Sylwester 2025 dom, domówka czy impreza?

U nas teraz ten boston terrier jest i tez ma płaski ten pyszczek :face_with_peeking_eye: matko kochana, oby nic takiego nie miało miejsca :face_with_peeking_eye:

Haha coś tam ma jakiś kubraczek :sweat_smile::sweat_smile: ale żeby nie było to nie jest taki potulny piesek! Na Sylwestra u taty byli znajomi i podpowiadał że jednego Killer dziabnął w palca pod stołem :sweat_smile::sweat_smile:

@Efektdomi oko mu może wypaść? Omg, ja nawet o tym nie wiedziałam :sweat_smile::face_with_peeking_eye:

No haha, ale tak jak @SylwiaMK napisała, że te rasy „krótkopyskie” :face_with_peeking_eye::face_with_peeking_eye:

O kurczę nie spodziewałabym się nawet :sweat_smile:

Kiedyś przyjechali do nas znajomi z chihuahua to naszego młodszego buldoga sobie ustawiła :joy: starsza się nie dała :smiley: zazwyczaj takie małe pieski nie sa potulne :joy:
Kiedyś ktoś mi mówił że właśnie też rasy z krótkim pyszczkiem są narażone na wypadnięcie oka ale totalnie o tym zapomniałam i teraz będę się bała o te moje dwie wariatki :see_no_evil:

I jeszcze pekińczyki też są na to narażone.

Współczuję :frowning: jest bardzo fajna książka dla dzieci „najlePsi przyjaciele”. Tam jest pięknie pokazane życie psa od szczeniaka do seniora i śmierci psa…. Naprawdę ładna książka , łatwa do zrozumienia

Wyobrażasz to sobie? Wpadają do Ciebie znajomi wszystko fajnie, piesek szczeka a nagle mówisz : o kurczę przepraszam was na chwilę, ale mojemu psu wypadło oko, włożę i zaraz do was wracam :sweat_smile::sweat_smile:

2 polubienia

:rofl::rofl::rofl::rofl::rofl::rofl::face_with_peeking_eye:
Nie no haha, mama nadzieje, że to tylko tak informacjnie, że trzeba uważać a nie, że faktycznie jest to częste, że trzeba łapać oko :face_with_hand_over_mouth:

1 polubienie

Hahahaha leze ze śmiechu :joy: chociaż jakbym musiała tak powiedzieć znajomym to nie byłoby mi do śmiechu :see_no_evil:

2 polubienia

Generalnie psiaki , ktore maja krotkie kufy sa bardziej podatne na takie “urazy” shih tzu , pekinczyki , buldogi i tak dalej . Ale pomimo tej legendy zdarza sie to nie zbyt czesto . Zwykle one po prostu szybciej sie męczą i chrapią .
@Wesola95 imię godne tego rottweilera :rofl:

2 polubienia

Normalnie psi modele :heart_eyes::heart_eyes::heart_eyes:

Tak, z chrapaniem to cała moje dwie buldożki chrapią jak zepsuty traktor mimo tego że miały korektę nosa i podniebienia. Ale jest w sumie plus - na mojego synka działają jak szumis :joy: im głośniej chrapią tym lepiej mi się śpi :joy:

1 polubienie

Haha shih tzu tez mi chrapie , czasami w nocy tak mozno , ze sama sie budzi swoim chrapaniem :rofl: ja juz przywyklam , ale jak ktos przyjeżdża a nie ma stycznosci z takimi psiakami to potrafi niezle sie zdziwic

Slyszalam, że pieski z tej rasy też głośno puszczają gazy :smiley:

To dobrze słyszałaś :joy: najgorzej było w pracy na home office na różnych spotkaniach online i weź tu wytłumacz że to pies a nie ja :joy:

Buldogi to naprawdę mają „dar” do chrapania i puszczania bąków :see_no_evil: mamy w rodzinie jednego buldozka i chłopak potrafi dać popis :wink:

1 polubienie

Mojemu mezowi marzyl sie buldog ale jak poczytal co te psy wlasnie potrafia odpuscil :rofl:

1 polubienie

Ja kiedyś zawsze też chciałam pieska, ale jak pomyślałam o tym wychudzeniu na dwór rano czy wieczorem to stwierdziłam , że lepszy już jest kot :smiley:

1 polubienie

No tak pies to obowiazek ja mam i psa i kota :smiling_face_with_three_hearts: czasami chodzimy na zmiane z psem ale wiecej chodze ja :rofl::rofl::rofl: