A czy te zmiany do samego końca były widoczne w główce na USG ?
Ostatnie dwa miesiące już ich nie było widać
mała miała jeszcze USG główki w drugiej dobie i było czysto ![]()
To świetna wiadomość , nie musiałaś się już tak stresować
a czemu strasznie przeżyłaś połóg ?
Za dużo spada na mnie w ostatnim czasie , nie wiem czy to jakiś pech. Zmagam się z depresja już przed porodem niestety nie leczona nie chciałam brać leków bo chciałam zajść w ciążę , udało się nawet jest wymarzona córeczka , ale w ciąży kolejne problemy torbiele w głowie prawie całą ciążę stres , zle wyniki krwi . ![]()
na szczęście okazało się wszystko dobrze , ale potem po urodzeniu ten połóg chyba wszytkie emocje ze mnie wyszły cały połóg był straszny płakałam z bezsilności , o byle co , teraz jak to minęło chcę wziasc się wkoncu za siebie , mam nadzieje ze juz teraz bedzie tylko lepiej
Przytulam ![]()
sama wiem co to nerwy i stres ![]()
Bardzo Ci współczuję… tyle rzeczy naraz to ogromne obciążenie… ja też mam tak , że szybko się denerwuję i stresuje wić po ciąży chciałam iść do lekarza , boto na prawdę jest ciężkie. Dobrze, że teraz chcesz zadbać o siebie a byłaś już u lekarza albo planujesz iść?
@MamaSloneczka @Magdallenka0897 dziękuję wam za słowa wsparcia to dużo daje mimo że się nie znamy takie słowa wsparcia dają wiele
jeszcze nie , karmie piersią też nie wiem czy mogę brać tego typu leki bo ważniejsze dla mnie jest karmienie swoim mlekiem , zawsze mi na tym mocno zależało . ![]()
![]()
No ale też możesz iść na rozmowę z psychologiem , powiesz mu o całej sytuacji , o tym że karmisz i on też wie co można w trakcie karmienia
Najpierw mam zamiar iść do lekarza może mi coś przepisze . A potem jak poczuje się lepiej to znajdę odwagę aby wybrać się do psychologa. Nie jest to dla mnie łatwe , jestem introwertykiem i nie jest mi łatwo o tym z kimś rozmawiać osobiście
A lekarzowi niezbędniejszy mówiła o tej sytuacji?
Nie rozumiem heeee ![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
Kurczę pisałam tak szybko , że nie zauważyłam że słownik zrobił mi psikusa . Czy lekarzowi nie będziesz mówiła o tym ?
Życzę ci dużo siły! I pamiętaj, że to nie jest żaden „wstyd” prosić o pomoc specjalistę. Niestety wielu ludzi uważa to za słabość, a to naprawdę ogromna odwaga, że decydujesz się na krok na przód
@Mamamiski dziękuję
Najlepsze jest to , że jak mówię już o tym głośno wśród ,znajomych” którzy są ale jak by ich nie było , że myślę o psychologu i też pytając się ich o poradę to wiecie co od nich usłyszałam że dla nich to (,glupolodzy”)pytając czemu tak myślą nie potrafią nic powiedzieć . Nigdy nie byłam u takiego specjalisty nie wiem jak to jest , tak że nieraz osobiście to trudno o jakieś wsparcie , więcej się pewnie dowiem tu na forum niż od własnego otoczenia
Będę mówiła , chcę najpierw umówić się na teleporade
pierwszy krok , potem dalej mnie pokierują ![]()
![]()
Ja jak byłam od razu umówiłam się do psychologa, i też można teleporade i myślę , że taka osoba lepiej się zna na tych lekach , chociaż mogę się mylić nie znam się na tyle ale mi pomógł . Niestety są tacy ludzie co się z tego śmieją, ja przestałam się przejmować opinią ludzi , którzy uważają się za idealnych
moj mial torbiel ale dopiero po porodzie
@MamusiaNM a wchłonęła się ? Musieliście coś z tym robić ?
wchłonęła po jakims czasie sama . nic nie musislismy robić jedynie obserwacja ze względu na poszerzone komory
Super że wszystko się skończyło dobrze
ale stresu niepotrzebnego było pewnie dużo ![]()