Ja robiłam podejścia do świątecznych zdjęć z synkiem kilka dni przed świętami
w wigilię w ogóle nie pomyśleliśmy o zdjęciach ![]()
Ja chyba za kilka dni spróbuję. Bardzo teraz cierpi przez ząbki. Zanim choinkę wyrzucimy to jeszcze chłopaków wcisnę w świąteczne sweterki i może coś się uda cyknąć ![]()
U nas mój brat zrobił ale takie jakieś rozmazane wyszły
haha także jak bym chciała wywołać na pamiątkę to nie koniecznie nadają się
ogólnie w tym roku na święte nie było czasu sobie zrobić bo wszytko w biegu w tym roku co chwila goscie tu dzieciaki pilnować bo u mamy są schody i na górę i na dół… synka jak nie karmić to lulać , to usypiać i tak nam święta szybko zleciały , szczerze nie odczułam ich zbytnio i teraz wracamy 6 h jak dobrze pójdzie
może na nowy rok na spokojnie sobie z mężem strzelimy ![]()
@daga1271 hahah najlepiej jak sobie z przedłużki zrobimy same to były by zdjęcia idealne ![]()
@Mamusia22 ja tak samo właśnie na spokojnie myślę sobie zrobić fajne zdjęcia przy choince razem ![]()
Biedaczek akurat na święta
. Ja właśnie też się zastanawiam czy nie zrobić za parę dni jakiś jeszcze zdjęć jak ta cała atmosfera trochę opadnie i mały będzie w humorze.
@Patrycjaw25 ja też jakoś nie odczułam specjalnie tych świąt jedynie jakoś tak podwójnie zmęczona się czuje ale te święta jakoś mi tak przeleciały szybko i jakoś specjalnie przy stole nie byłam bo z małym tu pochodzić tu właśnie uspać itd
No ja tak samo, głównie kręciłam się wokół dzieci
uwielbiam święta ale te wyjątkowo zakręcone może dlatego że dwoje dzieci małe i trzeba się nimi zajmować jedno jednym dzieckiem a drugie drugim , babcia trochę się dzieciaczkami zajęła ale głównie ogarniała dania dla gości my pomagaliśmy na tyle ile mieliśmy możliwość.
Tera, pytanie ile zdjec zrobili Ci znajomi , zeby sie na insta nadawalo ![]()
![]()
![]()
@Mamaprzygod wlasnie najgorsze jest to , ze rodzinnym , naczelnym fotografem rodzinnym jestem ja
i tak przez to ja nie mam zadnych zdjec a rodzinka ma mnostwo . Teraz po urodzeniu mojej niuni powiedzialam , ze sie skonczylo , ze maja nam robic zdjecia , bo jak nie to ja im tez nie bede robic i nie bedzie mial nikt . Moja przyjaciolka wziela sobie to bardzo do serca i z kazdego spotkania mam mase niepozowanych , spontanicznych zdjec i one mnie tak mega ciesza , nawet jak wygladam na nich zle , to licza sie wspomnienia , ktore zachowaja na zawsze .
Ja dziś włączyłam samowyzwalacz i zrobiłam sobie z synem, bo nic bym nie miała
z takim małym niemowlakiem to nie ma gości ![]()
Właśnie mamy są pomijane i mają niewiele zdjęć ze swoimi dziećmi, mój mąż nie wpadnie nigdy sam na pomysł żeby uchwycić jakiś moment. Też muszę to wypracować bo po albumach będzie wyglądało jakby dzieci matki nie miały ![]()
O tak ! Ja tez popstrykalam troszke na samowyzwalaczu , ale to jednak pozowane i to nie to samo .
@Mamaprzygod haha dokładnie
wychodzi na to , ze dziecibwychowywali wszyscy tylko nie mamy
no nic czas walczyc zeby to zmienic ![]()
@Patrycjaw25 jakie słodziaki
i jacy eleganccy. Dobrze , ze mama dba o zachowawanie wspomnien ![]()
@daga1271 ja też sobie selfiaki z dziećmi robiłam sama ![]()
@Mamaprzygod haha u mnie tak samo ja mężowi uwieczniam momenty a ja muszę się prosić żeby nam strzelił fotkę bo sam się nie domyśli ![]()
@asiam1 oj tak musimy mieć pamiątki ze świąt , uwieczni ć muszę jak jeszcze rodzeństwo spokojnie koło siebie leży ![]()
Pewnie z milion i pewnie obrobione dodatkowo w jakimś programie hahaha.
@Mamaprzygod też tak mam z mężem teraz wywoływałam zdjęcia to na 100 zdj które zamówiłam to chyba z 50 jest z mężem a ze mną może są 2 a reszta sam bobas hahahaha ja ci chwilę mężowi robię zdjęcia jak się bawi z małym. To już chyba tak jest ![]()
Ale cudowne , śliczne dzieciaki !
Oj to prawda, dzieci zawsze mają zdjęcia ze wszystkimi tylko nie z mamą ![]()
Ja w tym roku pierwsza stanęłam z córką by mnie nie pominęli ![]()
Ja to jak już mam jakieś to albo włosy rozwalone albo całą opluta przez małego albo jakieś poruszone hahaha jedyne jakie są w miarę ok to te co sobie sama z nim zrobię w lustrze ale selfie
ale też jest ich dosłownie może z 5 ![]()
Jakbyś wzieła mój telefon to wychodzi na to, że mąż samotnie wychowuje dziecko ![]()
![]()
ze wszystkich okazji maja zdjecia- które ja robie ![]()
Już zwracałam mężowi uwage żeby też mi robil jakiekolwiek ![]()
![]()
To i tak dobrze, w moim tel jest tylko dziecko i psy. Synek prawie w ogóle nie ma z nami zdjęć, ma tylko ze szpitala bo położna zrobiła mężowi, mąż zrobił mi w szpitalu zdj i ostatnio przy choince a tak to nie mamy wspólnych zdjęć z dzieckiem. Mężowi nawet nie robię zdjęć bo nie lubi i się denerwuje jak tylko zaczynam robić jakieś zdj a z racji tego że on nie lubi zdj to mi też nie robi, tylko jak mu powiem żeby zrobił
Mi juz przyjaciolka zapowiedziala ,ze mam się jutro pilnowac jak gwiazda oblężona przez paparazzi
bo bede miala z mala najwiecej zdjec z chrztu ![]()
Szkoda ja bym nie wyobrażała sobie nie mieć zdjęć z dzieckiem. To jednak pamiątka nie tylko dla nas samych ale i dla naszych dzieci. Szkoda może mąż kiedyś zmieni zdanie i jednak pstryknie sobie parę fotek .
Ja dużo takich zdjęć zrobiłam sobie nawet sama, jak dziecko mi spało na ramieniu. Swojego męża też zawsze do zdjęcia wołam, ale on na szczęście przy zdjęciach nie marudzi ![]()
