Ulewanie u niemowląt

Mój uwielbia natomiast sufity :laughing: tak patrzy z zainteresowaniem na nie :laughing: u lekarza mąż go trzyma a ten jak zobaczył nowy sufit i światełka nic go nie interesowało :laughing:

1 polubienie

Moja lubi wszystko byle w ruchu :sweat_smile: bez zatrzymywania :see_no_evil:

Chociaż na rękach mozna sobie potrzymać maluszka, ja tak czasami lubię wieczorem jak jeszcze godzina znośna zeby posiedzieć z nią na rękach i poprzytulać :blush:

Moja nieraz uśnie ale jak ja coś boli , takie piękne uczucie

Mi kiedyś pediatra powiedziała jak właśnie jej niosłam ze młody lubi sufit że nawet my nie widzimy tego że np światło sobie jakoś odbija albo w jakiś sposób jest rzucany cień a dzieci to dostrzegają i to je interesuje

My w sypialni mamy biały z czarnymi belkami to dla niego raj :laughing: no w tam gdzie byliśmy to przeważnie białe z lampą po środku , może inaczej światło padać . To tak uroczo wygląda jak tak sobie patrzy :eyes:

1 polubienie

Moje dzieci to aby wychodziłam na spacerek chwila moment i spały :laughing: chyba świeże powietrze tak na nie działało :smile:

Mój ostatnio to zasypia jak tramwajem albo autobusem jedzie. Tak to w wózku raczej nie śpi

Mój syn też zazwyczaj śpi na spacerze chyba że staniemy albo zwolnimy to się budzi

Ja się wybieram na długie spacery daleko od domu bo właśnie jak tylko na moment stanę od razu oczy jak 5 zł i już mu się nie podoba :smiling_face_with_tear:
Jestem ciekawa jak bedzie na chrzcie :sweat_smile: chce jechać z nim w wózku bo mamy obok ale czy tam będzie chciał spać

No też o tym myślę bo zazwyczaj nasz w kościele się budzi

Mój jeszcze nie był i to będzie jego pierwszy raz ! Ale się cieszę że będą sami swoi jak będzie płakał czy marudził to trudno :grin:

1 polubienie

No to mój jak śpi i przejedzie tramwaj autobus lub pies zaszczeka to potrafi się obudzić … ale to też zależy od dnia. Najlepiej o najdłużej śpi w domu obok mnie w pokoju na moim łóżku

Jeju mój york to ma tak piskliwy głos a taki słuch że tylko coś się ruszy na zewnątrz od razu szczęka a mały śpi obok , i śpi dalej :laughing: jeju oby zostało to jak najdłużej :face_with_peeking_eye:

Bo yoreczki to dawniej na zamkach myszy łapały i dają w kości i ciągle o sobie przypominają :smiley:
A jak z jego serduchem? One mają tę przypadłość że często na serce chorują i szybko ono przerasta :frowning:

Moja ma dopiero 3 lata, na razie nic takiego nie widzę u niej
Ja słyszałam że w kopalinach :laughing: ale jak mój Pies ma szlacheckie korzenie nie narzekam :laughing:

2 polubienia

To ja słyszałam taką teorię o kotach tych rasowych że krócej żyją i są bardziej wrażliwe niż te zwykłe dachowce

To też tak jest o pieskach rasowych że są Bardizje podatne na różne choroby niż te zwykłe kundelki

Moja córka śpi w kościele, nawet te dzwonki jej nie budzą, czasami sie tylko poruszy. Dla mnie jest głośno a ona nic, zasypia także twój syn tez moze spać. Rzadko słyszę żeby maluchy płakały w kościele, czasami się zdarzy ale chwila i przestają

Ja zawsze jestem pod wrażeniem jak widzę dzieci śpiące w kościele o ich ani organista ani dzwonki nie budza …. Mój niestety jak takie były odgłosy to szybko się budził chyba ze był bardzo zmęczony