Ja przestalam chodzic w ogole do zabki . Przeciez to jest jedna wielka skarbonka … szlam po chleb i zawsze wracalam bez minimum stowki , za nic …
Teraz albo duzy sklep albo nic ![]()
Ok tak, Żabka to skarbonka bez dnia i do tego ciagle kusi promocjami, ze jak się kupi więcej to będzie taniej, a jakbym pojechała do biedronki to bym kupiła taniej bez żadnych promocji i do tego tyle sztuk ile potrzebuje, a nie pod promocje.
Ale jako koneser lays śmiem stwierdzić że w Żabce akurat warto je kupić bo są bardziej aromatyczne niż w biedronce i lidlu ![]()
Strasznie nie lubie takich promocji np 2+2
naciaganie klienta … chcesz kupic 1 ale jak kupisz 2 to masz 4 w cenie 2 . Drugie ledwo zjesz a nie mowiac tu o 4 …
Haha ja wiem , bo w zabkach akurat maja fajne te niektore rzeczy , tak jak np te karmi waniliowe czy pistacjowe
I zgodze sie z tym , ze czasami w supermarketach jakos sie rozni niz w malych sklepach … nie wiem dlaczego tak jest
Albo 2+1 idę po coś jednego, ale patrzę promocja i jak tu nie wziąć więcej jak wychodzi taniej. ![]()
Ja nie lubię ząbki bo z tymi cenami tam jest tragedia , jest cena ale okazuje się że przy zakupie dwóch a cena za pojedyncza jest gdzieś malutka z boku wypisana
nie lubię ząbek pod tym względem no i ogólnie wydaje mi się że drożej jest w żabce
Akurat niemam żabki kolo siebie ale pracowałam w zabce ![]()
![]()
![]()
O tak , to dodatkowy argument z tym podawaniem ceny
jedyny plus zabek jest taki , ze maja otwarte zawsze i dlugo
U mnie się dość często zdarza że zamykają wcześniej albo otwierają później . Jakaś samowolka czy coś nie wiem ale w innych żabkach jeszcze się z tym nie spotkałam
Teoretycznie wychodzi taniej, bo miałaś kupić jedno, za np 10, ale wzięłaś 2+1 i zapłaciłaś 20. To się sprawdza tylko przy artykułach, które schodzą od razu, u nas np masło, czy oliwa, bo dużo tego używamy, ale np kaszę, makarony, też schodza, ale różne rodzaje itp. No nie wszytko kupuje w tych promocjach, bo czasami nie ma sensu
Dokładnie , nieraz to nie dopatrze to przy kasie mi mówią , ,nie chce pani dobrać promocja jest” i ja oczywiście dobieram ![]()
Mi też zawsze wciskają ![]()
Skąd ja to znam
no ale jednak jak coś ma długą ważność , i tak czy tak za jakiś czas trzeba kupić i lepiej się opłaca wziąć dwie to super , że mówią ![]()
Tak odnośnie promocji, wysłałam męża jakiś czas temu na zakupy i miał kupić 3 masła (wyjątkowo nie sprawdzałam gazetki wcześniej) i jakiś starszy pan zaczepił mojego męża już przy kasie dlaczego bierze tylko 3 i niech leci po 3 kolejne to będzie miał gratis. Od tego czasu już każe mężowi sprawdzac cenowki, bo on zawsze bierze i nie patrzy na promocje ani na cenę
Haha ja kiedys wyslalam meza po reczniki papierowe bo byla promka 2+1 kupil tylko dwa
mowie przeciez 3 byl gratis a on ze mu tego nie powiedzialam i wzial dwa ![]()
![]()
![]()
![]()
Ostatnio była promocja na kabanosy 2+1 w Lidlu , mąż wrócił z dwoma paczkami
a mówiłam mu o promce. Tydzień wcześniej wysłałam go po merci 1+1 , tylko trzeba było otworzyć kalendarz adwentowy żeby pojawił się kupon, skapnął się jak wyszedł ze sklepu ile zapłacił, a że był to dzień przed świętami i ludzi milion to powiedział że trudno i tam nie wraca ![]()
Haha moj tez tak ma
zawsze w sobote jezdzimy do sklepu i on woli zaplacic wiecej na przyklad w intermarche , niz jechac do biedronki czy lidla , bo tam jest tlok ![]()
@SylwiaMK jeeej jak ja uwielbiam takich ludzi z ktorzy widzac cos takiego Ci powiedzą, a nie beda sie smiac w sobie , ze “ale gamon”
Najlepsze jest to , ze jak jezdzilam po zapasy pampersow to kupowalam 2 paczki na 1 karte a pozniej sie okazalo , ze mozna bylo kupowac po 4 paczki
a ja “zalatwialam” tyle kart biedronki i stalam tyle czasu na samoobslugowej gdzie moglam to zrobic duzo szybciej ![]()
![]()
Te kasy samoobsługowe czasami nie nabiją tych rabatów już mi się to zdarzyło kilka razy że musiałam wołać pracownika i musiał ręcznie zmieniać cenę albo prosił żeby podejść do zwykłej kasy także uważajcie na tych kasach jak coś
Mój co chwile tak robi i mówie mu, to podejdz do Pani zeby anulowala i nabiła jeszcze raz to mówi ze nie haha i woli zapłacić wiecej niż prosiv o pomoc przy kasie ![]()
a ja zawsze wszystkie gazety patrze, wszystkie promli zeby zaplanowac zakupy itp.
Dlatego sama chodze na zakupy ![]()
Aczkolwiek jak bedzie mała dzidzia to bedzie gorzej, jednak odnalazłam strone frisco - dowożą zakupy pod dom i ceny sa tam takie same ja w markecie normalnie
Moj maz sie w ogole nie nadaje na takie rzeczy , za to moj brat to prawdziwy lowca pomocji . On zawsze grzebie w apkach i szuka co , kiedy kupic
bratowa ma z dyni i nie musi sie przejmowac , ze za cos przeplacaja ![]()
Musze zobaczyc ta Frisco , ciekawe czy u mnie w miejsxie to jest
Ja ja się szczerze przyznam , że nigdy ich jeszcze nie używałam nie wiem czy bym potrafiła się tam sama obsłużyć ![]()
![]()
![]()