Ulewanie u niemowląt

Mała sama się.kladzie. Na rekach jak się ja uda utrzymac do odbicia to jest sukces. Jest tak ciekawa wszystkiego. Rwie się żeby ją puscić i zaraz na czworaki i w drogę

@Kalusia161 No rozumiem. To faktycznie jest problem. To może karmienie na raty pomorze z przerwami? Żeby się ulezalo

Probowalam. Jak już raz zabiorę to potem.nie ma mowy o dalszym jedzeniu.

Chyna zostaje po prostu to przetrwać

Nooo tak też może być. Ale pocieszające że jest bliżej końca niż początku. No nie jest to fajna przypadłość u dzieci. Szwagierki syn długo się męczył. Miał jeszcze refluks to słabe był przebierany i później też leżał na brzuszku bo go bolało jak leżał i przez to cały rozwój się opóźnił

A to u nas tak samo. Teraz jak zaczęła ulewac to dbam żeby jej się odbiło i dopiero kładę do zabawek a i tak kładę na plecy najpierw. Jak minutę czy dwie tak poleży to długo

Moja jak próbowała się ukarmić na raty to zaczęła tak wrzeszczeć i się zapowietrzać A przy jej problemach serduszkowych to było bardzo duże ryzyko.
Powiem tak trzeba podejść bardzo indywidualnie i się zobaczy

1 polubienie

Dlatego ja zaczęłam wyciągać telefon w nocy żeby nie zasypiać, ale czasami i z telefonem jest ciężko

1 polubienie

To ja w nocy nie mam siły patrzeć w telefon :face_with_peeking_eye:

1 polubienie

Ja się staram o 22 kończyć siedzenie na telefonie i iść spać bo młody już o 6 wstaje
Więc też chcę się wyspać

Ja też , patrzę jakoś jednym okiem ale patrzę żeby nie zasnąć

Mi za jasno telefon świeci nawet jak mam przyciemniony na maksa :joy:

To też jest powodu dlaczego nie używam telefonu w nocy :laughing: jak wezmę do ręki to widzę te małe ślepia jak już wędrują jak ćma do światła :laughing:

1 polubienie

Ja zawsze jak karmie to czytam forum i się zastanawiam czy to światło mu przeszkadza w sumie

Przy pierwszej córce mi telefon jej na głowę spadł :confused: i oduczyłam się już trzymać telefon mając dziecko na ręce od tego czasu :scream::scream::ok_woman: a że była maleńka miała moze 2-3 miesiące to mnie zmroziło ale nawet nie zajèczała

1 polubienie

Mój ma fazę na światło :laughing: o 4 miałam lampkę nocną włączoną jak go przebierałam i jak wyłączyłam to zaczął się bulwersować jak włączyłam uspokajał i patrzył na nią :face_with_peeking_eye:

1 polubienie

Moi przestali ulewać po pół roku jak zaczęliśmy RD. Chociaż czasami się zdarza jeszcze że coś tam poleci. A jak byli na samym mleku to okropnie ulewali :face_with_peeking_eye: nie wiem co bym zrobiła teraz bo tak ruchomych dzieci to ciężko upilnować jedynie nosić tak długo aż się odbije ale. Syn koleżanki też pamiętam że ulewał długo no i przeszło ot tak

1 polubienie

Hehe to ja też nieraz tak się budzę nieraz mąż ma ubaw jak ja śpię że wszystko widać :face_with_open_eyes_and_hand_over_mouth::rofl:

Też miałam taką sytuację. To jest takie dziwne uczucie i wszystko miałam wrażenie, że widzę slow motion tylko ręce były jakieś takie zgrabiałe żeby móc zareagować :joy:

1 polubienie

Ja z początku siedziałam na telefonie przy karmieniu a teraz nie chce dodatkowo męczyć oczy i jak szybko idoze karmienie to zaraz idę spać. Chyba że mała ma tryb czywania i muszę dluzej ją potrzymać zeby sie nie wybudzila przy odkladaniu to wtedy wejde na forum

A jak ci śpi w nocy?