Testy ciążowe

Ja już w którymś momencie powiedziałam, że mamy problem z zajściem - wszyscy sie uciszyli i skończyły sie gadki w stylu " a kiedy dzidziuś?". Chyba bali się zaczynac temat…

INIA ty powiedzialaś że masz problem z zajsciem w ciąże jednak jest wiele kobiet które wola się nie chwalić że maja jakis problem.

No zgadza się… Tylko że wiesz, u nas chyba ludzie to już podejrzewali, a gadali mimo wszystko. Więc jak już powiedziałam to głośno, to się wreszcie zamknęli

Na niektórych i taki sposób jest dobry.Tak na prawde gdunt to to że wkońcu się udalo i jest wszystko dobrze.

Masz rację, najważniejsze, że Kubuś już jest z nami i wszystko sie udało :slight_smile:

Dobrze zrobiłaś… ja czekałam na dzidzię pół roku…

moi znajomi to pytali z ciekawości kiedy się zdecydujemy; ale tak dużo znajomych nie chce mieć w ogóle dzieci, że po pewnym czasie to już przestają pytać

tak to teras w tych czsach jest

bez sensu jest to pytanie o dzieci - teraz jest duzo problemow zdrowootnych i trudno komus setnemu powiedziec ze nie moze miec dzieci bo musi sie leczyc

I bez sensu i niegrzeczne. Masz rację - nic ludziom do tego, a jednak się wtrącają…

Niestety taka ludzka natura ze wtraca się w nieswoje sprawy.Mało kto taki nie jest.

no fakt ciężko jest… ja starałam sie o dzidzie pół roku… już traciłąm nadzieje, myślłam ze ze mna coś nie tak jest… no ale… :wink:
zrobiłam test i bedzie dzidzia :slight_smile:

to super; dużo osób jak się stara to ma problem a jak już sobie odpuszcza to się okazuje że już ciąża jest

Inia i moze wtedy dotarlo, ze pytajac robili tylko przykrosc.

ja zrobilam 2 testy i oba byly pozytywne :stuck_out_tongue_winking_eye:

no ja tez dwa…
ale przed ciaza zrobilam ich przedtem 3. dopiero 4ty i 5ty były pozytywne

u mnie oba na pozytywa no i jeszcze potem wizyta u lekarki

ja trzy robiłam ale w różnych odstępach bo po plastrach nie dostałam okresu i nie wiedziałam czy to ciąża czy wynik hormonów; przy drugim za wcześnie było ale trzeci pokazał i za tydzień poszłam na badania

pierwszy test wyszedł dziwny bo ta druga kreseczka była ale tak słabo widoczna, ze można było ją przeoczyć dopiero drugi test dał mi pewność

w takiej sytuacji to już trzeba powtórzyć