mam zasłon o dywanów. Kurze ścieram raz w tygodniu ale to bardziej chyba z przyzwyczajenia niż z potrzeby. Ja widzę znaczną różnicę w ilości kurzu